Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Ciągnik aż rozpadł się na części. Traktorzysta wymusił pierwszeństwo

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 9 czerwca 2017 o 10:09 Powrót do artykułu
Mniej więcej jeden na dziesięć traktorów posiada tablice z numerem rejestracyjnym co oznacza, że poruszają się po drogach publicznych NIELEGALNIE. Kiepsko jest też z ich stanem technicznym oraz ze znajomością przepisów ruchu drogowego czego dowodem jest chociażby opisywany powyżej wypadek. A policja jak zwykle nic w tej sprawie nie robi i czuje się dobrze - 15 lat pracy i emeryturka (w dodatku z cudzych składek bo przecież sami ich nie płacą).
Zaloguj się, aby oddać głos
0
od zawsze rolnik był tolerowanym uczestnikiem ruchu gdyż ciągniki ani przyczepy w większości nie są zarejestrowane ani ubezpieczone. Trudno potem wyegzekwować odszkodowanie w razie kolizji czy wypadku. POLICJANCI weźcie się do roboty zamiast czyhać z radarami w krzakach.
Zaloguj się, aby oddać głos
-1
mózg mojego psa...tyle lat i taki brak logicznego myślenia na drodze,źżeby tak rozwalić traktor!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
-1
To tylko groźnie wygląda.Taki ciągnik jest skręcony w połowie śrubami i zawsze po uderzeniu bocznym one pękają a traktor się rozpada. Nie musi działać duża siła. Widziałem już kilka tego typu zdarzeń na drodze.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Rolnicy wjeżdżający na ulicę zachowują się dalej tak jakby jeździli po polu. Nie włączają kierunkowskazów, nie zwracaja uwagi na znaki drogowe, nie respektuja przepisów ruchu drogowego. Ot takie święte krowy - dosłownie, krowy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
widziałem kiedyś jak Fiat 126p uderzył w tylne koło ciągnika, po czym ten rozpadł się na 3 części. Dzieje się tak, bo ciągnik nie ma ramy nośnej, a silnik i obudowa sprzęgła są przykręcone do pozostałej tylnej części. Ponieważ obudowa sprzęgła wykonana jest ze stopu żeliwa najczęściej to ona pęka przy nawet niewielkim uderzeniu. Zdarzało się że zbyt ciężkie przyczepy przy nieumiejętnym ruszaniu postawiły ciągnik pionowo-a jak ciągnik opadł to się tak rozleciał.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jak czytam te bzdury to, aż mi się coś robi proszę zważyć na trasę .... fajny odcinek można przycisnąć kierowcy nie zważają na znak ograniczenie prędkości 40.... bo szkoła może jakieś dziecko przechodzić akurat tylko grzeją 120 a nawet więcej ... nie raz widziałem takie sytuacje ... i gdyby ten pan z samochodu wolniej jechał dał radę wyhamować... a druga sprawa to tam nic nie widać ostry zakręt i krzaczory zasłaniają całą widoczność w tamtym roku trochę przycięte były a teraz ... osoby które tamtędy jeżdżą bądź też mieszkają co dziennie widzą o czym piszę i nie raz zapewne mieli podobną sytuację samochodem bądź też traktorem.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: