Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Druga rocznica katastrofy pod Smoleńskiem

Utworzony przez tatus505@wp.pl, 10 kwietnia 2012 o 09:06
Smoleńsk. Ziemio przeklęta ,ziemio Smoleńska ziemio walki, mordu ,męczeństwa. Tyś solą w oku narodów obu Tyś miejscem kaźni tysiącami grobów. Tyś miejscem hańby Polskiego narodu poniżenia godności i miejscem głodu. Tutaj zdeptano Orła Białego i całe szeregi godności jego tu rozstrzelano kwiat oficerski i zbezczeszczono stan rycerski. Tu wszędzie błądzą duchy przeszłości tu wszędzie wystają z ziemi polskie kości I raz jeszcze odezwała się ta ziemia przeklęta i zabrała raz na zawsze Rząd i prezydenta. 10 kwietnia rankiem tuż o świcie upiór śmierci się upomniał o elity życie i tak zawsze jest z reguły gdy dojdzie do tego śmierć zabiera co najlepsze i nie bierze złego. Pozostała ludzka rozpacz na przeklętej ziemi ludzkie cienie i blask lampek gdy się tylko ściemni. I znów ziemia na obczyźnie polską krwią zroszona i pogięty Polski Orzeł wypadku ikona Henryk Siwakowski Elbląg 9.04.11
Zaloguj się, aby oddać głos
0
tatus505@wp.pl napisał:
Smoleńsk. Ziemio przeklęta ,ziemio Smoleńska
Czy to oficjalny raport ? Rzygać mi się chce tym naszym przaśnym mesjanizmem.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wolak napisał:
Czy to oficjalny raport ? Rzygać mi się chce tym naszym przaśnym mesjanizmem.
Bo sovitom nikt nie podskoczy,brutalnie karają za nie posłuszeństwo,dlatego nasze pachołki moskwy tak srają w pory przed nimi.Nawet amerykański banan ma gęsto w porach.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
OJCZYZNO Nie miałaś szczęścia biedna Ojczyzno bo wróg już był w twoich granicach a kiedy nadszedł 17 września ruszyła ze wschodu czerwona nawałnica. I uskrzydlona jak orzeł w gnieżdzie z obu stron świata dostawałaś rany a krew płynęła wartkim strumieniem i krzyżowała niecne wroga plany. Nie damy ziemi skąd nasz ród ciągle śpiewały gardła ściśnięte, a łzy płynęły z oczu im gdy płonęła Warszawa miasto wniebowzięte. Las krzyży tylko znaczył drogę,ziemia chłonęła polską krew i oddawali swe życie młode za swą ojczyznę i walki zew. I ciągle słychać było raus i w pierod kiedy to polskie krwawiły rany och jakże ciężkie były wtedy te faszystowskie i ruskie kajdany. I zapłonęły polską krwią śniegi Syberii ruskie gułagi zadrżały ruskich kazamat mury ginęli ludzie polskiej kultury. Zdeptano orły w lasach Smoleńska, Miednoje Ostaszkowa i rozstrzelano kwiat oficerski po jednej kuli we wszystkich głowach. Mroczna ta ziemia i krwią zbroczona przez lud wzgardzona i wyklęta dziś tylko znicze nocą migają w każdą rocznicę, w każde święta i czasem słychać ich krok miarowy jak idą z honorem pod Katyńskie rowy. Henryk Siwakowski Elbląg 16.09 .11.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: