Dość ciekawe. "Jeden z funkcjonariuszy, powalony na ziemię przez upadającego awanturnika, doznał zerwania wiązadeł kolanowych." Jeżeli takie rzeczy się dzieję przy upadku samoistnym (czyt. potknięciu) lub po "podcięciu" komus nóg, to gratuluję. To w takim razie każdy powinien mieć takowe urazy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0