Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Znów zepsute windy w wieżowcu Urzędu Miasta w Lublinie

Utworzony przez Urząd Miasta, 27 stycznia 2011 o 15:22 Powrót do artykułu
Awarii uległa jedna z wind, pogotowie dźwigowe z firmy, z którą Urząd ma umowę, było na miejscu w ciągu kwadransa (maksymalny dopuszczalny czas to pół godziny). Kwadrans do pół godziny - przez tyle czasu maksymalnie mogły obie windy nie działać. Usterka - wymiana uszkodzonej części - została już wykonana, w ramach gwarancji. Windy są nowe, to prawda, ale mówiąc o częstotliwości ich awarii trzeba mieć na uwadze, że te urządzenia są eksploatowane na okrągło. W tym miesiącu dzisiejszy przypadek jest piąty. W naszej ocenie to nie jest dużo, choć rozumiemy, że każda taka sytuacja to jakiś kłopot. Mirosław Kalinowski
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Czy to jest aż taka ważna wiadomość, że wszystkie lubelskie gazety się o tym rozpisują. DZIENNIKARZU! Zajmij się czymś bardziej istotnym!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Urząd Miasta napisał:
Awarii uległa jedna z wind, pogotowie dźwigowe z firmy, z którą Urząd ma umowę, było na miejscu w ciągu kwadransa (maksymalny dopuszczalny czas to pół godziny). Kwadrans do pół godziny - przez tyle czasu maksymalnie mogły obie windy nie działać. Usterka - wymiana uszkodzonej części - została już wykonana, w ramach gwarancji.Windy są nowe, to prawda, ale mówiąc o częstotliwości ich awarii trzeba mieć na uwadze, że te urządzenia są eksploatowane na okrągło. W tym miesiącu dzisiejszy przypadek jest piąty. W naszej ocenie to nie jest dużo, choć rozumiemy, że każda taka sytuacja to jakiś kłopot.Mirosław Kalinowski
Nie, nie jest to dużo Przyjmując, że do końca tego miesiąca nie zdarzy się już żadna awaria, to otrzymamy rewelacyjną średnią 60 usterek rocznie. Gratuluję dobrego samopoczucia!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ciekawy jestem,czy ten wpisujący się urzędnik-pierwszy post byłby tez tak spokojny jakby to dotyczyło np. jego prywatnego samochodu? Jak to możliwe,że nowa(?) winda na gwarancji(?) psuje się 5-6 razy w miesiącu? Powinna być wymieniona i to natychmiast!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Na niezawodną!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nowa rzecz, która zawodzi 1-2 razy na tydzień to szmelc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A co będzie po tej gwarancji? Będzie stała bezużyteczna jako eksponat? Przecież płatne naprawy bardzo szybko przewyższą jej wartość!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Inna sprawa, to ich ilość. dwie windy w wieżowcu, gdzie przychodzi kilkaset, do tysiąca osób dziennie to śmiech!!!!!!!!!!!!!!!!! Zawsze są kolejki oczekujących na ten wynalazek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kto zdecydował o likwidacji trzeciej windy? Dlaczego te stare windy były mniej zawodne od tych nowoczesnych-obecnie szwankujących? Jak to możliwe,że wieżowiec użyteczności publicznej jest niedostosowany dla petentów? Dlaczego trzeba oczekiwać na windę średnio ok. 10 min? Dlaczego jest ich tak mało-dlatego jest zawsze tłok i ścisk!!!!!!!!!!!!!!! Ano dlatego,że są tylko dwie i ciągle psujące się windy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Panie urzędniku beztroski proszę w wieku 55 lat kilkakrotnie przejść się na 10 lub 12 piętro to porozmawiamy!!!!!!!!!!!!!!!! P.S. Życzę panu pojazdu nowego i na gwarancji psującego się średnio raz w tygodniu i postoju w szczerym polu (jak w ciemnej windzie) w oczekiwaniu na serwis. A po upływie gwarancji wydatków na ten nowoczesny złom średnio dwa razy w tygodniu. Jak zawsze d-u-p-a do petenta jesteście odwróceni!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: