Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Budowa S17: Asfalt nie lubi deszczu

Utworzony przez AntyPoPiS, 15 czerwca 2012 o 11:00 Powrót do artykułu
Pytam się drogowców: dlaczego kolejny raz trmin nie będzie dotrzymany?! dlaczego każda budowa jest tak prowadzona że nie dotrzymujecie terminów?! skąd wiem że tak będzie? bo 100% dróg jest tak budowanych że nie wyrabiacie się i tym razem tak samo będzie!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Bo tu jest Polska Panie. Każdy musi najpierw napełnić własne kieszenie. Dlatego zawsze i wszędzie na wszystko brakuje a zwykły człowiek będzie do końca życia pracował i napełniał kieszenie złodziejom.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Terminy są bardzo krótkie na wykonawstwo. A wiadomo, że zwłaszcza drogowcy pracują ' pod gołym niebem' i sa 'związani' POGODĄ. Wypisyujacy bzdury niech poczytaja o technologii robót drogowych.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Często zaczynamy budowę nie mając wszystkich wymaganych pozowoleń i zgód. Gdybyśmy tak nie robili opóźnienia byłyby jeszcze większe. W czasie trwania budowy zaczyna się wydeptywanie ścieżek w urzędach i starostwach. Niektórych rzeczy nie robi się bez zgody odpowiedniego organu, a na to się niestety czeka. Do tego dochodzi ochrona środowiska, która każe przenosić żaby z łąki do sadzawki. Pogoda też jest taka jak jest na tej szerokości geograficznej i nie da się jej przewidzieć. Dodaj do tego utratę płynności finansowej w firmie bo np. inwestor nie zapłacił faktury na powiedzmy 5 mln za jakiś miesiąc, a wykonawca i tak musi zapłacić milion VATu, dostawcom za materiał, ludziom, podwykonawcom. Trafią się takie dwie i masz budowę wstrzymaną. Materiału nie dostaniesz, podwykonawcy nie przyjadą dopóki nie zapłacisz. Ale co to kogo obchodzi? Byle świnie przy korycie dostali swoje.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: