Jak ktoś chce, to może. A na pogrzeb Prezydenta Polski nikomu z Brukseli nie chciało się przyjechać poza Jerzym Buzkiem - pociąg i żoną prezydenta Gruzji -samochód. Szef Nato, niejaki Rasmussen jak na dzielnego Duńczyka przystało też nie przybył choć ma pod sobą całą flotę samolotów i śmigłowców. Wnioski dla najeźdźców: By sparaliżować siły lotnicze NATO wystarczy sprokurować jeden lub kilka wybuchów wulkanów i można robić naloty dywanowe na Europę nawet za pomocą balonów i lotni.
Zaloguj się, aby oddać głos
0