Błazenada. Napiszcie w jaki sposób uzyskać te pieniądze, bo mur betonu urzędniczego jest nie do przejścia przez zwykłego przedsiębiorcę. Nic nie dają projekty pisane przez firmy zajmujące się tym, ani pisane przez samych co światlejszych właścicieli firm. Nie znam nikogo, komu przyznano by na Lubelszczyźnie dotacje unijne - zupełnie inaczej wygląda to w innych rejonach kraju. Owszem jeden z moich znajomych "dostał" unijną kasę, ale nim mu ją wypłacili (bo błędy w kwitach) zniszczyły go kredyty zaciągnięte na inwestycję. Założyłem firmę w kwietniu 2008, teraz mamy listopad 2010 i już nie kwalifikuję się na program 1.1. przez te ponad dwa lata starałem się o dofinansowanie, ale LAWP, stworzony za unijne pieniądze sam dla siebie i rządzi tam zasada: jak nie ma kasy dla swoich, to nie ma dla nikogo. Potem pisze się alarmujące artykuły, że Lubelskie najgorzej wykorzystuje unijne pieniądze - ślepy, czy głupi? nie pozdrawiam
Zaloguj się, aby oddać głos
0