Przestańcie ściemniać!!! Po 1.Nie utonał w "jeziorze",tylko w Stawie po 2.Topił się ok 17.30, po 3.Pomoc przyszła ok. 17.50 lecz NIESTETY nie znaleziono go z powodu braku sprzętu (kąpielisko nie było już strzeżone),wówczas około 18.30 weszła OSP Fakt,Straż Pożarna,mimo szczerych checi przeszukiwała teren wskazany przez światków przez około 2 godziny. Może ten przypadek dotrze do tych,którzy chcą zaimponować innym i wyruszaja w nieznany teren bez wyobraźni... Woda to strasznie fałszywy żywioł,tym bardziej dla ulubieńców %.
Zaloguj się, aby oddać głos
0