Nikt z Kraśnika nie umiał powiedzieć nic o tych zasługach, poza tym że 2 osoby z wymienionych urodziły się w Kraśniku. Urodzić się to o wiele za mało, ale co konkretnie te osoby zdziałały dla społeczności kraśnickiej? To, że ktoś ma jakieś tytuły, to dla miasta i mieszkańców nic nie wynika, tylko dla niego samego i jego rodziny. Nasuwa się uwaga, że radnym wychodzą lepiej tego typu pomysły, niż uchwalenie usunięcia dziur w jezdni, czy budowa bloku komunalnego, albo kolejnego domu opieki, czy zakładu pracy. Natomiast pewne osoby ze świecznika kraśnickiego wyspecjalizowały się w "bywaniu" na imprezach i pozowaniu do zdjęć oraz umieszczaniu się na portalach. I jest to pewnie główne ich zajęcie, co polecam uwadze mieszkańcom mającym prawo wyborcze, jako że robienie "piany" i wrażenia to nie to samo co praca na rzecz społeczeństwa.
Zaloguj się, aby oddać głos
0