Sprawa jest prosta: ceny. Są "ustawiane" celowo tak, aby zablokować rozpowszechnianie się e-booków. Jezeli cena e-booka jest porównywalna z ceną wydania tradycyjnego - no, przecież NIGDY nie uwierzę w to, że koszta sa porównywalne! Drukowanie, transport, utrzymanie ksiegarń - przecież to jest co najmniej połowa ceny... a książki w Polsce są ZA DROGIE w stosunku do siły nabywczej przeciętnego Polaka. I dziwicie się, że coraz mniej Polaków "czyta"... ale to nie obniżanie sie poziomu intelektualnego, nauczania w szkołach itd przyczyną, tylko sytuacja materialna... Oczywiście, są ludzie, którzy preferują wydanie "papierowe". Wolno im, skoro potrzebują całej tej celebry... Ja osobiście wolę wydanie elektroniczne. Z wielu przyczyn. To jest dokładnie to samo, co z dystrybucją utworów muzycznych drogą elektroniczną. Bo, jeżeli za jakiś album mam zapłacić prawie tyle samo, co za płytę CD, a otrzymuję zakupione w kodowaniu stratnym, MP3, które straszliwie degraduje, szatkuje nagrania - no to wiadomo, że wybiorę płytę CD. Ale siłą rzeczy kupię MNIEJ... nie dwie czy trzy płyty, a jedną w jakimś okresie czasu. Bo, żeby coś tam mnie pobrzekiwało podczas róznych zajęć - wystarczy zwykłe radyjko - np w kuchmi. Reklamy puszcza sie mimo uszu przecież, nauczyłem się je ignorować. A jezeli chcę POSŁUCHAĆ muzyki i USŁYSZEĆ, co kompozytor, wykonawca i aranżer mają do przekazania - no to włączam odtwarzacz CD i resztę zestawu - i słucham. Jeszcze, żeby nie było - kupić DOBRZE zrobioną płytę CD - to też sztuka... Większość popularnych firm fonograficznych niestety, knoci straszliwie... Prawda jest taka: zarówno w przypadku książek, muzyki jak i filmów - rządzi rynek PRODUCENTA i dystrybutora (w jednym, jakos tak dziwnie się porobiło), w żadnym wypadku - nabywcy... dlatego jest to takie drogie. A jedyną reakcją tychże MONOPOLI na kurczenie się rynku jest - podniesienie cen... i niszczenie wszelkimi sposobami niezależnych producentów i dystrybutorów chcących znacznie szerzej korzystać z możliwości dystrybucji elektronicznej, bez porównaia tańszej, szybszej i wygodniejszej. I tak sami dystrybutorzy podcinają sobie rynek...    
Zaloguj się, aby oddać głos
0