Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Koniec z grillowaniem na balkonie. Rząd szykuje nowe przepisy

Utworzony przez ~rydzykant~, 14 lutego 2010 o 20:16
Zabronić i w jednorodzinnych. Teść myśli, że jesteśmy jedną rodziną. A może wydać ustawę, że teściowie oraz ich córka z zięciem to dwie rodziny wówczas i ta ustawa by objęła także domy jednorodzinne.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ktos moglby napisac, ze rzad zajmuje sie sprawami banalnymi, a tymczasem wlasnie takie duperele trzeba regulowac ustawami, gdyz chamstwo nie rozumie, ze grill moze byc wielka uciazliwoscia dla licznej grupy osob w poblizu mieszkajacych. Sprawy na ogol oczywiste urastaja do rangi problemow rozpatrywanych na szczeblu rzadowym! Zaiste jestesmy dziwnym spoleczenstwem, a wydawac by sie moglo, ze to europejski i cywilizowany kraj.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Najbardziej kocham grilowiczów na zatłoczonej plaży.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wg ostatnich informacji Rząd skupił do tego stopnia się nad ustalaniem zasad grillowania, że przeszedł w stan stały i nie może ruszyć się z miejsca.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
~rydzykant~ napisał:
Zabronić i w jednorodzinnych. Teść myśli, że jesteśmy jedną rodziną. A może wydać ustawę, że teściowie oraz ich córka z zięciem to dwie rodziny wówczas i ta ustawa by objęła także domy jednorodzinne.
Postaw sobie swoj jednorodzinny, a nie cwaniakujesz w internecie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
~rydzykant~ napisał:
Zabronić i w jednorodzinnych. Teść myśli, że jesteśmy jedną rodziną. A może wydać ustawę, że teściowie oraz ich córka z zięciem to dwie rodziny wówczas i ta ustawa by objęła także domy jednorodzinne.
Postaw sobie swoj jednorodzinny, a nie cwaniakujesz w internecie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A oddychać jeszcze będzie wolno? Nie jestem mieszkańcem bloku, ale chyba każdy powinien móc sobie pogrillować. Urzędasy tego nie rozumieją, bo za kasę, której im nie brak mają działeczki.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W taki dzień jak dzisiaj to, mieszkańcy jakiegoś bloku powinni się umówic i rozpalić grille na swoich balkonach tak aby wyszło serduszko. Zwłaszcza po zmroku wyglądało by to prześlicznie. Rozpalone czerwone serce. Taki performens sobie obmyśliłem. I co i teraz ma mi się tego twórczego widowiska artystycznego zabronić!!! Zaraz zakażą palenia w piecach butelek pet, przepracowanego oleju, starych kapci. A gdzie wolnośc obywatelska, i "wolnoć Tomku". Chcę łowic ryby, to łowię! Niedoczekanie. Zawsze da się wymyślic jakieś obejście. Np grille na platformach. Komuś na głowę się zwali, komuś zawieje? Zamykajcie okna i spoko maroko!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jeszcze powinno się zacząć pilnować ludzi, którzy palą liście bo smród jest okropny!! Jeszcze zniosę zapach grilla ale nie palonych liści!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
charkie napisał:
W taki dzień jak dzisiaj to, mieszkańcy jakiegoś bloku powinni się umówic i rozpalić grille na swoich balkonach tak aby wyszło serduszko. Zwłaszcza po zmroku wyglądało by to prześlicznie. Rozpalone czerwone serce. Taki performens sobie obmyśliłem. I co i teraz ma mi się tego twórczego widowiska artystycznego zabronić!!! Zaraz zakażą palenia w piecach butelek pet, przepracowanego oleju, starych kapci. A gdzie wolnośc obywatelska, i "wolnoć Tomku". Chcę łowic ryby, to łowię! Niedoczekanie. Zawsze da się wymyślic jakieś obejście. Np grille na platformach. Komuś na głowę się zwali, komuś zawieje? Zamykajcie okna i spoko maroko!
Cudowny komentarz...ale czy chamstwo to zrozumie? Do wiekszosci naszych obywateli nalezy pisac......... D U Z Y M I L I T E R A M I.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
"....A co to komu przeszkadza, że rozpalę sobie malutkie palenisko w kącie mojego balkonu i upiekę dwie kiełbaski – oburza się pan Henryk....." Co za chamstwo ! Nie rozumiesz bucu że nie każdy ma ochotę wąchać śmierdzący dym ? Naucz się buraku życia na osiedlu albo wracaj do siebie.Śmierdzące buty na klatkach,stare szafki czy "kwiaty" bo nie ma komu dbać to na klatkę schodową i śmierdzi stęchlizną.Ryja drą do siebie idąc niby rozmawiają,butami napier.... jakby kiłę mieli.Swołocz,abo przystosuj się do współżycia z innymi albo wracaj na wiochę i sobie burdel o w obejściu hoduj jak to masz w zwyczaju.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A co z grillami elektrycznymi ? - Może mniej "romantycznie" ale nie kopcą i nie jest to otwarty ogień, czym tłumaczą się wszystkie służby i zarządcy. Wiec grillowanie nie zaginie
Zaloguj się, aby oddać głos
0
............oburza się pan Henryk, mieszkaniec lubelskich Czubów.Po prostu czub bez mózgu...............
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Można będzie grylować w kolejkowym oczekiwaniu na lekarza oraz urzędnika.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Najwyższy czas!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nie jestem zwolennikiem ustawowego regulowania zasad współżycia społecznego, ale akurat w tym przypadku jestem "za". Bo tyle buractwa i chamstwa w miastach i w blokach nie było nawet za PRLu. Tylko że wtedy taki jeden z drugim przynajmniej się bał, że ktoś doniesie gdzie trzeba i zaczną się kłopoty. Teraz mamy podobno wolność, ale nie każdy czubek rozumie znaczenie tego słowa. Nie tylko smrodzą na potęgę tymi "grylami", ale jeszcze w inny sposób "umilają" życie sąsiadom. Na przykład podlewają kwiatki balkonowe całymi wiadrami wody, albo instalują jakieś koszmarne suszarki, przez co sąsiad z dołu ogląda powiewające majtki i kalesony. Nie mówiąc już o rzucaniu petów czy całych zawartości popielniczek za okno. Na zwróconą uwagę reagują albo stekiem wyzwisk, albo - w najłagodniejszej formie - stwierdzeniem: "płacę czynsz i podatki więc mam prawo"...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Biłgorajak napisał:
"....A co to komu przeszkadza, że rozpalę sobie malutkie palenisko w kącie mojego balkonu i upiekę dwie kiełbaski – oburza się pan Henryk....." Co za chamstwo ! Nie rozumiesz bucu że nie każdy ma ochotę wąchać śmierdzący dym ? Naucz się buraku życia na osiedlu albo wracaj do siebie.Śmierdzące buty na klatkach,stare szafki czy "kwiaty" bo nie ma komu dbać to na klatkę schodową i śmierdzi stęchlizną.Ryja drą do siebie idąc niby rozmawiają,butami napier.... jakby kiłę mieli.Swołocz,abo przystosuj się do współżycia z innymi albo wracaj na wiochę i sobie burdel o w obejściu hoduj jak to masz w zwyczaju.
generalnie się zgadzam, ale CHODUJ! Człowieku CHODUJ!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
PabloS napisał:
generalnie się zgadzam, ale CHODUJ! Człowieku CHODUJ!
niczym poprawisz najpierw sprawdź!!! HODUJ, HODOWLA itp.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Grillować na balkonie nii grilluje, bo nie mam grilla, ( u mnie bloku też nikt tego nie robi), ale znacznie bardzej wkurza mnie gdy od wiosny do zimy, moi sąsiedzi (jeden z prawej, a drugi z lewej strony, czasem jednocześnie) wyjdą na balkon i zaczną palić papierosy. Zawsze wiatr mi nawiewa do pokoju ten paskudny dym (jak nie z jednej to z drugiej strony). Więc może by tak przy okazji zakazać palenia papierosów na balkonach? Bo chyba dym z "fajek" jest gorszy od tego z grilla (bardziej trujący).
Zaloguj się, aby oddać głos
0
~rydzykant~ napisał:
Zabronić i w jednorodzinnych. Teść myśli, że jesteśmy jedną rodziną. A może wydać ustawę, że teściowie oraz ich córka z zięciem to dwie rodziny wówczas i ta ustawa by objęła także domy jednorodzinne.
a w czym problem? przecież już teraz istnieją odpowiednie instrumenty prawne. art. 144 kodeksu cywilnego dotyczy tzw. immisji pośrednich. Przepis ten stanowi, że właściciel nieruchomości, wykonując swoje prawo, powinien się powstrzymywać od działań, które zakłócałyby korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą z przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Za sąsiednią – na potrzeby interpretacji tego przepisu – uważa się nieruchomość znajdującą się w zasięgu oddziaływania immisji, a nie tylko graniczącą z działką, z której np. dochodzi hałas. O immisjach pośrednich mówi się wówczas, gdy skutki działań podjętych na jednej nieruchomości przenikają w sposób naturalny na sąsiednie. Należą do nich hałasy, przykre zapachy, wibracje, wstrząsy, nawet ciepło, zakłócenia odbioru radiowego i telewizyjnego, tamowanie dopływu światła słonecznego, np. przez doprowadzenie do nadmiernego wzrostu drzew. Tak będzie również wówczas, gdy wskutek wybudowania betonowego czy brukowanego chodnika deszczówka zacznie spływać na sąsiednią działkę. Za taką immisję można uznać nawet zapachy spowodowane grillowaniem czy dym z palonych ognisk. Po co mnożyć byty ponad potrzebę i wyważać otwarte drzwi?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: