Miałem konto w pewnym banku. Potem przeniosłem się do DB. Chciałem aby przyznali mi limit kredytowy, przy czym moje miesięczne wpływy przekraczały kwotę o jaką wnosiłem. Młody pracownik w odziale przy Krakowskim Przemieściu powiedział, że musze się zalogować do poprzedniego banku (miałem jeszcze taką możliwość) z komputera u nich w oddziale, aby spradzili historię mojego konta. Odmówiłem i powiedziałem, ze ich działania są niezgodne z prawem. Usłyszałem że takie sa wymagania centrali. W związku z tym nie mam już konta w tym banku. W nowym jestem zadowolony i nikt nie stara się mnie naciągac na dziwne operacje.
Zaloguj się, aby oddać głos
0