Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Kto jest kim, czyli słownik stanowisk, które warto znać przy szukaniu pracy

Utworzony przez olo, 2 listopada 2009 o 10:58
Żyjemy w Polsce, więc czy naprawdę, nie możemy posługiwać się językiem polskim w nazewnictwie stanowisk? Rozumiem - gdyby taki Sales Representative musiał naprawdę znać język ang/USA to niech tam.... ale często jest tak, że ów "przedstawiciel handlowy" ma w zakresie mieć tylko i wyłącznie pozyskiwanie klientów na terenie województwa "X" (POLSKA) --- ale nie... nazywają: Sales Representative .... idiotyzm nowych biznesmenów....
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To doprawdy, zakrawa na śmiech... Obcojezyczne nazwy stanowisk, sa po to, aby ogłupic troszeczke pracownika, który jak już zacznie pracować, bedzie mogł z duma powiedzeieć że jest "Sales Representative". Doprawdy żenada... nie można w ogloszeniu podac iż poszukuje się przedstawiciela handlowego? Wolałbym aby były to "encyklopedyczne" nazwy typu "konserwator powierzchni płaskich", czyt: sprzątaczka. Ale nie!... UK tak uderza w głowy, iż matoły juz po naszemu mówić nie potrafią i jakszuka japracy to tylko po angielsku.pfff. Ta sytuacja jest od dawna... to jest na sile upiękrzanie nazw zawodów ktore są kompletnie z sufitu. Bo przecież na gów/no można poeidzieć odchod.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: