Ławnik nie otrzymuje wynagrodzenia tylko zwrot kosztów podróży i rekompesnatę wynagrodzenia nieoskładkowanego w ZUS. W pracy otrzymuje zwolnienie do czynności w sądzie , czyli dzień wolny niepłatny z tytulu pracy. Jak jest trzeci raz w miesiącu na rozprawie, te obecne 40 zł zostaje pomniejszone o podatek. A więc albo brać urlop na ten dzień, albo kombinować, co nie uchodzi ławnikowi. Za darmo natomiast może ławnik oberwać po głowie w ciasnej uliczce.Jeżeli piszecie o wynagrodzeniu , to uszczegółowijcie to w oparciu o obowiązujące przepisy. I to by było wszystko.
Zaloguj się, aby oddać głos
0