Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Międzyrzec Podlaski: Pacjent zmarł, lekarz dostał w twarz

Utworzony przez J@nek Wioska, 28 czerwca 2011 o 11:19
Nic z tego nie rozumiem "W rozmowie z dziennikarzami lekarz wszystkiego się wyparł. Stwierdził, że taka sytuacja nie miała miejsca".
Zaloguj się, aby oddać głos
0
>lekarza Artura G., pracującego w przychodni w Międzyrzecu Podlaskim.... Czy ten konował ukończył lubelską AM? Stary wieśniak wysłał syna na medycynę.Po kilku latach pyta syna,kiedy otrzyma dyplom.Wieczny student medycyny powiedział,że do ukończenia studiów pozostało mu conajmniej 10 lat (bo na każdym roku studiował po 2-3 lata).Ojciec nieco zmartwiony powiada:synu,to zanim skończysz medycynę i otrzymasz dyplom,to będziesz miał prawie 40 lat.A syn-studen mówi:no właśnie tato.Jak zostanę lekarzem w wieku 40 lat,to będę miał ogromny prestiż.Ludzie wolą chodzić do starych lekarzy niż do młodzianów.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zastanawia mnie kto napisal ten artykul i zmienil personalia lekarza, Miedzyrzec jest malym miastem i karzdy wie ze nie chodzi tu o zadnego lekarza Artura G tylko o innego.Dziennik wschodni powinien dbac o swoich czytelnikow i powinnien w artykolach umiesczac i opisywac prawdziwe fakty i nazwika jezeli sie juz nimi operuje, a nie pisac nieprawde. Szanowna redakcjo w ten sposob robicie sie malo wiarygodnym zrodlem informacji
Zaloguj się, aby oddać głos
0
czy to brat doktora G. ?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Karetka pogotowia z Łukowa nie zabrała 21 - latki poszkodowanej w wypadku samochodowym. Następnego dnia po wypadku lekarz, który przyjechał karetką nie zabrał jej do szpitala, tylko przepisał jej tabletki od wymiotów i skierowanie do neurologa. Rodzice sami zawieźli ją do szpitala i wtedy została na kilka dni na oddziale. Dodam, że wypadek spowodował policjant.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
J@nek Wioska napisał:
Nic z tego nie rozumiem "W rozmowie z dziennikarzami lekarz wszystkiego się wyparł. Stwierdził, że taka sytuacja nie miała miejsca".
jezeli mialo to miejsce na terenie szpitala to pytam sie ghdzie dyrekcja ? taka napasc na urzednika panstwowego a za takiego uwaza sie lekarza na etacie w szpitalu jest scigana z urzedu chyba Irek szykuje sie do batali o stolki w sejmie i nie ma czasu zajmowac sie blachostkami dotyczacymi jego podwladnych to mnie akurat nie dziwi
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: