Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Syndrom późnego Gierka

Utworzony przez Anita M., 15 września 2013 o 19:58
Z Ameryki widac lepiej! Gartuluje Panie profesorze. Pamietam zajecia z Panem na dziennikarstwie UMCS>
Zaloguj się, aby oddać głos
0
o to chodzi
Zaloguj się, aby oddać głos
0
http://www.youtube.com/watch?v=zxfQkauPypg  
 
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Posłanie z Hyde Park pod Sejmem RP   Witaj Polsko!   Mam nadzieję, że dzisiaj nikt nie każe wyłączać nam mikrofonów tak jak uczyniono to przed 32 laty w Gdańsku Śp. Annie Walentynowicz.   Przyjechałem Polsko do Ciebie, by powiedzieć jako jeden z poszkodowanych przez organa niesprawiedliwości swojego kraju, że nie może być dłużej tak, żeby poszkodowani mieli mniej praw niż krzywdzący, a w zderzeniu z sądami i prokuratorami byli na z góry straconej pozycji.   Przyjechałem Polsko do Ciebie z Lublina by powiedzieć jako jeden z przedsiębiorców, że nie może być dłużej tak, żeby poza granicami kraju były lepsze warunki do prowadzenia działalności gospodarczej niż we własnej ojczyźnie.   Przyjechałem Polsko do Ciebie, by powiedzieć jako jeden z przewlekle chorych, że nie może być dłużej tak, żeby długimi miesiącami czekać na wizytę u specjalisty, a po leki stać w kolejkach do taniej apteki.   Przyjechałem Polsko do Ciebie, by powiedzieć jako jeden z byłych członków i działaczy związków zawodowych, że nie może być tak, żeby partie polityczne, rząd i parlament próbowały zepchnąć prawa i wolności związkowe w XIX wiek.   Przyjechałem Polsko do Ciebie, by powiedzieć jako jeden z poszukujących kiedyś pracy, że nie może być tak, żeby wakaty i nowe etaty w administracji oraz spółkach gmin i państwa były dostępne tylko dla członków partii i ich rodzin.   Przyjechałem Polsko do Ciebie, by powiedzieć jako jeden z byłych pracowników etatowych, że nie może być tak, żeby umowy o pracę i kontrakty terminowe były zarezerwowane dla członków partii politycznych, ich rodzin i zauszników, a bezpartyjni byli na umowach „śmieciowych”.   Przyjechałem Polsko do Ciebie, by powiedzieć jako jeden z byłych emigrantów i gastarbeiterów, że nie może być dłużej tak, żeby nasi współobywatele nadal milionami migrowali poza Twoje granice za pracą i lepszym życiem,  niemal 20 milionowa Polonia od 33 lat nie mogła doczekać się normalności i szans powrotu do własnej Ojczyzny, a rodzice modlili się o bezpowrotną emigrację z naszego kraju swoich własnych dzieci .   Przyjechałem Polsko do Ciebie, by powiedzieć jako jeden z opozycjonistów lat 80-tych, że nie może być dłużej tak, żeby nadal bezkarne pozostawały komunistyczne zbrodnie wobec najlepszych córek i synów Twojego Narodu. Nie może być nadal tak, że polityczni zausznicy otrzymują wielokrotność średnich płac i milionowe odprawy, a narodowi bohaterzy przymierają z głodu.   Przyjechałem Polsko do Ciebie, by powiedzieć jako syn Stefana, który w tym roku ukończył 85 lat, że nie może być tak, żebyś była wewnętrznie rozszarpywana, skłócana i niesprawiedliwa jak nawet za Sanacji nie było.   Przyjechałem Polsko do Ciebie, by powiedzieć jako mąż i ojciec nauczycielek, że nie może być tak, żeby pedagog pracujący w naszym kraju był jednym z najgorzej wynagradzanych w całej UE, a politycy otrzymywali analogicznie najwyższe uposażenia.   Przyjechałem Polsko do Ciebie, by powiedzieć jako ojciec, że nie może tak, żebyś pierwszy raz od zakończenia II Wojny Światowej osiągała ujemny bilans demograficzny.   Przyjechałem z Lublina powiedzieć mieszkańcom Warszawy, że nie do przyjęcia jest nazywanie polityczną hucpą podjętej przez Was słusznej społecznie i zgodnej z Konstytucją inicjatywy odwołania prezydenta miasta, który nie spełnia wyborczych obietnic i zobowiązań wobec mieszkańców.   Przyjechałem do Was z Lublina powiedzieć, że najwyższa pora bojkotować tych, którzy nieodpowiedzialnymi nazywają konstytucyjne, obywatelskie inicjatywy, bo dosyć już kolejnych prowokacji do następnego Marca, Czerwca, Października czy też Grudnia, które odbierały życie zwykłym ludziom, a nie władzy ukrywającej się za wojskiem, służbami specjalnymi i policją.   Pokażmy całemu światu i przebywającej tam Polonii, że nie ma miejsca w polskiej domenie publicznej dla tych, którzy każdego dnia krzywdzą Polskę i jej zwykłych obywateli. To my zbojkotujmy władzę oraz wszystkie siły polityczne, których nie stać na to by zbliżyć się do obywateli nie medialnie czy fizycznie, a dzieleniem trudów życia przed, w czasie i po kryzysie.   Przyjechałem Polsko do Ciebie, by powiedzieć, że najwyższa pora bojkotować wszystkich polityków bez względu na ich opcje i miejsce przebywania, bo czas żeby chociaż przez pół roku próbowali pożyć tak jak inni Twoi obywatele – w kolejkach do lekarzy specjalistów, w oczekiwaniu na miejsca w szpitalach, w kolejce do tanich aptek, pośredniaków, na umowach śmieciowych, bez prawa posiadania organizacji związkowych i z miesięcznymi środkami na poziomie równowartości 1/3 ceny metra kwadratowego nowego mieszkania.     Przyjechałem Polsko do Ciebie, by powiedzieć, że jeszcze nie zginęłaś, póki masz takich obywateli jak Ci zgromadzeni dzisiaj przed Sejmem przy ulicy Wiejskiej w Warszawie.   Jeszcze Polska nie zginęła!       Warszawa, 14 września 2013   
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Po lekturze wywiadu nie mogę oprzeć się wrażeniu, że Pan Profesor nie darzy zbyt wielkim szacunkiem i sympatią, rządów koalicji PO-PSL. Wszystkie zarzuty kierowane do rządzących w Polce można tak samo przypisać rządzącym w Ameryce, Kanadzie czy w krajach europejskich. Mówiąc o zabetonowanym układzie politycznym w Polsce, Pan Profesor nie chce chyba pamiętać o systemie politycznym panującym w USA od wielu wielu lat. Republikanie vs. Demokraci. Czy to nie jest zabetonowanie polityczne? Jeśli chodzi o ograniczenie zarobków o 10% wśród rządzących, jestem oczywiście za, bo człowiek, który zarabia kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie chyba sobie poradzi jeśli będzie zarabiać 2 tysiące mniej.(nie należy zapominać o zarobkach Pana Przewodniczącego Dudy, który ma olbrzymie dochody jako przewodniczący związku, dwa służbowe mieszkania, samochód służbowy z kierowcą i inne wpływy) Skoro mówimy tylko o protestach ludzi pracy, za którymi się kryje krytyka pracodawców, sugerowałbym aby obowiązkiem każdego działacza związkowego wysokiego szczebla było znalezienie się w roli pracodawcy: założenie firmy, zatrudnienie przynajmniej jednego pracownika i regularne płacenie mu, niezależnie od kłopotów finansowych firmy, jak również uczciwe rozliczanie się z obowiązkowych obciążeń i opłat takich jak ZUS. Pan Profesor jako wytrawny naukowiec, politolog nie powinien pomijać tak oczywistej rzeczy jak kryzys trwający od wielu lat. Jest to fakt niepodważalny. Rządy Tuska musiały się również borykać z takimi zjawiskami jak powodzie(niespotykane od ponad 100 lat na ziemiach polskich), tornada itp. Doradca Prezydenta RP prof, Tomasz Nałęcz powiedział kiedyś w jakimś wywiadzie, że za remonty w jego domu odpowiada jego małżonka i że zawsze wtedy są na granicy rozwodu. Dopiero po zakończeniu remontu, po sprzątnięciu można docenić pozytywy i efekt końcowy. (nawiązuje to wyraźnie do tego ile w czasie Rządów Tuska zbudowano autostrad, dróg ekspresowych i innych inwestycji)    
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jest pieknie:http://www.youtube.com/watch?v=67-V8T4Z9Rc
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Profesor, a... gada do rzeczy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jest pieknie:http://www.youtube.com/watch?v=67-V8T4Z9Rc
http://www.youtube.com/watch?v=kcPuY8QUQlk
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: