Oczywiście że jestem przeciw. Oto dlaczego: Najwięcej przepisów (prędkość, podwójna ciagła, wyprzedznie na trzeciego, złe parkowanie) łamią ludzie będący na własniej działalnosci gospodarczej - bo to im się "najbardziej śpieszy" . Każdy wie, że tacy ludzie, nawet tornister i piórnik dla dziecka, telewizory, wersalki do domu, buty na zime wrzucają sobie w koszty działalności tylko dlatego aby wykazać zerowe dochody swojej osobistej firmy. A więc jesli mandat będzie zależał od dochodu - to jaki policjant ma wypisac mandat jesli taki delikwent udowodni że on nic nie zarabia a wręcz dokłada do swojej działalności? W uproszczeniu to będzie wyglądało tak, że ludzie pracujący za najniższą krajową będą bulić mandaty a "byznesmeni" będą pokazywać środkowego palca władzy bo po wprowadzeniu takiego sytstemu będą płacić jeszcze mniej (jeśli wogóle).
Zaloguj się, aby oddać głos
0