Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Jezus przyszedł do niej w tańcu

Utworzony przez ilonka78, 3 grudnia 2007 o 19:24
Zawsze intrygowała mnie postać św. Faustyny zwłaszcza po obejrzeniu filmu o jej powołaniu. Uważam też,że obraz jaki ukazał się Faustynie jest po prostu piękny ( nie wszystkie obrazy przedstawiajace postać Pana Jezusa są tak wymowne i po prostu piękne w swojej prostocie). Życie Faustyny było po prostu związane z Bogiem a to ,że an Jezus ukazał jej się w tańcu jest tylko dowodem na to ,że w każdym momencie nazego życia, w każdej czynności może do nas przyjś Bóg i zawołać nas do siebie. Jestem osobą wierzącą w Boga ale nie wierzę w instytucję Kościoła w jego obecnym kształcie. Chciałabym wierzyć tak jak Faustyna czy nasz ukochany Ojciec Święty Jan Paweł II.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ilonka78 napisał:
Zawsze intrygowała mnie postać św. Faustyny zwłaszcza po obejrzeniu filmu o jej powołaniu. Uważam też,że obraz jaki ukazał się Faustynie jest po prostu piękny ( nie wszystkie obrazy przedstawiające postać Pana Jezusa są tak wymowne i po prostu piękne w swojej prostocie). Życie Faustyny było po prostu związane z Bogiem a to ,że an Jezus ukazał jej się w tańcu jest tylko dowodem na to ,że w każdym momencie nazego życia, w każdej czynności może do nas przyjś Bóg i zawołać nas do siebie. Jestem osobą wierzącą w Boga ale nie wierzę w instytucję Kościoła w jego obecnym kształcie. Chciałabym wierzyć tak jak Faustyna czy nasz ukochany Ojciec Święty Jan Paweł II.
Ładna wypowiedź, choć nie zgadzam się co do "wiary w Kościół. W instytucję Kościoła nie ma potrzeby wierzyć - powiem więcej - gdybyśmy wierzyli w Kościół nie różnilibyśmy się od pogan oddających hołd przedmiotom i cielcom. Może nam się nie podobać instytucja Kościoła, możemy mieć wiele do niej uwag. Ale trzeba pamiętać, że Kościół to wierni, a więc my, i będzie (Kościół) lepszy wraz z naszym, lepszym postępowaniem.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: