Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Nie było wycieku numerów PESEL. Dane hurtowo pobrały kancelarie komornicze

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 30 sierpnia 2016 o 18:17 Powrót do artykułu
A po co komornikom takie dane jeśli w niczym nie zalegam i nie ma podstawy aby pozyskiwać moje dane? Coś kombinują !!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ciągle jakieś problemy z tymi chu..i komornikami,znowu gówniane państwo komuś za dużo pozwala,a maja jakies pretensje do putina,a jaka różnica tego gówna a rosja jest?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ja w to nie wierzę. Komornicy nagle poszukują 1,5 mln ludzi? No litości !!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
kiedyś taki komornik przychodził do urzędu , składał druczek o udostępnienie danych , opłata skarbowa i otrzymywał informacje
Zaloguj się, aby oddać głos
0
po to żeby nie wyegzekwować długu od Jana Kowalskiego o numerze pesel 760304xxxxx tylko od Jana Kowalskiego o numerze pesel 650604xxxxx, który faktycznie jest dłużnikiem.  ot prosta prawda. 
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nie wierzę w to , będzie kolejna afera na miarę Amber Gold . Przecież pobrano dane ludzi którzy NIE MAJĄ długów !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gdzie ochrona danych osobowych ? skoro nie jestem dłużnikiem to jakim prawem jakaś kancelaria względem której toczy się postępowanie zbiera moje dane ? nie życzę sobie tego
Zaloguj się, aby oddać głos
0
4 kancelarie z których dwie mają postępowanie !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
widziałeś kiedyś wzór wniosku egzekucyjnego składanego do komornika ?? chyba nie, bo głupoty gadasz....
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Czy kancelaria miała prawo pobrać tak dużą ilość danych z rejestru PESEL? Aby ustalić dane dłużnika o bardzo popularnym nazwisku nie trzeba pobierać danych wszystkich Polaków. Zadaję pytanie o dłużnika o nazwisku "X" i imieniu "Y", którego ojciec miał na imię "Z", a mieszka(ł) w Puławach. Wyszukuje mi 30 rekordów ze zbioru. I te 30 rekordów (czyli osób figurujących w rejestrze PESEL) kancelaria powinna pobrać w celu weryfikacji danych i ustalenia miejsca zamieszania delikwenta. ALE NIE POŁOWY POLAKÓW! Czy kancelaria chciała sobie zrobić na swoim komputerze swój prywatny system PESEL? Nie sądzę, by starczyłoby miejsca na dysku... Dalej pozostaje pytanie: Po co?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Cos mi mówi że jeszcze zobaczymy.... TV i internetowe portale informacyjne służa do propagandy i dezinformacji...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Narobiliśta (media) paniki, a teraz, że nie byo wycieku. Pół narodu założyło konto w BIKu. Teraz wychodzi, że nie potrzebnie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Dla prowadzonych spraw już mają pobrane , dla nowych które ostatnio dostali pobierają dane . Ile takich spraw nowych ma komornik 100 powiedzmy otrzymanych w ostatnim tygodniu .Pobierali olbrzymoie ilości danych miedzy innymi taki komornik Bogiel z W-wy / komornik - celebryta / . Współpracował z T-mobilem może dalej to robi . Dostał listę osób które wiszszą z zapłatami od operatora / część pewnia spłaci a część nie / powiedzmy 100 tys . Wchodzą obostrzenia w ilości prowadzonych spraw , nie będzie mógł pobierać dużo danych to sobie ściągnął na zapas .
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Komornicy aktualizuja swoje bazy danych dłuzników, nowych i starych umorzonych spraw - bo być może da się kogos namierzyć. Poraża SKALA tego zjawiska co ŹLE świadczy o polskim systemie bankowym i dochodzenia długów - cos za dużo tych spraw u komorników, nie uważacie?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Obowiązkowa rejestracja kart pre-paid, teraz wyciek danych z systemu PESEL. Inwigilacja totalna w wykonaniu Tego pana, co kiedyś mówił o drugim panu, że "już nikt nigdy nie będzie pozbawiony życia przez tego pana". Wiecie o kogo chodzi?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Dane zostały wyprowadzone. Podobno legalnie. I co z tego? To pokazuje jak żałosny jest nadzór Państwa na takimi informacjami. Jaką mam gwarancję, że komornicy nie sprzedadzą tych danych za 3 miesiące, jak już sprawa przyschnie? Jeden rekord to 1 zł. w hurcie. Kto wtedy będzie pamiętał, że to komornicy wyprowadzili dane? A zwykli ludzie będa mieli przesrane, bo nikt im nie pomoże. A ci kolesie od Biura Infromacji Kredytowqej to zwykła wyłudzalania kasy, kto wie , czy z nimi nie powiązana.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wyprowadzili dane, skąd mam widdzieć czy od dziś nie mam kredytu, a za pół roku przyjdzie mi komornik znacjonalizować mój majątek ? Tego państwa juz nie ma.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ściema i kłamstwa! Do ściągnięcia tych danych użyto nielegalnego oprogramowania, pobrano dane w systemie uporządkowanym (czyli alfabetycznie lub wg rosnącego numeru -> czyli nie te, które rzekomo są "potrzebne", ale brano po kolei "jak leci"), komornicy nie gwarantują bezpieczeństwa przechowywania tych danych. I co najciekawsze: najgłośniejsze, nielegalne windykacje były podobno "pomyłkami" komorników, którzy jak sami się tłumaczyli "nie mieli możliwości weryfikacji PESELu dłużnika". I teraz nagle już mają dostęp do PESELI? COŚ TU BARDZO MOCNO ŚMIERDZI
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nikt się nie włamał i nie ukradł peseli. Zupełnym przypadkiem ktoś zauważył, że pewni użytkownicy pobierają bardzo dużo danych i zrobiła się afera. A o co w tym chodzi? O tym poniżej. Koniec lat 90. Pamiętacie takie firmy – Era GSM, Idea Wizja TV i jeszcze kilka innych? Tanie i proste kredyty, karty kredytowe dodawane do zakupów w marketach? Miliony Polaków z komórkami, płatną telewizją, itp. Ale nie każdy płacił. Czasami ktoś zapomniał o ostatniej racie, opłacie za wznowienie nigdy nie używanej karty, nie zaksięgowanym rachunku… Firmy próbowały sobie windykować, ale zazwyczaj słabo to szło, więc hurtem sprzedawały dane do firm windykacyjnych (nie było wtedy GIODO, ustawy o ochronie danych osobowych – tak, bardzo zamierzchłe czasy…). Firmy – windykowały z różnym skutkiem. Zazwyczaj skupiały się na większych wierzycielach, cała drobnica szła niejako do “kosza”, ponieważ koszty były większe niż zyski… Ale jakiś czas temu pewien biznesmen – zwany najbogatszym komorniki w Polsce zwietrzył miliardowy interes… Co do tego było potrzebne? Wspomniany już system Pesel, oraz dwa narzędzia, które komornikom spadły z nieba. Pierwszy to “Centralna informacja o rachunkach” (nowelizacja prawa bankowego z 1 lipca 2016). Dzięki niej – jedno zapytanie do bazy i mamy kompletną listę rachunków bankowych dłużnika – obojętnie w jakim banku, skoku, czy banku spółdzielczym – nic się nie ukryje, w systemie są wszystkie dane. Drugie – elektroniczne zajęcie rachunku, które ruszy jesienią. A potem już eldorado… Kancelaria komornicza bierze dane milionów spraw z firmy inkaso – nawet z przed 20 lat… Pierwszy skrypt ustala aktualny adres. Potem jest drukowane wezwanie do zapłaty (bez żadnych danych wierzyciela, wyliczeń itp. “maksymalny hardkor”). Jak nie zapłaci – to odpytanie o rachunek bankowy, a następnie elektroniczne zajęcie. I nikt nie sprawdza i nie weryfikuje czy należność nie jest przeterminowana, jak są naliczane odsetki, opłaty, itp. Pieniążki znikają z rachunku. Jeśli klient jest potulny – to się po godzi że kilkaset czy nawet kilka tysięcy zostało zabrane – bo faktycznie może coś tam 15 lat temu nie zapłacił… Jeśli nie – to musi szukać prawnika, pisać odwołanie do sądu w sprawie wstrzymania egzekucji, itp
Zaloguj się, aby oddać głos
0
szanowni państwo, informujemy, że strona ***bik.pl działa stabilnie. zespół bik
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: