Nareszcie, jeden szpital pomyślał o normalnych opłatach za parkowanie. Nie tak jak ci bezmyślni ludzie którzy zarządzają parkingami przy DSK. Wiadomo jak jest w kolejkach do lekarza, na Chodżki musiałem jeżdzic z dzieckiem do poradni co drugi tydzień, lekarz planowo miał przyjmowac od 10 do 12, przychodzil do poradni w granicach 11 i przyjmował do ok 13, a żeby sie zarejestrowac i zając miejsce w kolejce trzeba było byc przed 8 i tak na parking musiałem płacic co najmniej 10zl, przy każdej wizycie. A przy innych kosztach leczenia to wcale nie było tak mało, jesli musiałem tam bywac nawet pare razy w tygodniu z malutkim dzieckiem. Oprócz kontrolnej wizyty robiłem jeszcze dziecku inne badania. Paranoja i zbijanie kasy na i tak obciążonych budżetach pacjentów. Szerze teraz leczymy dziecko w CZD w Warszawie, nawet tam mimo że parking jest płatny za godziny, to przynajmniej mają mniejsze stawki, niż u nas w Lublinie przy DSK i Jaczewskiego.
Zaloguj się, aby oddać głos
0