Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Żeby świąteczne zakupy nie odbiły się czkawką

Utworzony przez Kazik, 28 marca 2013 o 09:44 Powrót do artykułu
Ja pracowałem kiedyś w masarni Jakol ,jakie tam były rzeczy nigdy nie jadłem tego syfu.np.jak ktoś rozcial palca i krew ciekła to zamiast zabandażowac to w mieso sie wkładalo a krew szybko w mieso sie wytarla i obsychała albo katar ktos mial to tez wszedzie leciało albo z toalety bez mycia rąk ,dawalo sie brudne mieso jak spadło albo jak starą kielbase to mieszalo sie ze świeżym miesem albo flaki nigdy nic sie niezmarnowało.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kazik napisał:
Ja pracowałem kiedyś w masarni Jakol ,jakie tam były rzeczy nigdy nie jadłem tego syfu.np.jak ktoś rozcial palca i krew ciekła to zamiast zabandażowac to w mieso sie wkładalo a krew szybko w mieso sie wytarla i obsychała albo katar ktos mial to tez wszedzie leciało albo z toalety bez mycia rąk ,dawalo sie brudne mieso jak spadło albo jak starą kielbase to mieszalo sie ze świeżym miesem albo flaki nigdy nic sie niezmarnowało.
Tak Kazik, masz rację. Ale to co napisałeś świadczy tylko i wyłącznie o tym jakim brudnym i bezczelnym narodem jesteśmy. Tutaj nie można nawet powiedzieć, że chodzi o pieniądze, bo to czy pracownik umyje ręce wychodząc z toalety czy nie to wielkich oszczędności firmie nie przyniesie. Czasu też dużo nie straci. Ale pewne nawyki związane z higieną trzeba mieć we krwi, a u nas cieniutko z tym, oj cieniutko. Chamstwo, lenistwo i głupota. Tak bym podsumował to co opisałeś w swojej wypowiedzi. Szkoda, że szans na poprawę raczej nie ma. W tym kraju wszyscy mogą bezkarnie kpić ze wszystkich i ze wszystkiego - to tzw. bezstresowe wychowanie i mała szkodliwość czynu. Niektórzy nadal żyją w przekonaniu, że "czy się stoi czy się leży..." W dzisiejszych czasach, przy tak silnej konkurencji i agresywnym rynku, zatrudnianie bezmyślnej kadry to jak galopowanie na ślepym koniu w przepaść.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: