Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
a jakie jest zdanie na ten temat Pani kurator z lublina ?????????????????????????????????.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ja bym powiedział na odwrót. Technikum trwa tylko rok dłużej niż zawodówka a oprócz przedmiotów zawodowych uczeń przygotowuje się do matury i uzyskuje średnie wykształcenie uczestncząc w zdecydowanie mniejszej liczbie praktyk niż uczeń szkoły zawodowej. Technik w dzisiejdszych czasach to dla mnie ani pracownik umysłowy, ani robotnik...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Według redaktorów technikum to nie jest zawodówka??? Może mieli na myśli szkoły zasadnicze.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Skończyłam zawodówkę czego nie żałuje i mam propozycje nie majstrujcie przy nich, zamiast tego dajcie większe wsparcie i lepsze wyposażenie zwłaszcza sal dydaktycznych.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Proponuje inne rozwiązanie. Podstawówka 8 lat obowiązkowa od 7 roku życia. 4 letnie liceum- ogólnokształcące (z obowiązkową maturą) lub zawodowe (z możliwością zdawania matury dla chętnych). Likwidacja techników i zawodówek. Tytuł technika byłby zdobywany  w szkołach policealnych rocznych (w przypadku specjalizacji pokrewnej ze zdobytym zawodem w liceum zawodowym) lub dwuletnich (w przypadku braku takiej zbieżności. Dla marginesu nie będącego w stanie sprostać wymaganiom średniego wykształcenia kursy zawodowe roczne bądź dwuletnie...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Według redaktorów technikum to nie jest zawodówka??? Może mieli na myśli szkoły zasadnicze.
Technikum to nie zawodówka. Technikum to szkoła techniczna, zasadnicza szkoła zawodowa to szkoła zawodowa, czyli "zawodówka"...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Proponuje inne rozwiązanie. Podstawówka 8 lat obowiązkowa od 7 roku życia. 4 letnie liceum- ogólnokształcące (z obowiązkową maturą) lub zawodowe (z możliwością zdawania matury dla chętnych). Likwidacja techników i zawodówek. Tytuł technika byłby zdobywany  w szkołach policealnych rocznych (w przypadku specjalizacji pokrewnej ze zdobytym zawodem w liceum zawodowym) lub dwuletnich (w przypadku braku takiej zbieżności. Dla marginesu nie będącego w stanie sprostać wymaganiom średniego wykształcenia kursy zawodowe roczne bądź dwuletnie...
  Liceum i technikum. Nie każdy ma ochotę przez 4 lata męczyć się z przedmiotami mu niepotrzebnymi do życia, tylko uczyć się czegoś praktycznego.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A ja uważam, że zawodówki w ogóle nie są potrzebne. W czasach mobilnej, zmieniającej się gospodarki ludzie w życiu wielkorotnie będą zmieniali zawód. Powinien wszystkich obowiązywać jednolity system kształcenia do 19 roku życia - liceum. Później kursy zawodowe, ewentualnie szkoła pomaturalna.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To nie zawodówki są złe tylko sami nauczyciele stworzyli z nich złe szkoły. Teraz każdy kto chce może iść do liceum/technikum.  Przywrócić egzaminy wstępne do szkół średnich, ewentualnie  stworzyć progi punktowe na podstawie egzaminów po gimnazjum dla szkół średnich poniżej którego szkoła nie mogła by zejść. Musi być różnica w poziomie nauczania pomiędzy zawodówką a technikum czy liceum, młodzież mniej zdolna powinna mieć możliwość kształcenia w szkołach zawodowych tak aby móc zdobyć konkretny zawód. To sami nauczyciele namawiają młodzież do uczenia się w technikach a nie zawodówkach bo subwencja oświatowa idzie za każdym uczniem i szkoła woli mieć ucznia przez 4 lata a nie 3. I wcale tu nie chodzi o dobro dziecka. Prestiż średniego wykształcenia został całkowicie zniszczony. Czas z tym skończyć. Do 4 letniego technikum powinna iść młodzież mogąca konkurować z uczniami z liceum ogólnokształcącego,  szczególnie uzdolniona w kierunkach ścisłych, mająca smykałkę do techniki. Uczniowie techników powinni stanowić naturalną bazę dla studentów politechniki. Jak technika przyjmują wszystkich to nic dziwnego, że obniżają poziom nauczania, zdolniejsza młodzież wybiera licea. Do nauczycielki z ogólniaka- zawsze aprzynajmniej przez wiel najbliższych lat będą potrzebni budowlańcy, kierowcy, mechanicy samochodowi, kucharze, piekarze. Po co zabierać młodzieży mozliwość kształcenia w powyższych zawodach?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A możeby tak zamiast likwidować gimnazja zacząć młodzież profilować wcześniej?? Stworzyć gimnazja zawodowe by mniej zdolna młodzież mogła się uczyć zawodu już od 13 roku życia?? Po gimnazjum 3 letnie liceum/technikum ktoś by je skończył to miałby średnie wykształcenie ten co nie zawodowe, zawód i wyuczony fach w ręku. Stolarz, fryzjer, piekarz czy ogrodnik terenów zielonych nie musi mieć średniego wykształcenia...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ukończenie OBECNIE technikum, liceum zawodowego lub profilowanego to kpina!!   W takich placówkach uczniowie poznają wiedzę z plansz, starych schematów, zdezelowanych urządzeń z czasów wczesnego Gierka.   Apel do pracodawców i inwestorów!!! Absolwent takich ww instytucji to gwarancja fuszery i tandety!! Tylko absolwenci starych wersji szkół sprawdzają się, bo czas nauki to były praktyki w warunkach rzeczywistych z ustalonymi efektami do osiągnięcia. Wiecie ile teraz za naukę zawodu otrzymuje przedsiębiorca??????????Czy znacie obowiązki przedsiębiorcy wobec młodocianego pracownika????????
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Dodam do powyższego, że zanikł już nauczyciel zawodu. Zabrano takim nauczycielom uprawnienia, zabrano KN, zabrano prawo do wcześniejszej emerytury w razie sytuacji krytycznej, zabrano WSTECZ to wszystko.   Jednak w tym POlskim buszu wstecz praw nabytych nie można było zabrać mundurówce, sikawkom, kleszczom, wymiarowi sprawiedliwości, senatowi i sejmowi.   Teraz zasadnicze pytanie: KTO  MA  UCZYĆ  MŁODZIEŻ  ZAWODU??
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A możeby tak zamiast likwidować gimnazja zacząć młodzież profilować wcześniej?? Stworzyć gimnazja zawodowe by mniej zdolna młodzież mogła się uczyć zawodu już od 13 roku życia?? Po gimnazjum 3 letnie liceum/technikum ktoś by je skończył to miałby średnie wykształcenie ten co nie zawodowe, zawód i wyuczony fach w ręku. Stolarz, fryzjer, piekarz czy ogrodnik terenów zielonych nie musi mieć średniego wykształcenia...
  W wieku 13 lat uczyć się zawodu? To za wcześnie, wtedy człowiek jest jeszcze dzieckiem (chociaż oczywiście wydaje mu się zgoła odwrotnie) i naprawdę niewiele wie o życiu - czemu ma się uczyć X lat do zawodu, który potem się okaże, że nie jest w ogóle dla niego? W tym wieku szkoła powinna skupiać się na pomocy w poszukiwaniu talentów młodego człowieka, bo teraz edukacja wygląda tak, że wszyscy mają ją ukończyć jednakowi - z takim samym zestawem wiedzy i umiejętności. I potem człowiek kończy czy to liceum czy gimnazjum i naprawdę nie wie co chce w życiu robić bo sam nie wie do czego się nadaje.  
Ukończenie OBECNIE technikum, liceum zawodowego lub profilowanego to kpina!!   W takich placówkach uczniowie poznają wiedzę z plansz, starych schematów, zdezelowanych urządzeń z czasów wczesnego Gierka.
  Tak samo jest na studiach - niczego nie uczą. Albo inaczej - nie uczą niczego przydatnego w pracy. Człowiek jest absolwentem takiego i takiego kierunku, wydaje mu się, że dużo wie, zresztą tak jest, ale potem idzie na rozmowę o pracę i przyszły pracodawca mówi "proszę panią, mnie nie obchodzi, że pani zna całą historię kształtowania się ruchów politycznych w Peru, ja się pytam czy pani potrafi zredagować wniosek o XY! Nie umie pani? Dziękuję."
Zaloguj się, aby oddać głos
0
nie ma liceum zawodowego ani profilowanego. Anoda masz jakieś przestarzałe informacje:)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W wieku 13 lat uczyć się zawodu? To za wcześnie, wtedy człowiek jest jeszcze dzieckiem (chociaż oczywiście wydaje mu się zgoła odwrotnie) i naprawdę niewiele wie o życiu - czemu ma się uczyć X lat do zawodu, który potem się okaże, że nie jest w ogóle dla niego? W tym wieku szkoła powinna skupiać się na pomocy w poszukiwaniu talentów młodego człowieka, bo teraz edukacja wygląda tak, że wszyscy mają ją ukończyć jednakowi - z takim samym zestawem wiedzy i umiejętności. I potem człowiek kończy czy to liceum czy gimnazjum i naprawdę nie wie co chce w życiu robić bo sam nie wie do czego się nadaje.  
Przed wojną (w latach 30-tych) i po wojnie do końca lat 60-tych podstawówka była 7 letnia, młodzież zaczynała się uczyć zawodu w wieku lat 14. Że już nie wspomnę o latach wcześniejszych gdy obowiazywały 4 klasy. I było dobrze...
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: