Mój syn od 4 do 12 roku życia trenował najpierw z Akademią Kinder i później z Akademią Champions. Wszystkie informacje o ofercie możesz znaleźć na stronie www.tuzaczynasiefutbol.pl. Zapisałem tam syna z prostego powodu. Trenerzy monitorują postępy wychowanków. To nie jest tylko zabawa, lecz szansa na faktyczną karierę. Kadra szkoliła się, chociażby w polskiej Ekstraklasie i w klubach zagranicznych. To jest niespotykany potencjał w kraju. Zamiast patrzeć, jak dzieciak gra na osiedlowym boisku, lepiej od razu wysłać go pod opiekę profesjonalistów.
Zaloguj się, aby oddać głos
0