Pomysł z istnieniem listy substancji zakazanych to durnota, bo zawsze znajdzie się chemik, który wymyśli co innego, czego na tej całej liście nie ma. Lista nie nadąży. Tu trzeba inaczej. Zakazać sprzedawania wszystkiego jak leci co nie ma w składzie tego i tego. Tak tak, trzeba zrobić listę substancji dozwolonych i ich stężeń a nie listę niedozwolonych.
Zaloguj się, aby oddać głos
0