Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Zupełnie jak na Czubach w Lublinie.... os. Ruta
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ten katolicki naród, mający błogosławionego ks.Popiełuszkę kradnie wodę-niemożliwe............!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A to ciekawe, że spółdzielnia coś robi! Jarentowski wziął się za stwarzanie pozorów jakiejś roboty dopiero po wizycie dziennikarzy DW. Pracownicy SM Wspólnota biegają a i owszem, ale jedynie dookoła bloku, bo w nim mieszka właśnie pan "prezes", więc się pokazać trzeba. Niestety, ani w domach ani w piwnicach żadnych prac czy kontroli nie widać. Czuję, że po rozliczeniu najbliższego kwartału znów dostanę niedopłatę za jakiegoś barana kradnącego wodę. To skandal, żeby spółdzielnia nic nie robiła, wiedząc o tym doskonale. Przecież to się powinno skończyć jak nie po wymianie wodomierzy to po dodatkowym ich zabezpieczeniu naklejkami(fabrycznie mają plomby). A może te naklejki to jakiś bubel mający na celu zmylenie lokatorów, że podejmuje się jakieś działania? i może to właśnie cwaniacy pracujący w spółdzielni coś nakombinowali i mają darmową wodę?? Dlaczego spółdzielnia nie sprawdzi całej instalacji, tylko podejrzewa lokatorów? przecież rury biegną nie tylko w ich mieszkaniach, ale i w piwnicach! Niedługo dojdzie do tego, że pan "prezes" nakaże zaległości czynszowe tych co nie płacą rozbijać na nas wszystkich i tym sposobem zlikwiduje zadłużenia w spółdzielni. Brawo panie "prezesie"! gratuluję przedsiębiorczości.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
I w spółdzielni "Rudnik" w Lublinie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ludzie nie oskarżajcie się wzajemnie. Niedobór wynika z pewnej niedokładności w pomiarze przez wodomierz. Jeżeli zsumuje się wskazania wodomierzy to nigdy nie pokryją się z wodomierzem całego budynku. Wynika to z uchybów pomiarowych poszczególnych wodomierzy. W grę wchodzi różnica ciśnień i przepływ wody. We wszystkich budynkach są takie problemy (mniejsze lub większe)ale SM i Wspólnoty wola pobierać kasę za niedobór i temat zamknięty. Ustawa zezwala im rozliczenie całego budynku a nie poszczególne lokale. Płakać i płacić bo to jest POLSKA.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W SM Czuby też znika , prezes kiedyś lodowisko kazał wylewać lali nocami wężem strażackim .....ale nie wyszło....rachunki zapłacili mieszkańcy......zmywanie ścian pod docieplenia , układanie kostki, roboty remontowe czy firmy wykonawcze mają podliczniki.....a awaria MPWIK czy LPEC czy o co wyleci z rury to oni czy my płacimy .....być albo nie być Panie Prezesie oto jest pytanie ?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
OO napisał:
Niedobór wynika z pewnej niedokładności w pomiarze przez wodomierz. Jeżeli zsumuje się wskazania wodomierzy to nigdy nie pokryją się z wodomierzem całego budynku. Wynika to z uchybów pomiarowych poszczególnych wodomierzy. W grę wchodzi różnica ciśnień i przepływ wody.
A TO CIEKAWE!!! Czyli z Twojego wywodu wynika, że wodomierze mają gigantyczną rozbieżność (tolerancję?) wskazań, co wskazuje iż nie spełniają jakichkolwiek norm pomiarowych! Kwartalny uchyb wodomierzy w 30 mieszkaniach x 93zł to daje prawie 2800zł za ponadwymiarową wodę!!! Cena wody brutto to około 3,5zł za 1m 3 a więc za 2800zł mamy tych metrów sześciennych aż 80!!!! To jest przecież 80000 litrów wody (osiemdziesiąt TYSIĘCY litrów wody) Tyle właśnie trzeba wody zużyć, żeby takie braki były. I gdzie ta woda płynie? Ja w okolicy nie widziałem ani jednego przydomowego nawet basenu... Panie OO to jest rozliczenie jedynie na 3 klatki w bloku, czyli 30 mieszkań bo tylko tyle liczy adres Wiklinowa 20. To nie jest kilkaset mieszkań, tylko 30!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
wqrzony napisał:
A TO CIEKAWE!!! Czyli z Twojego wywodu wynika, że wodomierze mają gigantyczną rozbieżność (tolerancję?) wskazań, co wskazuje iż nie spełniają jakichkolwiek norm pomiarowych! Kwartalny uchyb wodomierzy w 30 mieszkaniach x 93zł to daje prawie 2800zł za ponadwymiarową wodę!!! Cena wody brutto to około 3,5zł za 1m 3 a więc za 2800zł mamy tych metrów sześciennych aż 80!!!! To jest przecież 80000 litrów wody (osiemdziesiąt TYSIĘCY litrów wody) Tyle właśnie trzeba wody zużyć, żeby takie braki były. I gdzie ta woda płynie? Ja w okolicy nie widziałem ani jednego przydomowego nawet basenu... Panie OO to jest rozliczenie jedynie na 3 klatki w bloku, czyli 30 mieszkań bo tylko tyle liczy adres Wiklinowa 20. To nie jest kilkaset mieszkań, tylko 30!
Przeczytaj instrukcje wodomierza i tam jest wykres uchybów w zaleznosci od przepływu. Poprostu te urządzenia nie sa doskonałe i to w granicach dopuszczalnej prawem tolerancji. Miłej lektury.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
wqrzony napisał:
A TO CIEKAWE!!! Czyli z Twojego wywodu wynika, że wodomierze mają gigantyczną rozbieżność (tolerancję?) wskazań, co wskazuje iż nie spełniają jakichkolwiek norm pomiarowych! Kwartalny uchyb wodomierzy w 30 mieszkaniach x 93zł to daje prawie 2800zł za ponadwymiarową wodę!!! Cena wody brutto to około 3,5zł za 1m 3 a więc za 2800zł mamy tych metrów sześciennych aż 80!!!! To jest przecież 80000 litrów wody (osiemdziesiąt TYSIĘCY litrów wody) Tyle właśnie trzeba wody zużyć, żeby takie braki były. I gdzie ta woda płynie? Ja w okolicy nie widziałem ani jednego przydomowego nawet basenu... Panie OO to jest rozliczenie jedynie na 3 klatki w bloku, czyli 30 mieszkań bo tylko tyle liczy adres Wiklinowa 20. To nie jest kilkaset mieszkań, tylko 30!
żeby tylko woda ale psy kosiary do rachunku doliczają tez cenę ścieków czyli w sumie prawie 10 pln za metr sześcienny by królikowskiemu zyło sie lepiej
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Woda i monopolista czyli s-ka MPWiK i to powinno tłumaczyć dlaczego tyle płacimy tylko dziwne że jest to firma pod skrzydłami ratuszowych urzędników którzy pozwalają na takie rzeczy (ceny) ? więc zadajcie pytania prezesom ile zarabiają oni sami i im podlegli urzędnicy owej firmy jakie inwestycje dokonano oraz koszty owych itd. a zrozumiecie że z monopolistą układami i starą nomenklaturą nikt nie wygrał i nie wygra !Chyba że wykopiecie sobie studnię we własnym zakresie tylko gorzej z fekaliami ale wyjdzie to zdecydowanie taniej jak usługi tej firmy która świadczyć je powinna w imię nadrzędnego dobra społecznego a nie jako prywatny folwark kilku ludzi .Zresztą może i nie są to wysokie ceny a może my za mało zarabiamy ?.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
OO napisał:
Przeczytaj instrukcje wodomierza i tam jest wykres uchybów w zaleznosci od przepływu. Poprostu te urządzenia nie sa doskonałe i to w granicach dopuszczalnej prawem tolerancji. Miłej lektury.
Wszystko się zgadza kolego, tylko że wodomierze mają tolerancję od 2-5%, więc błąd pomiaru stosunkowo niewielki. DLATEGO się pytam: GDZIE SIĘ PODZIAŁO 80 TYSIĘCY LITRÓW WODY?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
wqrzony napisał:
Wszystko się zgadza kolego, tylko że wodomierze mają tolerancję od 2-5%, więc błąd pomiaru stosunkowo niewielki.DLATEGO się pytam: GDZIE SIĘ PODZIAŁO 80 TYSIĘCY LITRÓW WODY?
Zgadzam się z wqrzony-m!!! To jest 80 tysięcy litrów wody!!! Wypuszczonej ....gdzieś w ciągu 3 miesięcy (I kwartał) i kolejne dziesiąt tysięcy litrów wody wypuszczonej ....gdzieś w ciągu kolejnych 3 miesięcy (II kwartał) a basenu faktycznie nie widać (przynajmniej z mojego balkonu na Wiklinowej 20). Podobno Pan Prezes wymienił główny licznik na nieruchomości - czyli ten na te nasze 3 klatki. Dobre i to.Poczekamy, zobaczymy. A przy okazji...czy ktoś zastanawiał się nad tym czy Prezes ma prawo odliczać nam z nadpłaty za ogrzewanie koszt tej wody - widma?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
wqrzony napisał:
Wszystko się zgadza kolego, tylko że wodomierze mają tolerancję od 2-5%, więc błąd pomiaru stosunkowo niewielki. DLATEGO się pytam: GDZIE SIĘ PODZIAŁO 80 TYSIĘCY LITRÓW WODY?
Ja podsłuchałem kiedyś rozmowę kilku mieszkańców spółdzielni mieszkaniowych,gaworzyli przy piwie i prześcigali się w omawianiu posiadanych urządzeń do kradzieży wody,m.in jakieś magnesy ,przełączanie wodomierza raz w przód ,raz w tył,biedaki nie mają dostępu do pomiaru głównego ,dlatego jest różnica w pomiarach.Jeden pan w pięcioosobowej rodzinie zużywał 8m wody na 3-m-ce,a starsza osoba samotna w/g wodomierza bez podróbek około 13 m co według n orm jest ok,gdyż na 1 oobę przelicza się 3-4 m wody na m-c.Zimnej 3+1m ciepłej m-c.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Właśnie w taki sposób spółdzielnie mieszkaniowe-administracje domów pokrywają swoje straty spowodowane niegospodarnością.Ponadto trzeba na czymś zarabiać na pensje dla prezesów dla rady nadzorczej..... Zdarza się również,że plebania jest podpięta "po cichu"do gminnego wodociągu,a w związku z tym powstałe ubytki pokrywają mieszkańcy.Tak samo dzieje się z prądem.KOściół "ciągnie" prąd z gminnego slupa oświetleniowego,z kościoła natomiast prąd dostarczany jest na plebanię,a mieszkańcy płączą i płacą.Proponuję zrobić rozeznanie w swych parafiach,czy pleban płaci za wodę,za ścieki,za prą,gaz (jeśli takowy jest w gminie).A co do ścieków,to plebania ma więcej ścieków niż przeciętne mieszkanie (sporo plemników poniewiera się plebańskiej sławojce i uchodzi do kanalizacji gminnej)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Otóż my teraz dyskutujemy tu nad tym wszystkim, a świat tymczasem przewraca się na głowę – http://######/site/2492news wymieniać się żonami nie jest już grzechem! Naprawdę do końca świata niedaleko.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: