Jest to wyrażny sygnał że cofamy się gospodarczo.Wcale nie tak dawno zlikwidowaliśmy w Lublinie gazownie która wytwarzała gaz z węgla i została uznana jako relikt wręcz zabytkowy.Lublinianie pamiętają że mieściła się przy ulicy Gazowej i stąd jej nazwa.Argument że gazu i ropy jest mało na świecie trafia jedynie do przedszkolaków.Wiadomo że węgla jest jeszcze mniej a Polska stała się już jego importerem.W związku z tym cena węgla musi rosnąć i to do astronomicznych rozmiarów.Więc może dajmy spokój.i nie krzyczmy głośno że w kraju w którym brakuje pieniędzy na wszystko są ludzie którzy wyrzucają miljardy na coś co już w fazie pomysłu jest kretyńskie i cofa nas o te kilkadziesiąt lat wstecz.Panu posłowi Karpińskiemu mogę podsunąć jeszcze kilka równie odkrywczych pomysłów jak produkcję pralki Frania,magnetofonów szpulowych,czy nawet samochodu Syrena czy Zuk.A w Lublinie należy koniecznie uruchomić produkcję wag szalkowych tzw.wychylnych.Tak że panie ministrze Bury,jest tyle do zrobienia tyle wspaniałych pomysłów.Do roboty.
Zaloguj się, aby oddać głos
0