Cześć ludzie. Posta kieruję raczej do osób , które nie uczestniczyły przy spisie rolnym w tamtym roku. Napiszę kilka spostrzeżeń żebyście wiedzieli co jest pięć. Jestem z podkarpackiego. Jeśli chodzi o pieniądze zarobiłem około 9 tysięcy, wszystko będzie oczywiście zależeć od tego ile ludzi mieszka, ilości rachmistrzów, tempa wykonywanej przez kogoś pracy. Jeśli ktoś ,,przoduje'' będzie pewnie później dostawać pule osób dodatkowych, rachmistrzów rezygnujących. Wszystko tak naprawdę jest w kwestii dyspozytora. To On przydziela wam punkty i najlepiej z nim się kontaktować - dzwonić. Czasem warto pogaworzyć z liderem, szczególnie jak jest upierdliwy - wgra mapy jeśli nie będzie itd. Na szkoleniach mówili, że lepiej nie zajmować dyspozytora rozmową ponieważ teraz jest więcej rachmistrzów, ale i tak mam zamiar przydzielanie punktów z nim uzgadniać. Co Wam radzę. Będzie znając życie trochę mniej skory do rozmowy niż poprzednio, ale to Jego prace więc... Poza tym nie miejcie do Niego pretensji, nic nie jest jego winą. Jeśli chodzi o zasięg, jest różnie. Czasem nie można wykonać synchronizacji, szczególnie na zadupiach. Trzeba wtedy - jeśli nie możemy pobrać ankiet - popytać spisywaną osobę - jestem w dziczy nie mam czasu wracać by synchronizować - spisać na kartce, proste... Wszelkie ochrony danych, pieprzenie, tylko na urządzeniu? Zapomnijcie. Ostatnio przez kilka pierwszych dni przedspisowego nie można było wykonać synchronizacji, więc się nie dziwcie jeśli teraz tak będzie. Pytań oczywiście tak jak są napisane nie czytacie spisywanej osobie, każdą ankietę robilibyście z godzinę. Podpytujecie w ,,drodze pisania'', prosta rzecz. Czasem trzeba szacować, co powiedzą piszecie. Każdy kto potrafi wyrażać się w Naszym języku, nie będzie miał większego tym temacie dyskomfortu. Jeśli chodzi o informację co do spisu;uaktualnień, błędów, nowości etc. najlepiej czytać fora. Telefony są w miarę wytrwałe, gorzej już z kabelkiem. Radzę na niego uważać, można łatwo go uszkodzić. Bateria to był jakiś tani chiński szajs. Jeśli teraz będą takie same, to nawet obchodzenie się z nią jak z jajkiem nie pomoże. Odpada plastik przy wtyczkach, wejście na kabel w baterii się rozwala itd. Ja już osobiście wiem, że mi znowu 70 dych odliczą z wypłaty;) U nas prawie połowa tak miała. Coś jeszcze? Aha... Bez przesady nie ma co się śpieszyć, robić od rana do wieczora. Ja polecam jeśli już tak się bawić, to tylko na początku. Z czasem traci się empatie do ludzi i jest strasznie ciężko. Mógłbym napisać jeszcze wiele, ale nie chcę Was zamęczać swoim pisaniem. Pozdrawiam i proszę o linka do forum w temacie spisu powszechnego 2011, jeśli takowe istnieje.
Zaloguj się, aby oddać głos
0