Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Pieniądze to nie wszystko

Utworzony przez hurtownik, 7 października 2008 o 18:58
nieprawda nawet najbardziej zmotywowany pracownik nie jest w stanie przekonac lubelskiego klienta do zakupu nawet jesli towar jest rewelacyjny to magia sciany wschodniej, zascianka oddzialywuje negatywnie mieszkancy Lublina zafascynowani sa niska cena, a jeszcze czesciej wrazeniem niskiej ceny dlatego nie ma dla nich znaczenia ze kupuja bubel caly czas mysla, ze sprzedawca chce ich oszukac wcisnac drozszy produkt by wycisnac z nich wieksza kase wlasnie dlatego markety w Lublinie bija rekordy przychodow w skali calego kraju sprzedaja zywnosc w cenach porownywalnych jak w mniejszych sklepach, czesto nawet drozej ale klient zafascynowany wielka powierzchnia do spacerowania daje sie nabierac a jednoczesnie sprzedaja artykuly przemyslowe, odziez, obuwie bardzo niskiej jakosci i ludziom to nie przeszkadza kupuja buty na 2 miesiace i wracaja po nastepne w mniejszych sklepach za niewiele wieksze czasem pieniadze dostaja towary duzo wyzszej klasy przykro mi Panowie profesory ale wasze teoretyczne podejscie do problemu nijak sie ma do rzeczywistosci Lublina
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ale fszytko bez piniendzy to ...uj !!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Najbardziej nieprzyjemne i nieuprzejme są pracownice sklepu Monnari w Plazie. Brak mi słów. Przy wejściu muszą "oblukać" klientów i dobiero potem proponują pomoc, lub nie. WSTYD
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: