Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Promocyjne słoiki sosów Łowicz muszą zostać wycofane z rynku

Utworzony przez from toleranted, 30 maja 2011 o 16:01
paranoja jakaś, a ja kupowałem bo wieksze niby, o nie koniec nie będę kupował od oszustów
Zaloguj się, aby oddać głos
0
czepiliście się Łowicza - a Caprio to co? Połowa rodziny pije gratis - tylko chyba nikt nie widział nigdy Caprio litrowego
Zaloguj się, aby oddać głos
0
from toleranted napisał:
paranoja jakaś, a ja kupowałem bo wieksze niby, o nie koniec nie będę kupował od oszustów
Może zmusi Cię to, do robienia samemu sosów. Lepiej na tym wyjdziesz.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Podobnie powinni zadziałać co do Costy tak, samo zawsze są dwulitrówki i piszą że 1l gratis. Poza tym, kiedyś trafiłem w dwóch sklepach na wymianę cen, w realu na wędlinach a w Tesco na serach, co się okazało że, cena promocyjna , w większości przypadków różni się od ceny promocyjnej tylko kolorem bo zwykle jest czarny a promocyjny Czerwony, niektóre miały promocyjną cenę ale z pewnością nie było takiej różnicy, bo w gazetce było np. zwykła cena 14.97zł a promocyjna na 10.97zł a w rzeczywistości ten produkt normalnie 10.99zł więc promocja nie o 4zł tylko o 2gr, a zdażały się też i takie , że promocja okazywała się droższa o kilka groszy do złotówki od ceny z przed promocji lub też po. Wiec dla czego nikt takimi sprawami się nie zajmie? Dla mnie akurat Łowicz miał atrakcyjna cenę w porównaniu do innych sosów i mi to nie przeszkadzało czy to jest promocja czy tylko ściema, ale jak ktoś działa jak powyżej no to już jest skandal. Podobnie ma się rzecz do Sklepu Nie Dla Idiotów, kolega poszedł bo była fajna taniutka firmowa Mini Wieża, na miejscu okazało się że nie ma jej na półkach, gdy poprosił sprzedawcę o towar ten powiedział że są na zapleczu ale nie na sprzedaż (był jakiś świeży sprzedawca ) Wtedy kolega poprosił kierownika który powiedział że nie może mu sprzedać tej wieży bo jest pomyłka w druku gazetki, ale kolega nie odpuścił i po godzinie rozmowy z różnymi osobami ze sklepu musieli mu towar sprzedać, ponieważ na gazetce nie było informacji że Sklep nie odpowiada za pomyłki w druku. Ale tak na prawdę nawet jak by była taka informacja, to sklep powinien to monitorować i przejżec gazetkę przed wpuszczeniem na osiedla by uniknąć pomyłki.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: