Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Kraśnik: Miasto chce sprzedać działkę z halą

Utworzony przez adrzej, 19 września 2011 o 02:12 Powrót do artykułu
i jak zwykle prace dostana po znajomosciach, a reszta oblize sie smakiem. norma gdy ma sie uklady z bylym i nowym burmistrzem. syf to kraśnik.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
adrzej napisał:
i jak zwykle prace dostana po znajomosciach, a reszta oblize sie smakiem. norma gdy ma sie uklady z bylym i nowym burmistrzem. syf to kraśnik.
Podzielam Twoje obawy. Mam jednak nadzieję, że jakby co, to nie będzie takiego "syfu" jak w przypadku ZET - obecnie Tsubaki Hoover.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Chciałabym sie mylic, ale jak na moje oko, to te miejsca pracy, to tylko przedwyborcza propaganda. A nawet jak by doszło co do czego, to i tak nie związani z żadną opcją polityczną , nie mający znajomości nie będa mieli najmniejszych szans na dostanie pracy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Czytam ,że tak trudno znaleźć prace w Kraśniku, a Ja z odwrotnej pozycji, czyli pracodawcy stwierdzam ,że znaleźć kompetentnego pracownika graniczy z cudem. Mam wielu znajomych prowadzących działalność gospodarcza którzy mają podobne zdanie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Leszek napisał:
Czytam ,że tak trudno znaleźć prace w Kraśniku, a Ja z odwrotnej pozycji, czyli pracodawcy stwierdzam ,że znaleźć kompetentnego pracownika graniczy z cudem. Mam wielu znajomych prowadzących działalność gospodarcza którzy mają podobne zdanie.
Po pierwsze pisze Pan trochę nie na temat, ale zgadzam się, że obecnie na ogół kompetencje kandydata mają co najwyżej drugorzędne znaczenie. Po drugie proszę sprecyzować, co według Pana znaczy "kompetentnego pracownika" ?. Na koniec na marginesie pozwolę sobie na taką uwagę. Dla mnie np. zapisane w podaniu, a użyte przez Pana sformułowanie "... a Ja z odwrotnej pozycji, czyli pracodawcy stwierdzam ,że znaleźć kompetentnego pracownika ..." byłoby właśnie przejawem pewnej niekompetencji - językowej.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Heniek napisał:
Po pierwsze pisze Pan trochę nie na temat, ale zgadzam się, że obecnie na ogół kompetencje kandydata mają co najwyżej drugorzędne znaczenie. Po drugie proszę sprecyzować, co według Pana znaczy "kompetentnego pracownika" ?. Na koniec na marginesie pozwolę sobie na taką uwagę. Dla mnie np. zapisane w podaniu, a użyte przez Pana sformułowanie "... a Ja z odwrotnej pozycji, czyli pracodawcy stwierdzam ,że znaleźć kompetentnego pracownika ..." byłoby właśnie przejawem pewnej niekompetencji - językowej.
zapewne szuka pracownika który za 600 zł będzie umiał wszystko i nie narzekał
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kilka przykładów. Szukałem pracownika na stanowisko sprzedawca materiałów budowlanych.-wykończeniowych. Kartka wisiała na szybie i dodatkowo oferty z UP. Zadawałem kandydatom kilka pytań i okazywało się ,że nikt nie był zorientowany w tej branży ,brak znajomości programów magazynowych, brak znajomości obsługi kasy fiskalnej Ja nie szukałem praktykanta tylko pracownika. Nie wiem po co ktoś przychodzi i pyta mnie o prace w tej branży skoro nie ma o tym bladego pojęcia. Inny przykład to kierowca, któremu zepsuł się na trasie bus i dzwoni do mnie żebym przysłał pomoc. 100m dalej miał warsztat w którym po moim przyjeździe naprawiono auto w 15 minut. Ta sierota bez inicjatywy i pomysłu sterczała tam prawie 6h ,bo nie potrafił gęby otworzyć i poprosić o pomoc. Nie wspomnę ,ze baran nie sprawdzał oleju ,płynów itp. Inny znów narzekał na auto, że dużo pali ,a prawda była taka ,że kradł paliwo. Jeszcze inny potrafił w jeden dzień spowodować dwie stłuczki. W warsztatach gdzie serwisuje auta od zawsze jest problem z pracownikami. Tam od zaraz prace dostanie każdy kto się na tym zna. Sprzedając materiały budowlane współpracuje z kilkoma wykonawcami i stwierdzam, że nie ma takiej firmy budowlanej w Kraśniku która nie szukałaby pracowników. Zazwyczaj biorą byle kogo aby tylko przychodził do pracy, nawet jeśli nic nie umie. Jeśli chodzi o zarobki to nie słyszałem żeby ktoś płacił poniżej 2000zł netto . A teraz zadam pytanie tym szukającym pracy. W czym jesteście dobrzy i co chcielibyście robić. ? A teraz odpowiem tym szukającym pracy. Nie byliście w stanie odpowiedzieć na to pytanie od razu, bo 99% z was nie zna się na niczym i w niczym nie jest na tyle dobry aby ktoś chciał was zatrudnić. I jeszcze jedna rada .Zawsze można zostać pracodawcą a nie pracownikiem tylko trzeba chcieć.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Trudno oczekiwac, zeby nie pracując stac sie fachowcem w jakiejs dziedzinie. A niestety to tylko praktyka daje nam wprawę w robieniu czegoś. I zeby zostac pracodawcą, pomijając kwestię finansową, tez trzeba miec chociaz jakąkolwiek orientacje do pracy jaka sie będzie swiadczyło.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Leszek napisał:
Kilka przykładów. Szukałem pracownika na stanowisko sprzedawca materiałów budowlanych.-wykończeniowych. Kartka wisiała na szybie i dodatkowo oferty z UP. Zadawałem kandydatom kilka pytań i okazywało się ,że nikt nie był zorientowany w tej branży ,brak znajomości programów magazynowych, brak znajomości obsługi kasy fiskalnej Ja nie szukałem praktykanta tylko pracownika. Nie wiem po co ktoś przychodzi i pyta mnie o prace w tej branży skoro nie ma o tym bladego pojęcia. Inny przykład to kierowca, któremu zepsuł się na trasie bus i dzwoni do mnie żebym przysłał pomoc. 100m dalej miał warsztat w którym po moim przyjeździe naprawiono auto w 15 minut. Ta sierota bez inicjatywy i pomysłu sterczała tam prawie 6h ,bo nie potrafił gęby otworzyć i poprosić o pomoc. Nie wspomnę ,ze baran nie sprawdzał oleju ,płynów itp. Inny znów narzekał na auto, że dużo pali ,a prawda była taka ,że kradł paliwo. Jeszcze inny potrafił w jeden dzień spowodować dwie stłuczki. W warsztatach gdzie serwisuje auta od zawsze jest problem z pracownikami. Tam od zaraz prace dostanie każdy kto się na tym zna. Sprzedając materiały budowlane współpracuje z kilkoma wykonawcami i stwierdzam, że nie ma takiej firmy budowlanej w Kraśniku która nie szukałaby pracowników. Zazwyczaj biorą byle kogo aby tylko przychodził do pracy, nawet jeśli nic nie umie. Jeśli chodzi o zarobki to nie słyszałem żeby ktoś płacił poniżej 2000zł netto . A teraz zadam pytanie tym szukającym pracy. W czym jesteście dobrzy i co chcielibyście robić. ? A teraz odpowiem tym szukającym pracy. Nie byliście w stanie odpowiedzieć na to pytanie od razu, bo 99% z was nie zna się na niczym i w niczym nie jest na tyle dobry aby ktoś chciał was zatrudnić. I jeszcze jedna rada .Zawsze można zostać pracodawcą a nie pracownikiem tylko trzeba chcieć.
czy jak ktos nie zna sie na niczym to znaczy ze zna sie na wszystkim?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Inny przykład to kierowca, któremu zepsuł się na trasie bus i dzwoni do mnie żebym przysłał pomoc. 100m dalej miał warsztat w którym po moim przyjeździe naprawiono auto w 15 minut. Ta sierota bez inicjatywy i pomysłu sterczała tam prawie 6h ,bo nie potrafił gęby otworzyć i poprosić o pomoc.[/quote] Wiesz gościu - a może to było tak, że to był młody, nowo przyjęty kiewrowca ? Może nawet bał się zajechać do warsztatu, bo bezproblemowo udowodniłbyś mu jego winę, i obcążył go kosztami naprawy ? A może nawet (kraśnickim zwyczajem) na początku pracy musiał podpisać weksel in blanco, by go można obciążyć ewntualnymi kosztami naprawy ? [quote]Jeśli chodzi o zarobki to nie słyszałem żeby ktoś płacił poniżej 2000zł netto .
Poważnie? W Kraśniku ? Hahahahahaha ...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Leszek napisał:
A teraz zadam pytanie tym szukającym pracy. W czym jesteście dobrzy i co chcielibyście robić. ?
Ja prowadzę działalność od 20 lat. Jeszcze 10 lat temu nie było takiego tygodnia żeby 1-2 osoby nie pytały o pracę. W tym roku była tylko jedna kobieta która szukała pracy dla syna. Ja wiem jedno, że kiedyś człowiek po zawodówce miał jakąś tam wiedzę i zaliczone praktyki które coś znaczyły. Po technikum wiedziałem ,że przyjmuje fachowca .Dziś bałbym się zatrudnić świeżo upieczonego inżyniera.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Leszek napisał:
Kilka przykładów. Szukałem pracownika na stanowisko sprzedawca materiałów budowlanych.-wykończeniowych. Kartka wisiała na szybie i dodatkowo oferty z UP. Zadawałem kandydatom kilka pytań i okazywało się ,że nikt nie był zorientowany w tej branży ,brak znajomości programów magazynowych, brak znajomości obsługi kasy fiskalnej Ja nie szukałem praktykanta tylko pracownika. Nie wiem po co ktoś przychodzi i pyta mnie o prace w tej branży skoro nie ma o tym bladego pojęcia. Inny przykład to kierowca, któremu zepsuł się na trasie bus i dzwoni do mnie żebym przysłał pomoc. 100m dalej miał warsztat w którym po moim przyjeździe naprawiono auto w 15 minut. Ta sierota bez inicjatywy i pomysłu sterczała tam prawie 6h ,bo nie potrafił gęby otworzyć i poprosić o pomoc. Nie wspomnę ,ze baran nie sprawdzał oleju ,płynów itp. Inny znów narzekał na auto, że dużo pali ,a prawda była taka ,że kradł paliwo. Jeszcze inny potrafił w jeden dzień spowodować dwie stłuczki. W warsztatach gdzie serwisuje auta od zawsze jest problem z pracownikami. Tam od zaraz prace dostanie każdy kto się na tym zna. Sprzedając materiały budowlane współpracuje z kilkoma wykonawcami i stwierdzam, że nie ma takiej firmy budowlanej w Kraśniku która nie szukałaby pracowników. Zazwyczaj biorą byle kogo aby tylko przychodził do pracy, nawet jeśli nic nie umie. Jeśli chodzi o zarobki to nie słyszałem żeby ktoś płacił poniżej 2000zł netto . A teraz zadam pytanie tym szukającym pracy. W czym jesteście dobrzy i co chcielibyście robić. ? A teraz odpowiem tym szukającym pracy. Nie byliście w stanie odpowiedzieć na to pytanie od razu, bo 99% z was nie zna się na niczym i w niczym nie jest na tyle dobry aby ktoś chciał was zatrudnić. I jeszcze jedna rada .Zawsze można zostać pracodawcą a nie pracownikiem tylko trzeba chcieć.
drogi Leszku . ja dzielę ludzi na mądrych i przemądrzałych i uważam Ciebie za przemądrzałego który wyżej sra niż d.... ma
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
czy jak ktos nie zna sie na niczym to znaczy ze zna sie na wszystkim?
Chyba jest odwrotnie-urządzenia również:to co do wszystkiego to jest do niczego.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
Ja prowadzę działalność od 20 lat. Jeszcze 10 lat temu nie było takiego tygodnia żeby 1-2 osoby nie pytały o pracę. W tym roku była tylko jedna kobieta która szukała pracy dla syna. Ja wiem jedno, że kiedyś człowiek po zawodówce miał jakąś tam wiedzę i zaliczone praktyki które coś znaczyły. Po technikum wiedziałem ,że przyjmuje fachowca .Dziś bałbym się zatrudnić świeżo upieczonego inżyniera.
Czyli jednym słowem nasza edukacja w dobie demokracji zeszła na psy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
http://pis24.blogspot.com/ Warto poczytać i zastanowić sie przed 9 października.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ferder napisał:
http://pis24.blogspot.com/ Warto poczytać i zastanowić sie przed 9 października.
Nie wiem czy warto POczytać - każdą partię ośmieszająa sami sobie nazwy nie zmienili :-( może POwinni napisać Partia Oszołomów pchających się do korytka - żenada nie ma w sumie na kogo głosować teraz zadam Ci pytanie - co PO zrobiło za swoich rządów ? Gdzie te drogi ?gdzie POmoc najuboższym POwiem jedno - to co komuna stwarzała przez 50 lat - Solidarność później Unia Wolności a teraz PO rozpieprzyli w 16 żałosne :-( kiedyś byli spekulanci teraz się nazywają biznesmeni a w sumie to jedno słowo-ZŁODZIEJE
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nigel Farage - Czyż UE nie jest jak ZSRR, panie Tusk <<<<-----------szukaj tego na youtube.com lub google.pl, przeslij dalej!! http://www.youtube.com/watch?v=Cc_sy0IbXIM&feature=player_embedded tacy rządzą POlską i UE...nie zapomnijcie o tym w wyborach
Zaloguj się, aby oddać głos
0
NIe jestem z PISU napisał:
Nigel Farage - Czyż UE nie jest jak ZSRR, panie Tusk <<<<-----------szukaj tego na youtube.com lub google.pl, przeslij dalej!! http://www.youtube.com/watch?v=Cc_sy0IbXIM&feature=player_embedded tacy rządzą POlską i UE...nie zapomnijcie o tym w wyborach
Zaloguj się, aby oddać głos
0
witam.wracam 5 pazdziernika do krasnika.chetnie podejme prace.jetem po technikum mechanicznym obrobka skrawaniem,prawo jazdy abc.wiek 35l tel 889345909
Zaloguj się, aby oddać głos
0
NIe jestem z PISU napisał:
tacy rządzą POlską i UE...nie zapomnijcie o tym w wyborach
A czy inni nie będą tacy sami, sprzedajni,podporządkowujący sie Unii dla jej pieniędzy?
Ostatnio edytowany 25 września 2011 o 20:32
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: