Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Europa nie chce GMO. Co zrobi Polska?

Utworzony przez Inge, 22 sierpnia 2011 o 21:34 Powrót do artykułu
"Ludzie nie chcą pamiętać o tym, że czasem nawet naukowcy się mylą." Za to inni ludzie są święcie przekonani, że wiedzą więcej od naukowców i to bez wykonywania jakichkolwiek badań. Zdumiewające!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A my Polacy jak zwykle jesteśmy najmądrzejsi!!! Ja jestem idiotą, bo nie wierze w to GMO ani nie robię zakupów w Media Marktcie. I dobrze mi z tym:)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Naukowcy już nie raz udowodnili, że za pieniądze są wstanie wiele rzeczy badaniami potwierdzić. Polecam: http://zdrowie.onet.pl/profilaktyka/nabici-w-butelke-wody,1,4807457,artykul.html
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nie spotkałem naukowych dowodów szkodliwości lub jej braku na zdrowie człowieka w odniesieniu do GMO.Jednak logika podpowiada,że każdy sztuczny twór "poprawiający przyrodę" do tego wprowadzany i poddawany procesom biochemicznym w organiźmie, niemal zawsze prowadzi do nowotworzenia.Nie ma populacji do przebadania, więc jest to marsz "po omacku".Co będzie na końcu tej drogi....?!Ja osobiście chcę tylko możliwości wyboru pomiędzy "ekologicznymi produktami spożywczymi" ,a GMO....!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Hej, a czym różni się to GMO od E-coś tam, których pełno w żywności. Dlaczego tym nikt się nie zajmuje!?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ja osobiście chcę tylko możliwości wyboru pomiędzy "ekologicznymi produktami spożywczymi" ,a GMO....!!!
Jak jesteś inteligentny to wiesz że samorozsiewu roślin nie da się kontrolować.Więc twój wybór może być GMO a mutant GMO. Ludzie,przecież w Polsce nie ma braku płodów rolniczych a wręcz jest nadwyżka.Więc po co kupować prawa autorskie na rok na jakieś zmutowane rośliny.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Dobrze, ze poruszono tutaj problem zakazu przechowywaniu nasion na siew w nastepnym roku. Dlaczego inne media tego nie naglasniaja? Czy rosliny GMO sa czy tez nie sa szkodliwe nie jest najwiekszym problem. Problemem jest fakt, ze Monsanto ma prawa patentowe do tych roslin. Co to oznacza? Jak wspomniano w artylule, zaden rolnik nie ma prawa zachowywac nasion na siew. Co roku nasiona musza byc kupowane od Monsanto. Tak jak i srodek chemiczny, ma ktory rosliny GMO sa odporne. Co wiecej, pracownicy Monsanto pobieraja probki z upraw tradycyjnych, nalezacych do rolnikow ktorzy nie chca hodowac roslin modyfikowanych genetycznie. Jesli okaze sie, ze badane rosliny zawieraja gen pochodzacy z roslin GMO (o co nie jest trudno- wiele roslin jest wiatropylna!), rolnikowi zostaje wytoczony proces sadowy o kradziez patentu. Jako ze trudno jest walczyc z korporacja (kosztowne procesy ciagna sie latami), rolnik konczy jako bankrut. W USA Monsanto pozwalo juz kilkaset osob! [Kilka tygodni temu naukowcy z University of Illinois podali wyniki swoich badan nad kukurydza GMO, ktora miala byc odporna na stonke kukkurydziana. Okazalo sie, ze wystarczy 2-3 lata, zeby stonka udpornila sie na toksyne produkowana przez kukurydze.]
Zaloguj się, aby oddać głos
0
od momentu przeistoczenia wędrownych kultur myśliwsko-zbierackich w osiadłe kultury rolnicze ludzkość nieustannie prowadzi genetyczną modyfikację żywności.łączenie w pary zwierząt o najlepszych parametrach(mięsność, mleczność itd.) oraz dobieranie do siewu i uprawy najlepszych nasion i sadzonek różni się od GMO stopniem skuteczności i skomplikowania. jak wyżej wspomniał ~crx wystarczyłaby informacja czy dany produkt jest GMO czy nie. a pobieranie próbek i wytaczanie na tej podstawie procesów to już moim zdaniem bandytyzm i jawny skandal
Zaloguj się, aby oddać głos
0
panii klaldio ----016138254774 -ottawa canada- MIREK LORENTZ -B, W INFO
Zaloguj się, aby oddać głos
0
GMO jest wprowadzane do żywności w wielu krajach “kuchennymi drzwiami” – poprzez pasze dla świń (których głównym składnikiem jest soja … oczywiście “Roundup-ready”. Polska nie może importować innej (kwestia infrastruktury przeładunkowej i transportowej – zachęcam do przejrzenia artykułu cytowanego poniżej – tam jest kolekcja linków do konferencji nt. GMO w Polsce). Oczywiście to nie jedyna metoda. GMO w Polsce – strategia pacyfikacji społeczeństwa Polska: kolejny kraj – cel ekspansji koncernów biotechnologicznych Nasz kraj nie jest jakimś unikalnym lub szczególnie trudnym celem dla koncernów, które opanowały Amerykę Północną, Południową i Środkową. Koncerny te mają znakomicie rozpoznane metody legalne, paralegalne i nielegalne wprowadzania swoich produktów na określone rynki. Mają doświadczenie w wywieraniu nacisków na polityków, korupcji, fałszowaniu wyników badań, zastraszaniu i dyskredytowaniu naukowców. Metoda faktów dokonanych Zaskakującym przykładem różnorodności stosowanych metod może być choćby ‘pełzająca’ ekspansja do Brazylii i Paragwaju w latach 2001-2005 (vide [media]http://www.youtube.com/watch?v=J_aUuEGqmFs[/media] ). Ze względu na niemożliwość nadzorowania wszystkich źródeł zaopatrzenia rolników w materiał siewny – doszło tam do niekontrolowanego rozprzestrzenienia upraw GMO (soja i afera ‘anonimowych worków’ z materiałem siewnym). Aby utrzymać możliwość eksportu do UE (żądającej oznaczania produktów GMO), Paragwaj musiał zalegalizować w 2005 r. GMO. Społeczeństwo Paragwaju zostało pozbawione suwerenności/prawa wyboru – nie przez swój rząd. Przez działające poza jakąkolwiek kontrolą podmioty. (…) Reszta cytowanego tekstu o GMO znajduje się tu ( http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/01/21/gmo-w-polsce-strategia-pacyfikacji-spoleczenstwa/ )
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: