Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Z getta w Lublinie została tylko latarnia

Utworzony przez ja, 3 października 2009 o 19:12
Co tu komentować? Należy spisać wspomnienia świadków / jeśli jeszcze żyją/, zrobić film- w oparciu o zdęcia dzielnicy żydowskiej, zapamietać dla potomnych. Juz za chwilę Niemcy nie będą się do tego przyznawać a późne wnuki nie bedą rozumieć tych strasznych czasów.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Mieszkam w tych okolicach i ciekawi mnie kto tu poprzednio mieszkał, kto chodził po tych samych ulicach i oglądał te same miejsca. Powinno powstać muzeum dzielnicy Kalinowszczyzna, Czwartku i tych okolic. Jeszcze do niedawna stały tu domy takie stare, pozydowskie, dlaczego je wyburzają?! Przecież to już pomniki. Całkiem niedawno zburzyli ten stary dom z wysokim dachem na ulicy 3 Maja. Powstał parking - nawet nie ma powierzchni pod parking. Tamten dom był już pomnikiem Lublina. Mieszkam tutaj od pół wieku i mam w pamięci wszystkie stare domy, a że jestem budowlańcem to wiem, że nie wszystkie stare domy nalezy wyburzać, bo nadają się one do eksploatacji. Na Lipowej były stare baraki poobozowe, komu zależało na ich wyburzeniu? Przecież to pamiątka po obozie, teraz już wiemy komu, temu co wolał sobie wybudować supermarket Plaza, bo więcej na nim zarobi pieniędzy Lublinian, niż gdyby trzymał te stare pamiątkowe baraki z drewna. Sieć sklepów Plaza jest na całym świecie a jeszcze im mało. Jak można zniszczyć baraki w których kiedyś byli ludzie a wybudować sobie sklep. Nawet w Plazie nie ma jakiejś izby pamięci po tamtych Żydach. I to swoi swoim tak zrobili. Jedni umierali a drudzy się na tym bogacą. Wstyd...Że też jakiś naród może być tak pazerny na pieniądze.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W kapitalizmie nie ma specjalnie miejsca na sentymentalizm. Rządzi pieniądz a place po wyburzonych domach są łakomym kąskiem pod nową zabudowę za ciężką forsę. Bardzo to smutne ale niestety prawdziwe. Wszystko zależy od władz miejskich. Jeśli nie utożsamiają się z miastem, którym rządzą, jego historią i kulturą - nie ma się co spodziewać innych działań niż te przynoszące wymierny zysk.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: