Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Sprawdź, czy masz ważny dowód

Utworzony przez Obserwator rzecznika, 6 stycznia 2014 o 12:55 Powrót do artykułu
Szanowni redaktorzy! Nie piszcie nieprawdy o człowieku - który coś tam dodaje do waszych artykułów, a Wy staracie się zrobić z niego osobę, o której może tylko pomarzyć. Pan Grzegorz K. nigdy nie był rzecznikiem Łęczyńskiego Magistratu. Sam zresztą na Ł24.pl opisywał, kim jest. Myślę, że osoba o skrócie literowym P.P a pisząca do DW powinien w końcu to zauważyć. Dla uwiarygodnienia to opis tego Pana Grzegorza kim naprawdę jest.   Ps. a gdzieś wpisy tego pana w temacie Samo Życie na Ł24 wyparowały - poniższy tekst skopiowano z  "Bloga LLE 24.PL" tu oczywiście dostęp do artykułów starszych nie jest trudnością. Za błędy w poniższym tekście nie biorę odpowiedzialności, bo jak wiecie autorowi w jego wpisach często się one zdarzają. ;)   Samo Zycie!!! przez gkuc » Pn, 23 gru 2013, 20:10 Zastanawiałem się czy odpisywać na twój post. Czy nie wywoła to lawiny kolejnych komentarzy. Jednak wolę, żebyś poznał moją ocenę tej sytuacji, niż wiedzę czerpał od innych. Ale od początku. Nazywam się Grzesiek Kuczyński i pracuję w ratuszu jak kilkadziesiąt innych osób. Nie jestem rzecznikiem, bo w urzędzie nie ma nawet takiej funkcji, no ale to taki niuans tytułem wstępu. Twój cytat to już żaden news. Wiadomość ma kilka miesięcy i ciągle publikowana jest tylko dlatego, że autor tej strony za wszelką cenę chce atakować urząd, więc co oczywiste uderza też we mnie. Tak to prawda - moja żona od kilku miesięcy pracuje w MOPS. Czy jest w tym coś nadzwyczajnego ? Czy tylko dlatego, że to moja żona należało ją skazywać na banicję z zakazem zatrudniania w Łęcznej? Chyba nie. Konkurs na pracownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej ogłoszony został po odejściu innego pracownika tej placówki. Nie było to nowe stanowisko pracy. Ogłoszenie o konkursie publikowane było w BIP MOPSu, ale także na znacznie poczytniejszej stronie ratusza, gdzie przez kilka dni było widoczne na pierwszej stronie. Moja żona podobnie jak kilka innych osób wystartowała w konkursie. Miała odpowiednie kwalifikacje. Skończone studia na kierunku prawa, a także doświadczenie w podobnej pracy. Napisała test i przeszła rozmowę kwalifikacyjną. To nie był przypadkowy królik wyciągnięty z kapelusza. Jeśli nadal cię nie przekonałem (a każdy ma prawo do własnych ocen i zdania) to tylko dodam, że na skutek wielu donosów pana Łukasza Siegiedy sprawą tego naboru zajmowały się i komisję rady miejskiej, wojewoda i różni dziennikarza. Nikt, powtórzę nikt nie dopatrzył się tu żadnego oszustwa. Nawet najbliższy koledzy radni nie zagłosowali za zasadnością skargi złożonej przez pana Łukasza do wojewody. Na koniec dodam, że musiałbym być durniem aby żonie załatwiać pracę za prawie najniższą krajową pensję oraz robić to dopiero teraz skoro w urzędzie pracuję od kilku lat. Dodatkowo mając świadomość istnienia moich własnych hejterów śledzących od miesięcy każdy mój ruch, pomawiających i szkalujących mnie w interencie oraz czekających na każdy mój błąd. Jednak jak ktoś chce to dorobi sobie ideologię do wszystkiego i będzie widział dziurę w całym.  
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jest taka jednostka chorobowa kiedy ludziom mylą się role "osobowość mnoga" zwana również schizofrenią. Nie wiedzą kim są. Warto się nad tym zastanowić.  
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: