Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Brakuje jeszcze cennika i bedzie już całość.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Cennik-co łaska.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ale "afera"! To rzeczywiście "nius" godny pierwszej strony. Ręce opadają. A może księdza przyjmować w negliżu? Przy ryczącym radiu, najlepiej z muzyką metalową lub hip-hopem?! Może w błazeńskiej masce? A tak poważnie mówiąc, to wydaje mi się, że najgorsi są nadgorliwcy, jak ta "donosicielka" z parafii św. Michała. Ksiądz mówi - źle! Nie mówi - też źle. Każda okazja jest dobra, by skrytykować Kościół i księży. By wytknąć tacę, datki - według wielu za duże i niepotrzebne. Nigdy nie miałem z tym problemu. Dawałem, ile mogłem, ale żaden ksiądz nie obruszył się, że za mało lub wcale. Nigdy też nie zaglądałem księdzu do kieszeni. I nadal tego nie robię. Mam świadomość, że kościół to nie tylko miejsce kultu, ale także materialne dobro kultury, o które należy dbać, by nie zniszczało. Państwo nie kwapi się, by te dobra remontować, ratować. Istnieją środki unijne na renowację zabytków architektury, także kościelnej, ale i tu wymagany jest udział własny. Skoro państwo, samorząd nie mogą dać, to skąd wziąć na własny wkład? Pozostaje ofiarność parafian. W gorszej sytuacji znajdują się małe biedne parafie. Chcemy, by w kościele było ciepło, by wnętrze przyciągało uwagę pięknym wystrojem, by organy grały jak należy. Skąd na to wziąć? Szkoda, że utyskujący, zwłaszcza w tym czasie, na kolędę, nie myślą o tak przyziemnych sprawach. Owszem, jest margines księży, którzy, wbrew swemu powołaniu, biorą i od biednych, uzależniając nawet czasem wykonanie posługi duszpasterskiej, kapłańskiej od wysokości datku. Ale nie robią tego wszyscy, co usiłują sugerować media i "życzliwi parafianie". Więcej rozsądku powinni wykazać i dziennikarze, szukający za wszelką cenę "tematu". A jest tyle innych, poważniejszych i ważniejszych - zdziczenie obyczajów, upadek autorytetów, powszechny egoizm, głupota i niekompetencja wielu polityków, brak społeczeństwa prawdziwie obywatelskiego. Oto są tematy warte uwagi i skupienia. Naprawdę, jest o czym pisać.                
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Podzielam Twoje zdanie.Najłatwiej opluwać,krytykować,wymagać nie dając niczego od siebie.Odwracanie uwagi od spraw o wiele istotniejszych,pożywka dla wiecznie niezadowolonych i ujadających.Co do instrukcji to niektórym jest konieczna!Większości pouczać nie trzeba.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
do Gość: cytuje Ciebie samego : "Pozostaje ofiarność parafian". A kto kasiorę dostaje z budżetu Państwa? Z Twojej jak i mojej kieszeni. No chyba że jestes księdzem to nie płacisz podatków. I na co to niby jest? Nałożyć na nich podatek i diura budżetowa zaraz sie zmniejszy.  
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: