Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
... w lecie podano mi tam kawę z takim kłakiem w środku, że powaznie się zastanawiałem skad on im wypadł
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To nie pierwszy taki przypadek, wielu moich znajomych (a chadzamy tam często) zatruło się tam nie raz, teraz juz nigdy nie biorą deserów!Ja zawsze piję tam kawę czy jakiś napój, tym się nie zatrujesz:)Ale nic więcej tam nie biorę...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
a gdzie to badziewie tzn. ta vanila caffe sie mieśći ?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
TO NA DEPTAKU JAK SIE IDZIE W STRONIE BRAMY TO PO PRAWEJ STRONIE
Zaloguj się, aby oddać głos
0
DLA MNIE ZABUJCZY BYL DESER TIRAMISU, PONAD TYDZIEN W SZPITALU. JA I OSOBA TOWARZYSZĄCA. NIE POLECAM TEGO MIEJSCA
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To miał być taki lokal dla lokalnych ELYT.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
BYŁAM Z MĘŻEM W TYM HOTELU , SUPER POKOJE , PRZECUDNE WNĘTRZA , A JEŚLI CHODZI O JEDZENIE NIC MI NIE BYŁO
Zaloguj się, aby oddać głos
0
x napisał:
To miał być taki lokal dla lokalnych ELYT.
chyba tylko po to żeby ich wytruć
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Niestety, to nie pierwszy raz. Jakiś czas temu koleżance udało się tam znaleźć robaki w ciastku. Jako osoba mało wrzaskliwa i nie bojąca się robactwa po prostu zareklamowała danie. Pani podrapała się po głowie i zawołała kierownika. Ten się też podrapał, przyznał, że coś na kuchni nie tak i obiecał poprawę, zabrał potrawę i zniknął. Koleżanka oczekiwała na jakiś dalszy ciąg (w postaci zwrotu rachunku np., bo na repetę nie reflektowała). Na pytanie: co z tym robaczywym ciastkiem? ta sama zdziwiona kelnerka uniosła oczyska: jakim ciastkiem? coś się pani pomyliło...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ceny raczej nielubelskie, a pod płaszczykiem estetyki kryje się jakość rodem z krajów z 3. świata - podobnie jak w słynnym oregano cafe, który mienił się lokalem dla elit, a okazał się brudną jadłodajnią, w którym nie obyło się bez licznych interwencji sanepidu.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Anka napisał:
To nie pierwszy taki przypadek, wielu moich znajomych (a chadzamy tam często) zatruło się tam nie raz, teraz juz nigdy nie biorą deserów!Ja zawsze piję tam kawę czy jakiś napój, tym się nie zatrujesz:)Ale nic więcej tam nie biorę...
no to widać że zarówno Ty jak i Twoi znajomi nie potraficie uczyć się na błędach
Zaloguj się, aby oddać głos
0
charliefrown napisał:
ceny raczej nielubelskie, a pod płaszczykiem estetyki kryje się jakość rodem z krajów z 3. świata - podobnie jak w słynnym oregano cafe, który mienił się lokalem dla elit, a okazał się brudną jadłodajnią, w którym nie obyło się bez licznych interwencji sanepidu.
rozumiem,że jako poczułeś się jak Elyta i musiałeś sprawdzić czy to lokal dla Ciebie ;-)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
I bardzo dobrze ze zamknęli,nareszcie!!!!!Ceny z Kosmosu!!!!Więcej KONTROLI w TAKICH kawiarniach!!!! Współczuje tylko ludziom,którzy są w szpitalu.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
nie sztuką jest oczerniać innych...w tych czasach to norma. trudniej jest napisać coś pozytywnego,ja uważam że Lublin powinien być dumny,że ma kawiarnie na takim poziomie!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Anka napisał:
To nie pierwszy taki przypadek, wielu moich znajomych (a chadzamy tam często) zatruło się tam nie raz, teraz juz nigdy nie biorą deserów!Ja zawsze piję tam kawę czy jakiś napój, tym się nie zatrujesz:)Ale nic więcej tam nie biorę...
To jakaś paranoja, zatruwają się i chadzają tam często. Sadomasochiści jacys, czy co? Jakieś bzdury tu wypisują. Bywam tam także i jakoś się nie zatruła.Lokal sympatyczny, obsługa miła, kłaków ani robaków nie widziałam.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
śmieszne - zapewne z powodu wysokiego poziomu higieny ta salmonella i decyzja Sanepidu o zamknięciu Vanilla Cafe a jak to ładnie brzmi - Vanilla Cafe, tak po amerykańsku ... a salmonella tak obciachowo powinno być - Salmonella Cafe
Zaloguj się, aby oddać głos
0
CÓŻ, TAM TO NORMA. PLEŚŃ I STARE PRODUKTY TO DLA NICH COS NORMALNEGO. SAM WIDZIAŁES JAK JAKIŚ GOŚĆ ZAREKLAMOWAŁ DESER BO MIAŁ BYŁA PLEŚĆ NA CIEŚCIE. PRZEPROSILI I TYLE. DZIWIĘ SIĘ, ŻE WTEDY NIE ZAMKNIĘTO, ALE PEWNIE NIE NAGOŚNIŁ. KAWIARNIA BAZUJE NA OPINII MIEJSCA DO LANSOWANIA SIĘ. JEŚĆ TAM ODRADZAM.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
wstrętne to Vanilla Cafe vel salmonella
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Bzdura. Dzieciaki nażarły się w hotelu, w którym mieszkały. I nie ma salci. życzę wszystkim szefom takiej kawiarni. Zaglądam tam ze swoim dzieckiem i nigdy nic nam się nie przydarzyło. Miłe wrażenia estetyczne i smakowe.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: