Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Hola (pow. bialski) > Yamaha w płomieniach. Zginął motocyklista

Utworzony przez men, 6 września 2008 o 12:11
jednego bandyty mniej, do ilu to już tragedii doszło z ich winy a zwłaszcza z ich szaleńczej jazdy, ten przynajmniej juz do żadnej tragedii nie doprowadzi.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nie rozumiesz że kogoś może zaboleć to co tutaj bezmyślnie napisałeś bezmózgowcu? Nie znałeś go - nie oceniaj. Jeżeli w Twojej rodzinie się zdarzy coś takiego to wtedy może poczujesz swoją głupotę...on nie uderzył w żadną ciężarówkę, nie rozumiem co tutaj piszą ale informacje są nierzetelne.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
bandyta byl twoj ojciec palancie!!kury sasiadowi kradł i gwalcil kozy!!chamie jeden!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Bardzo dobrze o jednego kretyna mniej. Całe szczęście że przez niego nikt nie zginą!!! deb***!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Stulcie pyski deb***e, co? Niech zginie Wam ktoś bliski, może inni też powiedzą "jednego deb***a mniej". A ty, ~PAn~ sam jesteś deb**em, na dodatek ograniczonym.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
"Gluchy" byl bardzo znany w Bialej. Szalal na wiekszosci osiedli doprowadzajac ludzi do furii. Jego rajdy przy Lidlu, na orzechowej po alejach na zamkowej były legendą na jednym kole ryczac ze pekały bębenki. Nie liczyl sie z nikim i niczym Ludzie widzac go uciekali z przejscia dla pieszych. Wszyscy o tym wiedzieli jego rodzice tez, i byli dumni z synka, jaki to kozak. Ganial na angielskich blach, pisal na forum, jak w trabe robic policjantow, niech sla mandaty na berdyczow w UK Co wiecej mozna powiedziec...... Brak slow, terroryzowal spokojnych ludzi usypiajacych swe dzieci wyjac motorem jak szalony ktory moglby i umarlaka zbudzic. zginal, bo dlugo na to pracowal.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
z taka predkoscia jezdza tylko szalency i samobójcy.jesli ktos moze miec jakiekolwiek pretensje to tylko do Michała lub jego rodziców,że nie upominali go.szkoda chłopaka ale z drugiej strony nie byłoby tragedii gdyby poprostu uwazal na siebie...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
PAn napisał:
Bardzo dobrze o jednego kretyna mniej. Całe szczęście że przez niego nikt nie zginą!!! deb***!
fag...zastanów co piszesz oosobie której nie znasz z pewnoscia kretynem to nie był ciekawe jak bys powiedział o swoim najlepszym kumplu który by zgina .... tragicznie wes człowieku zastanów sie co piszesz !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
deb***ami sami jestescie nie znaliscie go to nie wypowiadajcie sie!!!! to był wspaniały chłopak, który nikomu nigdy nie zrobił nic złego!!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
cham z bujna wyobraznia ktory nie zna sie na ludziach
Zaloguj się, aby oddać głos
0
to byla wypowiedz kierowana do urzytkownika Mario
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Znałam Michała super chłopak był... Wy, którzy Go nie znaliście nie wypowiadajcie się. Tym bardziej nie obwiniajcie rodziny za to, że zmarł myślicie, że oni chcieli jego śmierci. Napewno nie. Jestem pewna, że nie akceptowali jego hobby i postępowania względem niego. A zresztą nikt naprawdę nie wie co się wydarzyło tego wieczoru, są różne wersje... więc pomyślcie nim napiszecie coś bezsensownego.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ludzie co wy tu wypisujecie... Michal robil komus krzywde? Malo to ludzi w Bialej jezdzi na scigaczach? Wszyscy, ktorzy znali Michala osobiscie uwielbiali go... Byl zawsze usmiechniety i zawsze pomagal innym. Jak mozna pisac takie bzdury o kims kogo sie nie znalo?? Brak mi slow na wasze bezmyslne zachowanie... Zero szacunku dla zmarlego...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Mario napisał:
"Gluchy" byl bardzo znany w Bialej. Szalal na wiekszosci osiedli doprowadzajac ludzi do furii. Jego rajdy przy Lidlu, na orzechowej po alejach na zamkowej były legendą na jednym kole ryczac ze pekały bębenki. Nie liczyl sie z nikim i niczym Ludzie widzac go uciekali z przejscia dla pieszych. Wszyscy o tym wiedzieli jego rodzice tez, i byli dumni z synka, jaki to kozak. Ganial na angielskich blach, pisal na forum, jak w trabe robic policjantow, niech sla mandaty na berdyczow w UK Co wiecej mozna powiedziec...... Brak slow, terroryzowal spokojnych ludzi usypiajacych swe dzieci wyjac motorem jak szalony ktory moglby i umarlaka zbudzic. zginal, bo dlugo na to pracowal.
chciałbm więcej informacji...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Monika.A napisał:
Znałam Michała super chłopak był... Wy, którzy Go nie znaliście nie wypowiadajcie się. Tym bardziej nie obwiniajcie rodziny za to, że zmarł myślicie, że oni chcieli jego śmierci. Napewno nie. Jestem pewna, że nie akceptowali jego hobby i postępowania względem niego. A zresztą nikt naprawdę nie wie co się wydarzyło tego wieczoru, są różne wersje... więc pomyślcie nim napiszecie coś bezsensownego.
Jakubie i Moniko - dobry kolega byl bo co po piwo czy flaszke postawil, po pocwaniaczyl i pokozaczyl bo dobrze moze zrobil? Dla mnei to szaleniec na motorze ktory sam sobie zgotowal los....
Zaloguj się, aby oddać głos
0
bez komentarza... tylko ludzie puści, bez serca i którzy żyją sensacją mogą pisać takie komentarze o MOIM BRACIE!!! ja go znałam najlepiej bo miałam to ogromne szczęscie że Bóg mi dał żyć z nim 20 lat. Michał to niesamowicie wartościowy człowiek i wzór do naśladowania dla mnie w wielu sprawach... zanim napiszecie coś podobnego następnym razem weźcie pod uwagę że jego rodzina to czyta.... gdybym była takiego pokroju jak wy to życzyłabym wam śmierci kogoś z waszej rodziny żebyście się przekonali jak to strasznie boli ale milczenie jest złotem więc przemilczę....
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Siostrzyczko Michala, powiem ci tyle, motocyklami sie interesuje od lat, motocylki w bialej ogolnie jest niewiele i czlowiek zna ja na pamiec, szczegolnie te ktore pokonuja nasze ulice z predkoscimi grubo przewyzszajacymi dopuszczalne. I tu moge w 100% stwierdzic, ze twoj braciszek aniolkiem nie byl i swirowal w centrum miasta juz od dawna.........dziwnym zbiegiem okolicznosci po jego smierci na ulicy np.Zamkowej zrobilo sie o wiele spokojniej, ciszej i nie widac jakiegos wariata jadacego na jednym kole..........widzialem go nie raz w takiej sytuacji i wcala mi go nie zal, byl dorosly i wiedzial co robi!! Jego wola.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
cóż ból bólem, ale to nie ciężarówka wjechała w niego tylko budzik mu się zamknął, szkoda tylko tych nerek
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: