Jeden mój wujek cale życie tylko pił i jadł tylko smażoną słoninę , nigdy nie chorował miał bujne włosy do starości a zginał w wypadku. Jego brat zawsze dbał o siebie , witaminki, zdrowe odżywianie , regularne badania był łysy jak kolano i ciągle chorował , zmarł na raka w wieku 55 lat. Tak więc ja nie wierzę w te bajeczki koncernów farmaceutycznych o pigułkach i witaminkach , to wymysł marketingu. To jacy będziemy jest zaprogramowane w komórkach i nie da się tego zmienić. Te farmaceutyki mogą co najwyżej tuszować pewne rzeczy. Gdyby czlowiek potrzebował tych wszystkich witaminek to mój 1 wujek jedząc tylko tłustą słoninę nie dożył by 30 lat.
Zaloguj się, aby oddać głos
0