Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Budowa S17: Jeden odcinek wcześniej drugi później

Utworzony przez michal, 23 sierpnia 2012 o 12:36 Powrót do artykułu
jak to jest że w soboty sprzęt stoi a po budowie dosłownie łazi kilku "budowniczych" i popija wodę mineralną. Nic dziwnego że nie zdążą do zimy-a pogoda była i jest extra i można nadrobić zimowe opóźnienia. Tylko po co skoro nie zapłacą kar za nieterminowe oddanie odcinka?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
23 + 13,1= 48 Gratulacje!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
"Z kolei wykonawca piątego odcinka S17, między węzłem Witosa a początkiem obwodnicy Piask, negocjuje z lubelskim oddziałem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przesunięcie o miesiąc terminu zakończenia inwestycji . Powodem, jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, była długa i mroźna zima. – Pierwotny termin oddania tego odcinka to 12 listopada – dodaje Krzysztof Nalewajko." Przecież nie było długiej i mroźnej zimy!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Żenada, jak to w Polsce... Kilkadziesiąt km drogi budujemy kilka lat, po najniższych kosztach. Odcinek od Felina do Świdnika to nie więcej, niż 5 km a sprawia ogromne utrudnienia jako położony w granicach aglomeracji miasta - powinien być absolutnym priorytetem!!! Codziennie dziesiątki kierowców tracą tam dziesiątki minut bo ktoś nieumiejętnie rozplanował budowę ekspresówki... po prostu Polska, ruski dziki kraj.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kamaramandżara napisał:
Żenada, jak to w Polsce... Kilkadziesiąt km drogi budujemy kilka lat, po najniższych kosztach. Odcinek od Felina do Świdnika to nie więcej, niż 5 km a sprawia ogromne utrudnienia jako położony w granicach aglomeracji miasta - powinien być absolutnym priorytetem!!! Codziennie dziesiątki kierowców tracą tam dziesiątki minut bo ktoś nieumiejętnie rozplanował budowę ekspresówki... po prostu Polska, ruski dziki kraj.
to jedź pociągiem z hamburga
Zaloguj się, aby oddać głos
0
wojtek napisał:
to jedź pociągiem z hamburga
Jeździłem, jeździłem, koluniu z falistej tektury, i to po całych Niemczech - chyba nie muszę przytaczać różnic międy PKP, a Deutsche Bahn, niebo a ziema, tam pociągi z Hamburga jeżdżą po 200 km/h, z resztą gęstą siecią autostrad też możesz tyle lecieć. To nie śmierdzący, ruski kraj, to Europa. Pojedź i sobie sprawdź.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Z kolei wykonawca piątego odcinka S17, między węzłem Witosa a początkiem obwodnicy Piask, negocjuje z lubelskim oddziałem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przesunięcie o miesiąc terminu zakończenia inwestycji. Powodem, jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, była długa i mroźna zima. "długa i mroźna zima" hahahaha żart roku , chyba że mają na myśli te 2 tygodnie mrozów w lutym bo w aż do końca stycznia temperatura była mocno dodatnia
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Chodziło o HamBurk
Kamaramandżara napisał:
Jeździłem, jeździłem, koluniu z falistej tektury, i to po całych Niemczech - chyba nie muszę przytaczać różnic międy PKP, a Deutsche Bahn, niebo a ziema, tam pociągi z Hamburga jeżdżą po 200 km/h, z resztą gęstą siecią autostrad też możesz tyle lecieć. To nie śmierdzący, ruski kraj, to Europa. Pojedź i sobie sprawdź.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jak nie zima to lato. Tylko, że lato deszczowe to było w zeszłym roku. Obecne lato to bajka pod tym względem. Z kolei wykonawca piątego odcinka S17, między węzłem Witosa a początkiem obwodnicy Piask, negocjuje z lubelskim oddziałem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przesunięcie o miesiąc terminu zakończenia inwestycji. Powodem, jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, było deszczowe lato. – Pierwotny termin oddania tego odcinka to 12 listopada – dodaje Krzysztof Nalewajko.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kamaramandżara napisał:
Jeździłem, jeździłem, koluniu z falistej tektury, i to po całych Niemczech - chyba nie muszę przytaczać różnic międy PKP, a Deutsche Bahn, niebo a ziema, tam pociągi z Hamburga jeżdżą po 200 km/h, z resztą gęstą siecią autostrad też możesz tyle lecieć. To nie śmierdzący, ruski kraj, to Europa. Pojedź i sobie sprawdź.
Twoje poglądy śmierdzą na 200 km i tu jest problem. Oczywiście że niemieckie drogi są 1000 razy lepsze ale i tam są korki i przebudowy które mają dużą uciążliwość dla użytkowników. Tyle w tym temacie !!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ostatnio z Warszwy do Zamoscia jechalem prawie 6 godzin, srednio 60-70km/h szybciej sie po prostu nie dalo, a jak ktos wyprzedzal mnie z predkosciami 120-150km/h i znikal za horyzontem to lapalem go na pierwszych swiatlach w malych miejscowosciach z ograniczeniem do 50km/h... Wydaje mi sie ze nie chodzi o jakosc drog, ich szerokosc, pobocza itp ale o poprawe PRZEPUSTOWOSCI- ja moge jechc nawet 1 pasem w kolumnie 30 samochodow,ale do licha niech bedzie mozna jechac caly czas te 90-100km/h a nie wysepka-znak 60, zwezenie-50, przejscie 50, kon nasral 60, a to swiatla a to cos jeszcze...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ja jechałem wczoraj z Warszwy do Zamościa TIREM i zajeło mi to 4 i pół godziny i jechałem średnio 75-80km na godzinę to ty pewnie jechałeś maluchem
Zaloguj się, aby oddać głos
0
mk napisał:
ja jechałem wczoraj z Warszwy do Zamościa TIREM i zajeło mi to 4 i pół godziny i jechałem średnio 75-80km na godzinę to ty pewnie jechałeś maluchem
Tiry pedza na zlamanie karku,wyprzedzaja na wysepkach, przed i na przejsciach , samochody jadace z naprzeciwka musza uciekac na pobocze i mrugac swiatlami , a jesli podajesz sr predkosc 80km/h to jest to bardzo duzo i oznacza mniej wiecej tyle ze raz jechales 50 a raz 120(czy nie powinienies miec ogranicznika do 90?)
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: