Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Biegają i strzelają

Utworzony przez Dziadek, 21 listopada 2008 o 21:44 Powrót do artykułu
Witam Pana redaktora . Od paru już lat ma przyjemność "bawić " się w ASG i mam pytanie do pana redaktora na skąd ma Pan te informacje na temat urazowości tego sportu?? . Być może wygląda to dość poważnie ale jak do tej pory tylko RAZ bylem świadkiem zdarzenia które skończylo się wizytą w szpitalu ( przez nieuwagę jeden z graczy spadl z 1,5m skarpy i potem po kilku metrowym zboczu stoczyl sie na dól w efekcie czego mial zwichnięta stope w kostce ) . Zaznaczam że chodzi o ASG a nie o grupę paru 10-15 latków którzy kupili sobie " sprzęt " za 10 czy 20 pln na straganie albo w sklepie z zabawkami .Żadna szanująca się grupa airsoftowa nie weźmie udzialu w imprezie gdzie nie sa przestrzegane zasady bezpieczeństwa bo nikt nie chce nikomu zrobić krzywdy !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Suuuper mają ci, co to uprawiają! Tylko te rany...? O rany! Ale kichę pan napisał redaktorze!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jako jeden z miłośników tej zabawy chciałbym tylko zauważyć, że mimo tego co zostało napisane w reportażu, złamania i inne urazy są wielką rzadkością na takich imprezach, nie licząc siniaków po kulkach nic większego nikomu się nie dzieje.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
mocno urazowy... obraże sie chyba
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Tylko broń w rękach myśliwych powoduje śmierć i obrażenia. Pozostali ludzie, którzy "bawią się" bronią i z bronią są w 99% świadomi tego, co robią i dzięki nim wszystkie dyscypliny sportów strzeleckich są bezpieczne. Te dyscypliny różnią się od siebie, czasami znacznie, ale są doskonałymi szkołami charakteru i zachować prospołecznych. Gorąco polecam! Bo któż za młodu nie bawił się w wojenkę? A jak tak się człowiek wylata po tych krzakach, albo spędzi 2 godziny na strzelnicy to potem łagodny jak baranek i zdyscyplinowany jak mało kto. Powinno być więcej artykułów o sportach strzeleckich, żeby przybliżyć je czytelnikom.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zdjęcia nie pochodzą z archiwum a są zrobione przez Roberta Nieśpiała.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
... conajmniej dziwne.. byłem po 2 stronie barykady i jakoś nikt nie uwolnił naszych zakładników... wiem bo sam ich strzegłem razem z innymi... potwierdzić może każdy kto był... Panie redaktorze... popisał się Pan... hmm.. kiepskimi informacjami czy raczej może upiększaniem faktów... .. co do tych urazów to tez n/c ...
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: