Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Gdzie łatwo znaleźć żonę? W Lublinie

Utworzony przez dziadek, 31 grudnia 2013 o 19:46
No to hajery z Katowic - tylko pozostało wam za.pier***ać
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Teraz poproszę o kontynuację czyli artykuł "Gdzie w Lublinie znaleźć żonę".
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Liczby to nie wszystko, ważniejsze chyba jaka jest ta kobieta.  Obecnie bardzo ciężko o kogoś sensownego.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Szkoda, że o męża ciężko. W lublinie albo przyjezdni studenci, którzy doją krówki na gospodarce albo klubowicze dojący kasę od rodziców. Ciężko teraz o wartościowego, zaradnego mężczyznę...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
hahaha no cos w tym jest ale nie zapominaj o mezczyznach a'la patologia ktorych na lubelszczyznie pelno a ich wzrost nie przekracza 170cm xD
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Szkoda, że o męża ciężko. W lublinie albo przyjezdni studenci, którzy doją krówki na gospodarce albo klubowicze dojący kasę od rodziców. Ciężko teraz o wartościowego, zaradnego mężczyznę...
pleciesz mela, po prostu babom się w d...ach poprzewracało i szukają księcia z bajki tracąc czas na lalusiów z tatusiowymi samochodami i tatusiową kasą z zerowym poczuciem odpowiedzialności a później narzekają jacy to faceci są straszni
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Najwięcej "krótkoterminowych" żon można znaleźć np: w agencjach towarzyskich i w różnego rodzaju klubach bez względu na wielkość miejscowości  ;) ! Można też na podstawie tego stworzyć drugi artykuł pt :  Gdzie łatwo znaleźć męża? Oczywiście tam gdzie jest mniej kobiet !!! Czyli w Katowicach, Kielcach i Szczecinie !!! Tak więc panowie bez względu gdzie mieszkacie, na ten Nowy Rok 2014, głowy do góry i nie tylko głowy !!!  ;) hehe !          
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Szkoda, że o męża ciężko. W lublinie albo przyjezdni studenci, którzy doją krówki na gospodarce albo klubowicze dojący kasę od rodziców. Ciężko teraz o wartościowego, zaradnego mężczyznę...
Nasuwa się proste pytanie, kogo się szuka czy tylko faceta czy kandydata na męża ! Bo jedni chcą się wiązać a inni nie !! Podobnie jest u kobiet. Przebierają, wybrzydzają tylko, że mężczyźni są, ale męża nie ma i czas ucieka ! Okazuje się, że tu już np; 35 lat na karku a męża brak ! Cóż widocznie takie czasy nastały gdzie księżniczek masa a królewiczów mało albo nawet bardzo mało ! Melania ?! Niesamowite imię !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A ja myślę ze ' melania' ma rację. Może prawda jest brutalna i nie wszystkim życie daje po równo, ale kobieta potrzebuje poczucia bezpieczeństwa, którego w dzisiejszych czasach rolnik jej na pewno nie da:D i jeżeli będzie miała do wyboru tego rolnika co doi krowy, a klubowicza z dzianymi rodzicami zawsze wybierze tego drugiego. A tak na zdrowy rozsądek czy znacie jakąś wartościową, wykształconą dziewczynę, które związałaby się z nieudacznikiem zyciowym albo rolnikiem? Bo ja nie... no chyba, że z braku laku. Co nie znaczy, że tacy są gorsi, ale życie jest życiem:)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
"Ech" a szukasz męża??? ja szukam żony:))))))
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A może tu? http://www.ermail.pl/klik/UHdUZmUG  
Zaloguj się, aby oddać głos
0
masakra jest w tych czasach... chodzisz na imprezy, żeby ewent. kogoś poznać to mówią Ci- dziewczyno na imprezach nie szukaj szczęścia...to gdzie-w kościele, mpk, teatrze?? tak by było najłatwiej ale to się dzieje chyba tylko w filmach... a Ciebie oceniają jako łatwą, głupią tylko dlatego, że sie bawisz w klubie...a co- mam siedzieć w domu?? na pewno kogoś poznam gapiąc się w monitor. niby mówi sie, że miłość przychodzi niespodziewanie...tylko ileż można czekać? moim zdaniem trzeba ruszyć tyłek i samej "poszukać", oczywiście nie na siłę ale próbować... tylko trzeba mieć stalowe nerwy do tego...........u mnie to trwa kilka lat. facetom nie chce się postarać o kobietę, mają problem żeby do niej przyjechać te 50km-bo daleko, zima, są zmęczeni po pracy.. ble ble ble- i to nie jeden "egzemplarz" taki wygodny tylko już którys z kolei....o co chodzi?????  
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: