Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Rodzice buntują się przeciwko szczepieniom. Wzrost zachorowań

Utworzony przez Zwykłosław, 9 kwietnia 2014 o 07:55
Problemem nie są same szczepionki, tylko ich jakość i to, że ładowane są bardzo małym dzieciom w całych pakietach.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Moje dziecko zostało zaszczepione podstawowymi szczepieniami. Przez miesiąc walczyliśmy z powikłaniami po szczepionce. Wcale się nie dziwię, że rodzice buntują się przeciwko szczepieniom. Sama jeszcze nie wiem czy dalej będę szczepic moje dziecko. Jakim świństwem firmy farmaceutyczne trują nasze dzieci. Po za tym jak szczepienia powrócą do tego że jeden wirus w jednej szczepoiońce to może rodzice nie bądą się obawiać. A dziś szczepicie dzieci potrójnymi szczepionkami w jednym. I niestety jest coraz więcej powikłań po takich szczepieniach. Wróćcie do korzeni a rodzice będą szczepic dzieci. Tak naprawdę to dopiero jeszcze za kilkanaście tal wyjdzie czy te potrójne szczepionki nie przyczynią sie do jakiś poważnych chorób naszych dzieci. Nie dla szczepionek trzy w jednym,
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nie szczepić  !!!!  w żadnym wypadku !! jak chcecie aby Wasze dzieci żyły i zdrowe były
Zaloguj się, aby oddać głos
0
różnie to bywa ale podstawowe szczepienia dziecko powinno mieć o ile nie ma żadnych przeciwskazać czyli np. obniżoną odporność takich dzieci się nie szczepi wiadomo dlaczego.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
"Jan Bondar, rzecznik GIS, nie zgadza się z opinią wyrażaną w mediach, że bunt dorosłych przeciw obowiązkowym szczepieniom u dzieci spowodował wzrost zachorowań na schorzenia zakaźne." (...) "Rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Sanitarnego Jan Bondar zwraca uwagę, że na 5 mln dzieci liczba dzieci nieszczepionych to średnio 5300." (...) "- Mówimy zatem o promilach - podsumowuje Bondar i dodaje, że w każdej grupie wiekowej i w każdym rodzaju szczepień wyszczepialność wynosi 95 procent lub więcej ogółu populacji. - A trzeba pamiętać, że kilka procent nieszczepionych dzieci to wynik przeciwwskazań medycznych. To zupełny margines z punktu widzenia całej populacji."  Co do epidemii , o której mówi rzecznik GIS w artykule to my obserwujemy epidemie ignorowania powikłań poszczepiennych i liczymy, że odpowiedzialni za te zaniedbania w końcu poniosą konsekwencje...   
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: