Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Pacjenci muszą jeździć do Warszawy, a płaci i tak NFZ z Lublina

Utworzony przez Z Lublina, 20 października 2010 o 10:01
Panią rzecznik i całe kierownictwo NFZ w Lublinie zwolnić bo ich działanie przekracza nie tylko granice absurdu ale i głupoty. Czy za dojazdy NFZ też chorym zwraca?, bo w większości dotyczy to ludzi starszych czyli rencistów i emerytów. Widocznie biurokratyczne przepisy są ważniejsze niż człowiek ale przygłupów z NFZ człowiek nie obchodzi.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Generalnie sama idea limitów na operacje czy leczenie to chory wymysł jakiegoś idioty. Jak ktoś może ustalić limit, że w danym województwie będzie maksymalnie tyle i tyle będzie chorych na serce czy inną chorobę. Nie wiem skąd ten pomysł się wziął, i gdzie poza Polską się to stosuję, ale powinny być jakieś granice tego deb***izmu i wkur**a mnie niezmiernie to, że żaden rząd tego nie zlikwidował. Teoretycznie chyba chodzi o jakieś o oszczędności, ale w praktyce to kosztuje to jeszcze więcej, bo zamiast leczyć produkujemy inwalidów. Choroba nie stoi w miejscu i z każdym dniem się pogarsza, ale to chyba zbyt trudne dla zrozumienia. Ps. Dodam, że niemożność leczenia dwóch chorób jednocześnie, zajmuje drugie miejsce na mojej liście idiotyzmów, zaraz za limitami.
Ostatnio edytowany 20 października 2010 o 12:48
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kochani dziennikarze !!!!!!!! Bądźcie bardziej dociekliwi, bo potraficie!!! Sprawdźcie sobie plan finansowy NFZ oddział w Lublinie na rok 2010 oraz na rok 2011 i porównajcie pozycję B2.17 tj rezerwa na koszty świadczeń opieki zdrowotnej w ramach migracji ubezpieczonych. Niech Pani rzecznik pokaże gdzie jest ta pula migracyjna ukryta w planie na rok bieżący. Jest natomiast bardzo duża pula na 20011 rok(177.743.000,00 zł). Zadbała o to skutecznie Pani Basia Misińska Dyrektor Mazowieckiego Oddziału NFZ gdzie gro tych pieniędzy powędruje. Trzeba mieć tylko "właściwe relacje z Panem Prezesem Jacusiem z Centrali NFZ" ))) Pogrzebcie w temacie a może dowiecie się ciekawych spraw jak się kręci w NFZ i jak wygląda dobro pacjentów, rozdział środków, które miały przecież wędrować za obolałym i cierpiącym pacjentem. Ciekaw jestem czy potraficie???????)
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: