Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Chodzą po moich schodach, ale sprzątać nie chcą

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 18 października 2016 o 10:35 Powrót do artykułu
Zamknąć drzwi do klatki i po sprawie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
i tak ten kto chce utrzymać porządek wśród meneli zawsze przegra - tutaj nawet w "sądzie".
Zaloguj się, aby oddać głos
0
to prawda,jak wygląda współżycie w wynajmowanych lokalach,nic nie robić wymagać i korzystać z cudzej własności, czy tu też media rozpętają nagonkę na właścicielkę,że żąda sprawiedliwości?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pani zamuruje drzwi na klateczkę i po problemie ;)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zamontować trzeba oświetlenie klatki schodowej na pilota, bez włączników na klatce. Sprzątać tylko tę część klatki, z której się korzysta. A przede wszystkim nie zwracać uwagi na tak "szanownych" sąsiadów. Po jakimś czasie sami wezmą się za robotę, choć niekoniecznie zbyt często. Ja byłem w podobnej sytuacji i takie moje postępowanie trochę pomogło - na tyle, aby przestać się denerwować i przejmować zachowaniem sąsiadów.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Niestety to są te całe współwłasności. Mój Szanowny stryj zastawil mi jedyny dojazd do piwnicy bo miał kaprys postawić "altankę skręconą na 8 śrub" i zasadzić sobie przy niej winogron. A węgiel to miałam sobie wiaderkwiem nosić bo on miał taki kejny kaprys. Umilał życie wszystkim lokatorom kamienicy. Kiedy moje prośby nie przynosiły skutku ani argumenty że to jedyna droga do piwnicy postanowiłam "altanke" rozkręcić. I skończyło się to dla mnie sprawą karną za zniszczenie mienia, którego nie zniszczyłam tylko rozkrecilam i odstawiłam na bok. Dla sądu nie wazne było to że to on umilal życie. Tak będzie i w przypadku tej Pani. Niestety sady bronia nie ofiary Ale sprawców.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
addadad
Zaloguj się, aby oddać głos
0
sdasdsadsadasdaaaaaaaaaaaaaaa
Zaloguj się, aby oddać głos
0
sdsdasdsadasd
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: