Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Bogaciła się na martwych duszach

Utworzony przez gg, 13 września 2007 o 08:34 Powrót do artykułu
albo poćwiartwać na 3
Zaloguj się, aby oddać głos
0
.........niezła afera.Powstaje pytanie co robiło kierownictwo Oddziału ZUS przez te 10 lat. od kiedy ta Pani zaczęła sobie wypłacać pensum.Wydaje mi się, że można niezareagować przez 2-3 miesiące, ale .... 10 lat.To są publiczne pieniądze. Mamy tutaj do czynienia z ewidentnym brakiem nadzoru ze strony kierownictwa Oddziału.Jak to się stało, że posługiwała się ta Pani loginami i hasłami byłych pracowników ZUS w Lublinie. Dlaczego nie zostały one zablokowane. Kto tę sieć w ZUS O/Lublin nadzoruje i monitoruje, że można tam robić takie przekręty.Kobieta ta popełniła przestępstwo, ale winiłbym za to też jej przełożonych.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
miała dostęp do loginów i haseł, bo kiedyś była kierowniczką referatu. Maławięc dostęp do wewnętrznych haseł.Pracując ze sobą 20- 30 lat ma się do siebie zaufanie i nikt się jakoś specjalnie nie zakrywa wpisując do komputera hasło...Sami jesteśmy zszokowani, bo Pani Ania zawsze była uśmiechnięta, pomocna. A tu taki numer...jestem pracownikiem tego zusi wiem dokładnie co robiła na tych sprawach. W zus czeo są kontrole wewnętrzne prowadzone przez Centralę w Warszawie, ale do kontroli są wybierane sprawy przypadkowe i to tylko przypadek sprawił że przez 10 lat akurat nie sprawdzono tych trzech. A udawał jej się przywłaszczanie tych pieniędzy, bo to ona była tym zatwierdzającym, czyli aprobantem. Z tego co wiem, co takich spraw jest więcej...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
jakieś dziesięć lat po śmierci mojego dziadka przychodziły pisemne informacje o podwyżkach emerytury. Nawet po moich interwencjach, że dziadek nie żyje - moze ona się tym pasła?
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: