Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Żegnamy Jacka Szymczyka, naszego redakcyjnego kolegę

Utworzony przez Gość, 28 listopada 2013 o 14:38 Powrót do artykułu
:(
Zaloguj się, aby oddać głos
0
(*)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Znałem gościa przychodził zawsze po fajki, faktycznie mial swoj swiat, ale to mu trzeba przyznac interesowal sie wszystkim od imprez techno po nowa plyte stinga. PJD
Zaloguj się, aby oddać głos
0
widać było że jest chory, ale starał się byc pogodny, do końca... R.I.P. [*]
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Szkoda Jacka, będziemy o Nim pamiętać :(
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Cenilam go jako dziennikarza, i bardzo lubiłam jako człowieka.  RIP(*)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wprawdzie nasze drogi dawno się rozeszły, ale pamiętam go jeszcze z czasów 'przeddziennikowowschodnim', gdy hodował syjamskie koty i współpracował z RL (lata 90.). Prowadził tam autorski program i muzyczny konkurs pt. ‘3 po 3’ (kto wie, ten wie), który często pomagałem mu składać. Muzycznie zawsze niebanalny, dorzeczny, staranny, intrygujący, prowokujący… Świetnie tłumaczył teksty Gabriela, Almonda, Talk Talk, Foxxa, Sylviana, romantyków, Yello… Ech, szkoda duszy.   [___R.I.P.___]  
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Był oryginałem, czasami lekko dziwnym, ale lubiłem go.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
super facet szkoda
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Miał smsować,żeby przylecieć z rosołem jeśli go zatrzymają w klinice na weekend. Nie napisał,sądziłam,że się udało. Niech to szlag trafi. Jacek się nie skarżył, zauważyliście? Nie skamlał,że nieszczęście, owszem,wkurzony był na tego raka,jak cholera. On w ogóle raczej wkurzony często,pewnie i teraz. Lubiłam go.  
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jacku niechaj kultura towarzyszy Ci na Niebiańskim Szlaku!!! Żegnaj i do zobaczenia
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wielka szkoda, często pisywał nasze imprezy, sam się interesował. Kondolencje.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Z wielkim żalem dopiero dzisiaj trafiła do mnie informacja o śmieci mojego dobrego Kolegi Jacka Szymczyka.Niestety ludzie odchodzą tak niespodzianie .Była dla mnie kimś ,kto swoim gustem muzycznym uświadomił mi ,że muzyka to nie tylko dźwięki ale i teksty.To właśnie On jako pierwszy przedstawił mi Anne Clark w twórczości której nie sposób się nie odurzyć,to dzięki Niemu poznałem Moriseya i J Sommerville`a .Za wszystko to i jak również za wiele innych niesamowitych muzycznych odkryć pragnę podziękować Przyjecielowi,który choć nieobecny już dziś ,gdzieś tam nadal jest,choćby we wspomnieniach.Spoczywaj w pokoju Drogi Kolego.                                                                                               Grzesiek Stachyra   Dla mnie byłeś Głosem równym Beksińskiemu czy Kaczkowskiemu.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Miał smsować,żeby przylecieć z rosołem jeśli go zatrzymają w klinice na weekend. Nie napisał,sądziłam,że się udało. Niech to szlag trafi. Jacek się nie skarżył, zauważyliście? Nie skamlał,że nieszczęście, owszem,wkurzony był na tego raka,jak cholera. On w ogóle raczej wkurzony często,pewnie i teraz. Lubiłam go.
Brak mi Jego,dopiero dzisiaj się dowiedziałem o tej pustce jaka zapanowała ,Grzesiek Stachyra (od ośmiu lat na emigracji)
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: