Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
http://przemyska.pl/archiwum-mp3/xkkos-2015-04-23-pogrzeb_xgmaja_homiliaw.mp3 proszę o odsłuchanie Spoczywaj w spokoju ks. dr. Grzegorz Maj - mój drogi przyjacielu. Pustka po Tobie pozostanie na zawsze. Znaliśmy się od dziecka, zawsze razem. Byłeś wyjątkowym człowiekiem, otwartym do ludzi. Nawet w ostatniej drodze potrafiłeś zjednoczyć przy swojej trumnie setki ludzi. W twej ostatniej drodze do "EMAUS" towarzyszyli ci przyjaciele, rodzina znajomi. Gdy twój przyjaciel głosił kazanie nad twoją trumną to wszyscy płakali, brak słów Grzechu. Miałeś jeszcze tyle do zrobienia, miałeś tk wielkie plany. Bóg zabrał cię do siebie, ale nie bez powodu, miał On w tym jakiś plan, jakąś myśl. Nic nie stao się bez powodu, a dlaczego to tylko Bóg wie. Grzechu przecież my w piątek wieczorem jeszcze rozmawialiśmy, jeszcze śmialiśmy się i wspólnie żartowali. Spoczywaj w Spokoju Przyjacielu. Wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie, a światłość wiekuista niechaj mu świeci na wieki wieków. Żegnaj przyjacielu, spotkamy się tam w niebie, spotkamy napewno.... Moglę sie gorliwie przy twojej tumnie, klęczę przy niej, płaczę i nie mogę uwierzyć w to co się stało. Żegnaj najdroższy przyjacielu ks. doktorze Grzegorzu Maj.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
http://przemyska.pl/archiwum-mp3/xkkos-2015-04-23-pogrzeb_xgmaja_homiliaw.mp3 proszę o odsłuchanie Spoczywaj w spokoju ks. dr. Grzegorz Maj - mój drogi przyjacielu. Pustka po Tobie pozostanie na zawsze. Znaliśmy się od dziecka, zawsze razem. Byłeś wyjątkowym człowiekiem, otwartym do ludzi. Nawet w ostatniej drodze potrafiłeś zjednoczyć przy swojej trumnie setki ludzi. W twej ostatniej drodze do "EMAUS" towarzyszyli ci przyjaciele, rodzina znajomi. Gdy twój przyjaciel głosił kazanie nad twoją trumną to wszyscy płakali, brak słów Grzechu. Miałeś jeszcze tyle do zrobienia, miałeś tk wielkie plany. Bóg zabrał cię do siebie, ale nie bez powodu, miał On w tym jakiś plan, jakąś myśl. Nic nie stao się bez powodu, a dlaczego to tylko Bóg wie. Grzechu przecież my w piątek wieczorem jeszcze rozmawialiśmy, jeszcze śmialiśmy się i wspólnie żartowali. Spoczywaj w Spokoju Przyjacielu. Wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie, a światłość wiekuista niechaj mu świeci na wieki wieków. Żegnaj przyjacielu, spotkamy się tam w niebie, spotkamy napewno.... Moglę sie gorliwie przy twojej tumnie, klęczę przy niej, płaczę i nie mogę uwierzyć w to co się stało. Żegnaj najdroższy przyjacielu ks. doktorze Grzegorzu Maj.
A może by się pan tak gorliwie pomodlił o dwoje 24 latków których książulek zabił!!! bo o nich nie ma mowy!!! i co w aucie książulka robiła 25-latka? chyba już wiemy co skoro pojechał na czołowe i zabił dwoje niewinnych młodych ludzi!!!!!!!!!!!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: