Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Z historii Lublina: wizyta nazistowskiego gubernatora Hansa Franka

Utworzony przez Neronuss, 4 stycznia 2012 o 13:52
Nie jestem ekspertem, ale jak w Lublinie na Złotej było getto, to ja jestem rabin.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Piękne mieli mundury, nie było ładniejszych i bardziej eleganckich podczas tej wojny.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Mała uwaga: Globocnik miał na imię Odilo.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Na fotografii nr 4 widać salę Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie. Po co tam maskarada, skoro i tak wiadomo, że hitlerowscy okupanci najchętniej korzystali z monumentalnych gmachów wzniesionych w czasie II RP...taka symbolika nowej władzy
Ostatnio edytowany 4 stycznia 2012 o 16:24
Zaloguj się, aby oddać głos
0
te wasze kody są do 4 liter
Zaloguj się, aby oddać głos
0
oldi napisał:
te wasze kody są do 4 liter
Możesz jaśniej? Wiele chorób na receptach też ma kody na przykład....
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Foto nr 4...eh jaki to luksus taki kaloryfer. Ja do dzisiaj pale w piecu kaflowym (czym sie da) w kamienicy. Piec stary, jeszcze Pilsudskiego pamieta. Zimno jak ch*** ! Kto wie, moze kiedys na starosc tez bedzie mi dane miec taki kaloryfer....eh marzenia, marzenia...
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem" aby dodać komentarz: