Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
zastrajkujmy i nie kupujmy książek,można się uczyć z internetu
Zaloguj się, aby oddać głos
0
WITAM!!!!Czegoś tu nie rozumię. W Waszej wyprawce policzono: zeszyt 1,70-5,0, a ja kupiłam za 1,20 za 60 kartek; blok rys. 1,20- 2,0, a ja za 0,59; buty sportowe 50-7- , a ja za 45; farby 15-18, a ja za 12. zakupy były robione w hipermarkecie Carefour w Lublinie. Mam czwórkę dzieci i przy obecnych cenach ja gonię nie za modą, ale za wygodą. Ja nie mogę wziąść rachunku do OPS i mi zwrócą. Trochę to boli, że ja kupuję książki używane i tańsze wyposażenie do szkoły, ale mi nikt za to nie zwraca. Ja muszę z własnych, wygospodarowanych środków zrobić wyprawkę do szkoły. Czyż to nie absurd?????? Jeżeli mi jest trochę lepiej powodzi, jeżeli ja nie pracuję na czarno, jeżeli nie okradam państwa to muszę na wszystkim oszczędzać, gdyż na papierze mam za wysokie dochody do dopłat na wyprawkę szkolną. Czy my żyjemy w normalnym kraju?????Boli mnie, że moja sąsiadka nic nie robi tylko idzie do opieki po wyprawkę" bo mi się należy". Jej dzieci mają bardziej markowe rzeczy niż moje. Czy już zawsze niezaradność zyciowa będzie w cenie????? Na to wszystko nóż się otwiera w kieszeni!!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
wspaniale, że udało się na zeszycie zaoszczędzić kilka groszy, przydadzą się żeby opłacić 100% marże w sklepikach szkolnych. Cebularz w sklepie 1 zł, w sklepiku szkolnym 2 zł. Poza tym te kilka groszy jest imponująco ważne przy kilkuset złotowej cenie podręczników. AAAAAAAA edukacja jest bezpłatna, szkoła radosna, dzieci szczęśliwe? nie w tym kraju i nie w tym systemie? ciiiii!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
w tym roku za podręczniki córki zapłaciłam już niewiele ponad 500zł, szukałam najtaniej jak się da, zostały mi jeszcze 2 do kupienia. Niestety zauważyłam, że nie tylko ciągłe zmiany podstawy programowej biją rodziców po kieszeni. Obecnie do każdego podręcznika są zeszyty ćwiczeń, nawet do pracy techniki(!), czasami 1 przedmiot ma dwa podręczniki i dwa zeszyty ćwiczeń (na I i II semestr). Nauczyciele wymagają zakupu i podręczników i ćwiczeń, bo często mają 'dobre układy z wydawnictwami". Nie zawsze jednak ćwiczenia są w pełni wykorzystane na zajęciach. Wątpliwym jest też zasadność używania zeszytów ćwiczeń z takich przedmiotów jak religia, praca technika, i wiele innych. Ćwiczenia są w mojej ocenie również narzędziem rozleniwiającym nauczycieli i uczniów, nauczyciele nie prowadzą wówczas zajęć w sposób interesujący, kreatywny, a uczniowie niestety nie uczą się pisania, ćwiczenia ręki i umysłu, budowania dłuższych wypowiedzi, że o zdaniu nie wspomnę. Ich zadaniem jest wyłącznie wypełnianie pustych wykropkowanych pól, i tak na wszystkich przedmiotach z polskim włącznie, i tak przez wiele lat. a najgorsze w tym wszystkim jest to, że niestety jest to akceptowane przez Ministerstwo, które dopuszcza coraz gorszej jakości merytorycznej, a coraz bardziej pstrokate i wyrafinowane wizualnie podręczniki i o zgrozo zeszyty ćwiczeń nie zastanawiając się, że niestety gotowe ćwiczenia wcale nie są dobrym środkiem edukacji, a powinny być jedynie wykorzystywanym z umiarem narzędziem pomocniczym nauczycieli. Dzieci z mojego-wcale nie najstarszego- pokolenia przede wszystkim notowały, liczyły, pisały w zeszytach! Apel stąd do władz oświatowych: nie akceptujcie bezkrytycznie zeszytów ćwiczeń dla wszystkich przedmiotów! Apel do nauczycieli: nie wymagajcie zakupu zeszytów ćwiczeń w przypadkach, gdy nie jest to konieczne, a wręcz szkodliwe, włączcie etyczne myślenie i nie oskubujcie rodziców za namową wydawnictw. Inaczej wyrośnie nam kolejne pokolenie półanalfabetów nie potrafiących pisać, formułować myśli, czytać ze zrozumieniem.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Dzień dobry. Dołączam do pytających. Czy ktoś może powiedzieć coś więcej w temacie? Deb0308 - Fajna rzecz:
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: