Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Opaka: Quad przygniótł 5-latka. Ciężko ranny chłopiec zginął

Utworzony przez Sonsiad, 4 sierpnia 2010 o 10:45
Jest jeden pozytywny aspekt tego zdarzenia. Linia genetyczna rodziny idiotów zakończy się na niepełnosprawnym umysłowo kierowcy quada!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ja mam blisko 60-tki i uważam że pokoleniu naszych dzieci we łbach się przewraca...czemu tak jest ????? Jakoś trudno mi uwierzyć że ten bezmuzgowiec był trzeźwy -postawił na szalę życie dziecka aby zaspokoić własny snobizm. Skakałem ze sadochronem ,była już wtedy uprząż do "tandemu" ale żebym wpadł na pomusł i upiął tam własne dziecko ???????.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Boze!!! gdzie byli rodzice tego dziecka???!!! ja nie wiem co na tym swiecie sie dzieje!! powoli koniec swiata sie zbliza! ;/
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Lublin napisał:
Boze!!! gdzie byli rodzice tego dziecka???!!! ja nie wiem co na tym swiecie sie dzieje!! powoli koniec swiata sie zbliza! ;/
hmm, nie wiem, moze ojciec dziecka jechał z nim quadem ?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
dziękuje tatusiu, że pokazałeś mi świat i nauczyłeś mnie tylu rzeczy
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ludzie,w takich chwilach nie zadaje się pytań i nie szuka się odpowiedzi...ten chłopak bardzo kochał swojego synka...każdemu z nas chociaż raz w życiu zdarzyła się taka sytuacja kiedy stanęliśmy w krytycznym punkcie i tylko dobry Bóg,pomyślny los zdołał nas uchronić...krytyka nie cofnie czasu,ale słowa otuchy pozwolą wrócić do życia tej rodzinie...pomódlmy się zatem w ciszy...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
kasia napisał:
Ludzie,w takich chwilach nie zadaje się pytań i nie szuka się odpowiedzi...ten chłopak bardzo kochał swojego synka...każdemu z nas chociaż raz w życiu zdarzyła się taka sytuacja kiedy stanęliśmy w krytycznym punkcie i tylko dobry Bóg,pomyślny los zdołał nas uchronić...krytyka nie cofnie czasu,ale słowa otuchy pozwolą wrócić do życia tej rodzinie...pomódlmy się zatem w ciszy...
Pewnie i kochał tyle że durną i bezmyślną miłością inaczej dziecko żyło by ! a czy każdemu zdarzyła się taka sytuacja trudno wyczuć bo są ludzie którzy najpierw myślą a później robią tu stało się odwrotnie i Bóg z tym nie ma nic wspólnego bo gdyby tak było , gdyby Bóg wspomagał w takich chwilach do tej tragedii by nie doszło ale widać dobry Bóg jest często bardzo zajęty więc należy zadbać o siebie samemu i najpierw myślimy a później robimy czasami bardziej przezorni dwa razy myślą zanim raz zrobią !Jedno jest pewne krytyka nie zmieni tego co się stało nie cofnie czasu ale wytknięcie kretyna palcami może spowodować że drugi podobny zacznie myśleć !-a to już będzie sukces i fakt modlitwa jeśli ma pomóc aby durnie myśleli to niech będzie .
Zaloguj się, aby oddać głos
0
beduin napisał:
Pewnie i kochał tyle że durną i bezmyślną miłością inaczej dziecko żyło by ! a czy każdemu zdarzyła się taka sytuacja trudno wyczuć bo są ludzie którzy najpierw myślą a później robią tu stało się odwrotnie i Bóg z tym nie ma nic wspólnego bo gdyby tak było , gdyby Bóg wspomagał w takich chwilach do tej tragedii by nie doszło ale widać dobry Bóg jest często bardzo zajęty więc należy zadbać o siebie samemu i najpierw myślimy a później robimy czasami bardziej przezorni dwa razy myślą zanim raz zrobią !Jedno jest pewne krytyka nie zmieni tego co się stało nie cofnie czasu ale wytknięcie kretyna palcami może spowodować że drugi podobny zacznie myśleć !-a to już będzie sukces i fakt modlitwa jeśli ma pomóc aby durnie myśleli to niech będzie .
Zaloguj się, aby oddać głos
0
każdy ma prawo do swojego zdania.pozdrawiam...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ci co piszą o ojcu dziecka negatywnie nie maja pojęcia o tym co on czuje do tej pory! to że tak sie stało to nie jest jego wina nie zrobił tego celowo, nie posadził małego przed soba ze złym zamiarem!
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: