Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Dęblin :WYROK DLA ANDRZEJA TOMZY z WARSZAWY - syna nieżyjacego znanego chełmskiego rusznikarza, absolwenta WSOSP Dęblin.

Utworzony przez z, 2 marca 2014 o 17:25
  3 kwietnia 2013 roku  Sąd Okręgowy w Lublinie uprawomocnił skazujący wyrok za przestępstwa popełnione przez  Andrzeja Tomzę z Warszawy - syna nieżyjącego znanego chełmskiego rusznikarza. Za popełnione przestępstwa Tomza z Warszawy - aktualnie żołnierz zawodowy  pełniący służbę w JW w Warszawie -  polegające na posługiwaniu się sfałszowanym dokumentem oraz przywłaszczenie powierzonego mienia żeby się wzbogacić , został skazany na karę pozbawienia wolności  jednego roku w zawieszeniu na dwa lata, karę grzywny 3 tys pln oraz zwrotu kosztów postępowania w kwocie około 7 tys pln . To nie pierwszy konflikt A. Tomzy z Warszawy z wymiarem sprawiedliwości . Kilka lat temu, na łamach  tygodnika Nowy Tydzień Chełmski   / z  21-27 czerwca 2010 r./  na mocy zawartej ugody sądowej publicznie przepraszał Sz. P. Jolantę Grajczyk z Chełma  . Jego przeprosiny miały treść  : ANDRZEJ TOMZA , SYN ZAMORDOWANEGO W DNIU 17 .07.2006 R. W  CHEŁMIE ANDRZEJA TOMZY,   PRZEPRASZA PANIĄ JOLANTĘ G. ZA NIEPRWDZIWE INFORMACJE, KTÓRE STAŁY SIĘ PODSTAWĄ POMÓWIEŃ PUBLIKOWANYCH : - NA ŁAMACH TYGODNIKA  ANGORA - WYDANIE NA 2 (969) Z DNIA 11.01.2009 R. PT.,, ZAGADKOWA ŚMIERĆ OLIMPIJCZYKA ". - NA ŁAMACH TYGODNIKA SUPER EXPRESS CHEŁMSKI WYDANIE NA 40 (361) Z DNIA 6.10.2009 W ARTYKULE PT. JASNOWIDZ PRAWDĘ CI POWIE" - W LIŚCIE Z DNIA 10.04.2008 SKIEROWANYM DO SWOJEJ RODZINY   ZAMIESZCZONE W W/W TEKSTACH NIEPRAWDZIWE TEZY JAKOBY JOLANTA   G. MIAŁA JAKIKOLWIEK ZWIĄZEK Z OPISANYMI TAM PRZESTĘPSTWAMI OPARTE SĄ WYŁĄCZNIE NA MOICH KŁAMLIWYCH  INFORMACJACH, KTÓRE W ŻADEN SPOSÓB NIE ZOSTAŁY POTWiERDZONE PRZEZ PROKURATURĘ CZY POLICJĘ. ZATEM PRZEPRASZAM PANIĄ JOLANTĘ G. ZA BRAK RZETELNOŚCI I PRAWDY W ROZPOWSZECHNIANYCH PRZEZE MNIE INFORMACJACH, NAD CZYM UBOLEWAM.   Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy , próbując przypisać Pani Jolancie G. udział w morderstwie ojca, / choć posądzał p. Grajczyk  i o kradzież ... /  sprytnie zatajał przed dziennikarzami fakt, iż jako jedyny ubiegał się o przepisanie domu tylko na siebie, bez zgody ojca odwiedził notariusza dążąc do przygotowania aktu przenoszącego własność domu na siebie .        Należy dodać , iż po tragicznej śmierci ojca ,Andrzej Tomza z Warszawy  powołał trzech świadków którzy zeznawali w Sądzie  iż na łożu śmierci ojciec chciał mu przepisać cały dom. Oczywiście ani Sąd ani rodzina nie dały temu wiary ,ani tym zeznaniom, ani temu łożu śmierci.  Nieżyjący rusznikarz dalej jeździł samochodem i pielił kwiatki w ogrodzie . Gdyby chciał odwiedzić notariusza, byłby u niego w ciągu 5 minut .    Morderstwo chełmskiego rusznikarza  śp. Andrzej Tomzy    / 74 l /  jest na tle rodzinnym i majątkowym , stało się w momencie kiedy starszy Pan usilnie poszukiwał syna z pierwszego małżeństwa - Krzysztofa. Starszy Pan prosił o pomoc każdego - bardzo chciał aby Krzysztof coś po nim dostał. .....  
Zaloguj się, aby oddać głos
0
    3 kwietnia 2013 roku  Sąd Okręgowy w Lublinie uprawomocnił skazujący wyrok za przestępstwa popełnione przez  Andrzeja Tomzę z Warszawy - syna nieżyjącego znanego chełmskiego rusznikarza. Za popełnione przestępstwa Tomza z Warszawy - aktualnie żołnierz zawodowy  pełniący służbę w JW w Warszawie -  polegające na posługiwaniu się sfałszowanym dokumentem oraz przywłaszczenie powierzonego mienia żeby się wzbogacić , został skazany na karę pozbawienia wolności  jednego roku w zawieszeniu na dwa lata, karę grzywny 3 tys pln oraz zwrotu kosztów postępowania w kwocie około 7 tys pln . To nie pierwszy konflikt A. Tomzy z Warszawy z wymiarem sprawiedliwości . Kilka lat temu, na łamach  tygodnika Nowy Tydzień Chełmski   / z  21-27 czerwca 2010 r./  na mocy zawartej ugody sądowej publicznie przepraszał Sz. P. Jolantę Grajczyk z Chełma  . Jego przeprosiny miały treść  : ANDRZEJ TOMZA , SYN ZAMORDOWANEGO W DNIU 17 .07.2006 R. W  CHEŁMIE ANDRZEJA TOMZY,   PRZEPRASZA PANIĄ JOLANTĘ G. ZA NIEPRWDZIWE INFORMACJE, KTÓRE STAŁY SIĘ PODSTAWĄ POMÓWIEŃ PUBLIKOWANYCH : - NA ŁAMACH TYGODNIKA  ANGORA - WYDANIE NA 2 (969) Z DNIA 11.01.2009 R. PT.,, ZAGADKOWA ŚMIERĆ OLIMPIJCZYKA ". - NA ŁAMACH TYGODNIKA SUPER EXPRESS CHEŁMSKI WYDANIE NA 40 (361) Z DNIA 6.10.2009 W ARTYKULE PT. JASNOWIDZ PRAWDĘ CI POWIE" - W LIŚCIE Z DNIA 10.04.2008 SKIEROWANYM DO SWOJEJ RODZINY   ZAMIESZCZONE W W/W TEKSTACH NIEPRAWDZIWE TEZY JAKOBY JOLANTA   G. MIAŁA JAKIKOLWIEK ZWIĄZEK Z OPISANYMI TAM PRZESTĘPSTWAMI OPARTE SĄ WYŁĄCZNIE NA MOICH KŁAMLIWYCH  INFORMACJACH, KTÓRE W ŻADEN SPOSÓB NIE ZOSTAŁY POTWiERDZONE PRZEZ PROKURATURĘ CZY POLICJĘ. ZATEM PRZEPRASZAM PANIĄ JOLANTĘ G. ZA BRAK RZETELNOŚCI I PRAWDY W ROZPOWSZECHNIANYCH PRZEZE MNIE INFORMACJACH, NAD CZYM UBOLEWAM.   Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy , próbując przypisać Pani Jolancie G. udział w morderstwie ojca, / choć posądzał p. Grajczyk  i o kradzież ... /  sprytnie zatajał przed dziennikarzami fakt, iż jako jedyny ubiegał się o przepisanie domu tylko na siebie, bez zgody ojca odwiedził notariusza dążąc do przygotowania aktu przenoszącego własność domu na siebie .            Należy dodać , iż po tragicznej śmierci ojca ,Andrzej Tomza z Warszawy  powołał trzech świadków którzy zeznawali w Sądzie  iż na łożu śmierci ojciec chciał mu przepisać cały dom. Oczywiście ani Sąd ani rodzina nie dały temu wiary ,ani tym zeznaniom, ani temu łożu śmierci.  Nieżyjący rusznikarz ,  PRZED śmiercią oczywiście ,jeździł samochodem i pielił kwiatki w ogrodzie . Gdyby chciał odwiedzić notariusza, byłby u niego w ciągu 5 minut .    Morderstwo chełmskiego rusznikarza  śp. Andrzej Tomzy    / 74 l /  jest na tle rodzinnym i majątkowym , stało się w momencie kiedy starszy Pan usilnie poszukiwał syna z pierwszego małżeństwa - Krzysztofa. Starszy Pan prosił o pomoc każdego - bardzo chciał aby Krzysztof coś po nim dostał. .....    
Zaloguj się, aby oddać głos
0
 
    3 kwietnia 2013 roku  Sąd Okręgowy w Lublinie uprawomocnił skazujący wyrok za przestępstwa popełnione przez  Andrzeja Tomzę z Warszawy - syna nieżyjącego znanego chełmskiego rusznikarza. Za popełnione przestępstwa Tomza z Warszawy - aktualnie żołnierz zawodowy  pełniący służbę w JW w Warszawie -  polegające na posługiwaniu się sfałszowanym dokumentem oraz przywłaszczenie powierzonego mienia żeby się wzbogacić , został skazany na karę pozbawienia wolności  jednego roku w zawieszeniu na dwa lata, karę grzywny 3 tys pln oraz zwrotu kosztów postępowania w kwocie około 7 tys pln . To nie pierwszy konflikt A. Tomzy z Warszawy z wymiarem sprawiedliwości . Kilka lat temu, na łamach  tygodnika Nowy Tydzień Chełmski   / z  21-27 czerwca 2010 r./  na mocy zawartej ugody sądowej publicznie przepraszał Sz. P. Jolantę Grajczyk z Chełma  . Jego przeprosiny miały treść  : ANDRZEJ TOMZA , SYN ZAMORDOWANEGO W DNIU 17 .07.2006 R. W  CHEŁMIE ANDRZEJA TOMZY,   PRZEPRASZA PANIĄ JOLANTĘ G. ZA NIEPRWDZIWE INFORMACJE, KTÓRE STAŁY SIĘ PODSTAWĄ POMÓWIEŃ PUBLIKOWANYCH : - NA ŁAMACH TYGODNIKA  ANGORA - WYDANIE NA 2 (969) Z DNIA 11.01.2009 R. PT.,, ZAGADKOWA ŚMIERĆ OLIMPIJCZYKA ". - NA ŁAMACH TYGODNIKA SUPER EXPRESS CHEŁMSKI WYDANIE NA 40 (361) Z DNIA 6.10.2009 W ARTYKULE PT. JASNOWIDZ PRAWDĘ CI POWIE" - W LIŚCIE Z DNIA 10.04.2008 SKIEROWANYM DO SWOJEJ RODZINY   ZAMIESZCZONE W W/W TEKSTACH NIEPRAWDZIWE TEZY JAKOBY JOLANTA   G. MIAŁA JAKIKOLWIEK ZWIĄZEK Z OPISANYMI TAM PRZESTĘPSTWAMI OPARTE SĄ WYŁĄCZNIE NA MOICH KŁAMLIWYCH  INFORMACJACH, KTÓRE W ŻADEN SPOSÓB NIE ZOSTAŁY POTWiERDZONE PRZEZ PROKURATURĘ CZY POLICJĘ. ZATEM PRZEPRASZAM PANIĄ JOLANTĘ G. ZA BRAK RZETELNOŚCI I PRAWDY W ROZPOWSZECHNIANYCH PRZEZE MNIE INFORMACJACH, NAD CZYM UBOLEWAM.   Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy , próbując przypisać Pani Jolancie G. udział w morderstwie ojca, / choć posądzał p. Grajczyk  i o kradzież ... /  sprytnie zatajał przed dziennikarzami fakt, iż jako jedyny ubiegał się o przepisanie domu tylko na siebie, bez zgody ojca odwiedził notariusza dążąc do przygotowania aktu przenoszącego własność domu na siebie .            Należy dodać , iż po tragicznej śmierci ojca ,Andrzej Tomza z Warszawy  powołał trzech świadków którzy zeznawali w Sądzie  iż na łożu śmierci ojciec chciał mu przepisać cały dom. Oczywiście ani Sąd ani rodzina nie dały temu wiary ,ani tym zeznaniom, ani temu łożu śmierci.  Nieżyjący rusznikarz ,  PRZED śmiercią oczywiście ,jeździł samochodem i pielił kwiatki w ogrodzie . Gdyby chciał odwiedzić notariusza, byłby u niego w ciągu 5 minut .    Morderstwo chełmskiego rusznikarza  śp. Andrzej Tomzy    / 74 l /  jest na tle rodzinnym i majątkowym , stało się w momencie kiedy starszy Pan usilnie poszukiwał syna z pierwszego małżeństwa - Krzysztofa. Starszy Pan prosił o pomoc każdego - bardzo chciał aby Krzysztof coś po nim dostał. .....    
 
....
Zaloguj się, aby oddać głos
0
....
...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
    3 kwietnia 2013 roku  Sąd Okręgowy w Lublinie uprawomocnił skazujący wyrok za przestępstwa popełnione przez  Andrzeja Tomzę z Warszawy - syna nieżyjącego znanego chełmskiego rusznikarza. Za popełnione przestępstwa Tomza z Warszawy - aktualnie żołnierz zawodowy  pełniący służbę w JW w Warszawie -  polegające na posługiwaniu się sfałszowanym dokumentem oraz przywłaszczenie powierzonego mienia żeby się wzbogacić , został skazany na karę pozbawienia wolności  jednego roku w zawieszeniu na dwa lata, karę grzywny 3 tys pln oraz zwrotu kosztów postępowania w kwocie około 7 tys pln . To nie pierwszy konflikt A. Tomzy z Warszawy z wymiarem sprawiedliwości . Kilka lat temu, na łamach  tygodnika Nowy Tydzień Chełmski   / z  21-27 czerwca 2010 r./  na mocy zawartej ugody sądowej publicznie przepraszał Sz. P. Jolantę Grajczyk z Chełma  . Jego przeprosiny miały treść  : ANDRZEJ TOMZA , SYN ZAMORDOWANEGO W DNIU 17 .07.2006 R. W  CHEŁMIE ANDRZEJA TOMZY,   PRZEPRASZA PANIĄ JOLANTĘ G. ZA NIEPRWDZIWE INFORMACJE, KTÓRE STAŁY SIĘ PODSTAWĄ POMÓWIEŃ PUBLIKOWANYCH : - NA ŁAMACH TYGODNIKA  ANGORA - WYDANIE NA 2 (969) Z DNIA 11.01.2009 R. PT.,, ZAGADKOWA ŚMIERĆ OLIMPIJCZYKA ". - NA ŁAMACH TYGODNIKA SUPER EXPRESS CHEŁMSKI WYDANIE NA 40 (361) Z DNIA 6.10.2009 W ARTYKULE PT. JASNOWIDZ PRAWDĘ CI POWIE" - W LIŚCIE Z DNIA 10.04.2008 SKIEROWANYM DO SWOJEJ RODZINY   ZAMIESZCZONE W W/W TEKSTACH NIEPRAWDZIWE TEZY JAKOBY JOLANTA   G. MIAŁA JAKIKOLWIEK ZWIĄZEK Z OPISANYMI TAM PRZESTĘPSTWAMI OPARTE SĄ WYŁĄCZNIE NA MOICH KŁAMLIWYCH  INFORMACJACH, KTÓRE W ŻADEN SPOSÓB NIE ZOSTAŁY POTWiERDZONE PRZEZ PROKURATURĘ CZY POLICJĘ. ZATEM PRZEPRASZAM PANIĄ JOLANTĘ G. ZA BRAK RZETELNOŚCI I PRAWDY W ROZPOWSZECHNIANYCH PRZEZE MNIE INFORMACJACH, NAD CZYM UBOLEWAM.   Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy , próbując przypisać Pani Jolancie G. udział w morderstwie ojca, / choć posądzał p. Grajczyk  i o kradzież ... /  sprytnie zatajał przed dziennikarzami fakt, iż jako jedyny ubiegał się o przepisanie domu tylko na siebie, bez zgody ojca odwiedził notariusza dążąc do przygotowania aktu przenoszącego własność domu na siebie .            Należy dodać , iż po tragicznej śmierci ojca ,Andrzej Tomza z Warszawy  powołał trzech świadków którzy zeznawali w Sądzie  iż na łożu śmierci ojciec chciał mu przepisać cały dom. Oczywiście ani Sąd ani rodzina nie dały temu wiary ,ani tym zeznaniom, ani temu łożu śmierci.  Nieżyjący rusznikarz dalej jeździł samochodem i pielił kwiatki w ogrodzie . Gdyby chciał odwiedzić notariusza, byłby u niego w ciągu 5 minut .    Morderstwo chełmskiego rusznikarza  śp. Andrzej Tomzy    / 74 l /  jest na tle rodzinnym i majątkowym , stało się w momencie kiedy starszy Pan usilnie poszukiwał syna z pierwszego małżeństwa - Krzysztofa. Starszy Pan prosił o pomoc każdego - bardzo chciał aby Krzysztof coś po nim dostał. .....   Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy , znając adres zamieszkania przyrodniego brata Krzysztofa , , go .... nie znalazł.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
    3 kwietnia 2013 roku  Sąd Okręgowy w Lublinie uprawomocnił skazujący wyrok za przestępstwa popełnione przez  Andrzeja Tomzę z Warszawy - syna nieżyjącego znanego chełmskiego rusznikarza. Za popełnione przestępstwa Tomza z Warszawy - aktualnie żołnierz zawodowy  pełniący służbę w JW w Warszawie -  polegające na posługiwaniu się sfałszowanym dokumentem oraz przywłaszczenie powierzonego mienia żeby się wzbogacić , został skazany na karę pozbawienia wolności  jednego roku w zawieszeniu na dwa lata, karę grzywny 3 tys pln oraz zwrotu kosztów postępowania w kwocie około 7 tys pln . To nie pierwszy konflikt A. Tomzy z Warszawy z wymiarem sprawiedliwości . Kilka lat temu, na łamach  tygodnika Nowy Tydzień Chełmski   / z  21-27 czerwca 2010 r./  na mocy zawartej ugody sądowej publicznie przepraszał Sz. P. Jolantę Grajczyk z Chełma  . Jego przeprosiny miały treść  : ANDRZEJ TOMZA , SYN ZAMORDOWANEGO W DNIU 17 .07.2006 R. W  CHEŁMIE ANDRZEJA TOMZY,   PRZEPRASZA PANIĄ JOLANTĘ G. ZA NIEPRWDZIWE INFORMACJE, KTÓRE STAŁY SIĘ PODSTAWĄ POMÓWIEŃ PUBLIKOWANYCH : - NA ŁAMACH TYGODNIKA  ANGORA - WYDANIE NA 2 (969) Z DNIA 11.01.2009 R. PT.,, ZAGADKOWA ŚMIERĆ OLIMPIJCZYKA ". - NA ŁAMACH TYGODNIKA SUPER EXPRESS CHEŁMSKI WYDANIE NA 40 (361) Z DNIA 6.10.2009 W ARTYKULE PT. JASNOWIDZ PRAWDĘ CI POWIE" - W LIŚCIE Z DNIA 10.04.2008 SKIEROWANYM DO SWOJEJ RODZINY   ZAMIESZCZONE W W/W TEKSTACH NIEPRAWDZIWE TEZY JAKOBY JOLANTA   G. MIAŁA JAKIKOLWIEK ZWIĄZEK Z OPISANYMI TAM PRZESTĘPSTWAMI OPARTE SĄ WYŁĄCZNIE NA MOICH KŁAMLIWYCH  INFORMACJACH, KTÓRE W ŻADEN SPOSÓB NIE ZOSTAŁY POTWiERDZONE PRZEZ PROKURATURĘ CZY POLICJĘ. ZATEM PRZEPRASZAM PANIĄ JOLANTĘ G. ZA BRAK RZETELNOŚCI I PRAWDY W ROZPOWSZECHNIANYCH PRZEZE MNIE INFORMACJACH, NAD CZYM UBOLEWAM.   Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy , próbując przypisać Pani Jolancie G. udział w morderstwie ojca, / choć posądzał p. Grajczyk  i o kradzież ... /  sprytnie zatajał przed dziennikarzami fakt, iż jako jedyny ubiegał się o przepisanie domu tylko na siebie, bez zgody ojca odwiedził notariusza dążąc do przygotowania aktu przenoszącego własność domu na siebie .            Należy dodać , iż po tragicznej śmierci ojca ,Andrzej Tomza z Warszawy  powołał trzech świadków którzy zeznawali w Sądzie  iż na łożu śmierci ojciec chciał mu przepisać cały dom. Oczywiście ani Sąd ani rodzina nie dały temu wiary ,ani tym zeznaniom, ani temu łożu śmierci.  Nieżyjący rusznikarz dalej jeździł samochodem i pielił kwiatki w ogrodzie . Gdyby chciał odwiedzić notariusza, byłby u niego w ciągu 5 minut .    Morderstwo chełmskiego rusznikarza  śp. Andrzej Tomzy    / 74 l /  jest na tle rodzinnym i majątkowym , stało się w momencie kiedy starszy Pan usilnie poszukiwał syna z pierwszego małżeństwa - Krzysztofa. Starszy Pan prosił o pomoc każdego - bardzo chciał aby Krzysztof coś po nim dostał. .....    
.....
Zaloguj się, aby oddać głos
0
    3 kwietnia 2013 roku  Sąd Okręgowy w Lublinie uprawomocnił skazujący wyrok za przestępstwa popełnione przez  Andrzeja Tomzę z Warszawy - syna nieżyjącego znanego chełmskiego rusznikarza. Za popełnione przestępstwa Tomza z Warszawy - aktualnie żołnierz zawodowy  pełniący służbę w JW w Warszawie -  polegające na posługiwaniu się sfałszowanym dokumentem oraz przywłaszczenie powierzonego mienia żeby się wzbogacić , został skazany na karę pozbawienia wolności  jednego roku w zawieszeniu na dwa lata, karę grzywny 3 tys pln oraz zwrotu kosztów postępowania w kwocie około 7 tys pln . To nie pierwszy konflikt A. Tomzy z Warszawy z wymiarem sprawiedliwości . Kilka lat temu, na łamach  tygodnika Nowy Tydzień Chełmski   / z  21-27 czerwca 2010 r./  na mocy zawartej ugody sądowej publicznie przepraszał Sz. P. Jolantę Grajczyk z Chełma  . Jego przeprosiny miały treść  : ANDRZEJ TOMZA , SYN ZAMORDOWANEGO W DNIU 17 .07.2006 R. W  CHEŁMIE ANDRZEJA TOMZY,   PRZEPRASZA PANIĄ JOLANTĘ G. ZA NIEPRWDZIWE INFORMACJE, KTÓRE STAŁY SIĘ PODSTAWĄ POMÓWIEŃ PUBLIKOWANYCH : - NA ŁAMACH TYGODNIKA  ANGORA - WYDANIE NA 2 (969) Z DNIA 11.01.2009 R. PT.,, ZAGADKOWA ŚMIERĆ OLIMPIJCZYKA ". - NA ŁAMACH TYGODNIKA SUPER EXPRESS CHEŁMSKI WYDANIE NA 40 (361) Z DNIA 6.10.2009 W ARTYKULE PT. JASNOWIDZ PRAWDĘ CI POWIE" - W LIŚCIE Z DNIA 10.04.2008 SKIEROWANYM DO SWOJEJ RODZINY   ZAMIESZCZONE W W/W TEKSTACH NIEPRAWDZIWE TEZY JAKOBY JOLANTA   G. MIAŁA JAKIKOLWIEK ZWIĄZEK Z OPISANYMI TAM PRZESTĘPSTWAMI OPARTE SĄ WYŁĄCZNIE NA MOICH KŁAMLIWYCH  INFORMACJACH, KTÓRE W ŻADEN SPOSÓB NIE ZOSTAŁY POTWiERDZONE PRZEZ PROKURATURĘ CZY POLICJĘ. ZATEM PRZEPRASZAM PANIĄ JOLANTĘ G. ZA BRAK RZETELNOŚCI I PRAWDY W ROZPOWSZECHNIANYCH PRZEZE MNIE INFORMACJACH, NAD CZYM UBOLEWAM.   Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy , próbując przypisać Pani Jolancie G. udział w morderstwie ojca, / choć posądzał p. Grajczyk  i o kradzież ... /  sprytnie zatajał przed dziennikarzami fakt, iż jako jedyny ubiegał się o przepisanie domu tylko na siebie, bez zgody ojca odwiedził notariusza dążąc do przygotowania aktu przenoszącego własność domu na siebie .            Należy dodać , iż po tragicznej śmierci ojca ,Andrzej Tomza z Warszawy  powołał trzech świadków którzy zeznawali w Sądzie  iż na łożu śmierci ojciec chciał mu przepisać cały dom. Oczywiście ani Sąd ani rodzina nie dały temu wiary ,ani tym zeznaniom, ani temu łożu śmierci.  Nieżyjący rusznikarz dalej jeździł samochodem i pielił kwiatki w ogrodzie . Gdyby chciał odwiedzić notariusza, byłby u niego w ciągu 5 minut .    Morderstwo chełmskiego rusznikarza  śp. Andrzej Tomzy    / 74 l /  jest na tle rodzinnym i majątkowym , stało się w momencie kiedy starszy Pan usilnie poszukiwał syna z pierwszego małżeństwa - Krzysztofa. Starszy Pan prosił o pomoc każdego - bardzo chciał aby Krzysztof coś po nim dostał. .....    
...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
    3 kwietnia 2013 roku  Sąd Okręgowy w Lublinie uprawomocnił skazujący wyrok za przestępstwa popełnione przez  Andrzeja Tomzę z Warszawy - syna nieżyjącego znanego chełmskiego rusznikarza. Za popełnione przestępstwa Tomza z Warszawy - aktualnie żołnierz zawodowy  pełniący służbę w JW w Warszawie -  polegające na posługiwaniu się sfałszowanym dokumentem oraz przywłaszczenie powierzonego mienia żeby się wzbogacić , został skazany na karę pozbawienia wolności  jednego roku w zawieszeniu na dwa lata, karę grzywny 3 tys pln oraz zwrotu kosztów postępowania w kwocie około 7 tys pln . To nie pierwszy konflikt A. Tomzy z Warszawy z wymiarem sprawiedliwości . Kilka lat temu, na łamach  tygodnika Nowy Tydzień Chełmski   / z  21-27 czerwca 2010 r./  na mocy zawartej ugody sądowej publicznie przepraszał Sz. P. Jolantę Grajczyk z Chełma  . Jego przeprosiny miały treść  : ANDRZEJ TOMZA , SYN ZAMORDOWANEGO W DNIU 17 .07.2006 R. W  CHEŁMIE ANDRZEJA TOMZY,   PRZEPRASZA PANIĄ JOLANTĘ G. ZA NIEPRWDZIWE INFORMACJE, KTÓRE STAŁY SIĘ PODSTAWĄ POMÓWIEŃ PUBLIKOWANYCH : - NA ŁAMACH TYGODNIKA  ANGORA - WYDANIE NA 2 (969) Z DNIA 11.01.2009 R. PT.,, ZAGADKOWA ŚMIERĆ OLIMPIJCZYKA ". - NA ŁAMACH TYGODNIKA SUPER EXPRESS CHEŁMSKI WYDANIE NA 40 (361) Z DNIA 6.10.2009 W ARTYKULE PT. JASNOWIDZ PRAWDĘ CI POWIE" - W LIŚCIE Z DNIA 10.04.2008 SKIEROWANYM DO SWOJEJ RODZINY   ZAMIESZCZONE W W/W TEKSTACH NIEPRAWDZIWE TEZY JAKOBY JOLANTA   G. MIAŁA JAKIKOLWIEK ZWIĄZEK Z OPISANYMI TAM PRZESTĘPSTWAMI OPARTE SĄ WYŁĄCZNIE NA MOICH KŁAMLIWYCH  INFORMACJACH, KTÓRE W ŻADEN SPOSÓB NIE ZOSTAŁY POTWiERDZONE PRZEZ PROKURATURĘ CZY POLICJĘ. ZATEM PRZEPRASZAM PANIĄ JOLANTĘ G. ZA BRAK RZETELNOŚCI I PRAWDY W ROZPOWSZECHNIANYCH PRZEZE MNIE INFORMACJACH, NAD CZYM UBOLEWAM.   Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy , próbując przypisać Pani Jolancie G. udział w morderstwie ojca, / choć posądzał p. Grajczyk  i o kradzież ... /  sprytnie zatajał przed dziennikarzami fakt, iż jako jedyny ubiegał się o przepisanie domu tylko na siebie, bez zgody ojca odwiedził notariusza dążąc do przygotowania aktu przenoszącego własność domu na siebie .            Należy dodać , iż po tragicznej śmierci ojca ,Andrzej Tomza z Warszawy  powołał trzech świadków którzy zeznawali w Sądzie  iż na łożu śmierci ojciec chciał mu przepisać cały dom. Oczywiście ani Sąd ani rodzina nie dały temu wiary ,ani tym zeznaniom, ani temu łożu śmierci.  Nieżyjący rusznikarz dalej jeździł samochodem i pielił kwiatki w ogrodzie . Gdyby chciał odwiedzić notariusza, byłby u niego w ciągu 5 minut .    Morderstwo chełmskiego rusznikarza  śp. Andrzej Tomzy    / 74 l /  jest na tle rodzinnym i majątkowym , stało się w momencie kiedy starszy Pan usilnie poszukiwał syna z pierwszego małżeństwa - Krzysztofa. Starszy Pan prosił o pomoc każdego - bardzo chciał aby Krzysztof coś po nim dostał. .....    
,,,
Zaloguj się, aby oddać głos
0
    3 kwietnia 2013 roku  Sąd Okręgowy w Lublinie uprawomocnił skazujący wyrok za przestępstwa popełnione przez  Andrzeja Tomzę z Warszawy - syna nieżyjącego znanego chełmskiego rusznikarza. Za popełnione przestępstwa Tomza z Warszawy - aktualnie żołnierz zawodowy  pełniący służbę w JW w Warszawie -  polegające na posługiwaniu się sfałszowanym dokumentem oraz przywłaszczenie powierzonego mienia żeby się wzbogacić , został skazany na karę pozbawienia wolności  jednego roku w zawieszeniu na dwa lata, karę grzywny 3 tys pln oraz zwrotu kosztów postępowania w kwocie około 7 tys pln . To nie pierwszy konflikt A. Tomzy z Warszawy z wymiarem sprawiedliwości . Kilka lat temu, na łamach  tygodnika Nowy Tydzień Chełmski   / z  21-27 czerwca 2010 r./  na mocy zawartej ugody sądowej publicznie przepraszał Sz. P. Jolantę Grajczyk z Chełma  . Jego przeprosiny miały treść  : ANDRZEJ TOMZA , SYN ZAMORDOWANEGO W DNIU 17 .07.2006 R. W  CHEŁMIE ANDRZEJA TOMZY,   PRZEPRASZA PANIĄ JOLANTĘ G. ZA NIEPRWDZIWE INFORMACJE, KTÓRE STAŁY SIĘ PODSTAWĄ POMÓWIEŃ PUBLIKOWANYCH : - NA ŁAMACH TYGODNIKA  ANGORA - WYDANIE NA 2 (969) Z DNIA 11.01.2009 R. PT.,, ZAGADKOWA ŚMIERĆ OLIMPIJCZYKA ". - NA ŁAMACH TYGODNIKA SUPER EXPRESS CHEŁMSKI WYDANIE NA 40 (361) Z DNIA 6.10.2009 W ARTYKULE PT. JASNOWIDZ PRAWDĘ CI POWIE" - W LIŚCIE Z DNIA 10.04.2008 SKIEROWANYM DO SWOJEJ RODZINY   ZAMIESZCZONE W W/W TEKSTACH NIEPRAWDZIWE TEZY JAKOBY JOLANTA   G. MIAŁA JAKIKOLWIEK ZWIĄZEK Z OPISANYMI TAM PRZESTĘPSTWAMI OPARTE SĄ WYŁĄCZNIE NA MOICH KŁAMLIWYCH  INFORMACJACH, KTÓRE W ŻADEN SPOSÓB NIE ZOSTAŁY POTWiERDZONE PRZEZ PROKURATURĘ CZY POLICJĘ. ZATEM PRZEPRASZAM PANIĄ JOLANTĘ G. ZA BRAK RZETELNOŚCI I PRAWDY W ROZPOWSZECHNIANYCH PRZEZE MNIE INFORMACJACH, NAD CZYM UBOLEWAM.   Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy , próbując przypisać Pani Jolancie G. udział w morderstwie ojca, / choć posądzał p. Grajczyk  i o kradzież ... /  sprytnie zatajał przed dziennikarzami fakt, iż jako jedyny ubiegał się o przepisanie domu tylko na siebie, bez zgody ojca odwiedził notariusza dążąc do przygotowania aktu przenoszącego własność domu na siebie .            Należy dodać , iż po tragicznej śmierci ojca ,Andrzej Tomza z Warszawy  powołał trzech świadków którzy zeznawali w Sądzie  iż na łożu śmierci ojciec chciał mu przepisać cały dom. Oczywiście ani Sąd ani rodzina nie dały temu wiary ,ani tym zeznaniom, ani temu łożu śmierci.  Nieżyjący rusznikarz dalej jeździł samochodem i pielił kwiatki w ogrodzie . Gdyby chciał odwiedzić notariusza, byłby u niego w ciągu 5 minut .    Morderstwo chełmskiego rusznikarza  śp. Andrzej Tomzy    / 74 l /  jest na tle rodzinnym i majątkowym , stało się w momencie kiedy starszy Pan usilnie poszukiwał syna z pierwszego małżeństwa - Krzysztofa. Starszy Pan prosił o pomoc każdego - bardzo chciał aby Krzysztof coś po nim dostał. .....    
...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
    3 kwietnia 2013 roku  Sąd Okręgowy w Lublinie uprawomocnił skazujący wyrok za przestępstwa popełnione przez  Andrzeja Tomzę z Warszawy - syna nieżyjącego znanego chełmskiego rusznikarza. Za popełnione przestępstwa Tomza z Warszawy - aktualnie żołnierz zawodowy  pełniący służbę w JW w Warszawie -  polegające na posługiwaniu się sfałszowanym dokumentem oraz przywłaszczenie powierzonego mienia żeby się wzbogacić , został skazany na karę pozbawienia wolności  jednego roku w zawieszeniu na dwa lata, karę grzywny 3 tys pln oraz zwrotu kosztów postępowania w kwocie około 7 tys pln . To nie pierwszy konflikt A. Tomzy z Warszawy z wymiarem sprawiedliwości . Kilka lat temu, na łamach  tygodnika Nowy Tydzień Chełmski   / z  21-27 czerwca 2010 r./  na mocy zawartej ugody sądowej publicznie przepraszał Sz. P. Jolantę Grajczyk z Chełma  . Jego przeprosiny miały treść  : ANDRZEJ TOMZA , SYN ZAMORDOWANEGO W DNIU 17 .07.2006 R. W  CHEŁMIE ANDRZEJA TOMZY,   PRZEPRASZA PANIĄ JOLANTĘ G. ZA NIEPRWDZIWE INFORMACJE, KTÓRE STAŁY SIĘ PODSTAWĄ POMÓWIEŃ PUBLIKOWANYCH : - NA ŁAMACH TYGODNIKA  ANGORA - WYDANIE NA 2 (969) Z DNIA 11.01.2009 R. PT.,, ZAGADKOWA ŚMIERĆ OLIMPIJCZYKA ". - NA ŁAMACH TYGODNIKA SUPER EXPRESS CHEŁMSKI WYDANIE NA 40 (361) Z DNIA 6.10.2009 W ARTYKULE PT. JASNOWIDZ PRAWDĘ CI POWIE" - W LIŚCIE Z DNIA 10.04.2008 SKIEROWANYM DO SWOJEJ RODZINY   ZAMIESZCZONE W W/W TEKSTACH NIEPRAWDZIWE TEZY JAKOBY JOLANTA   G. MIAŁA JAKIKOLWIEK ZWIĄZEK Z OPISANYMI TAM PRZESTĘPSTWAMI OPARTE SĄ WYŁĄCZNIE NA MOICH KŁAMLIWYCH  INFORMACJACH, KTÓRE W ŻADEN SPOSÓB NIE ZOSTAŁY POTWiERDZONE PRZEZ PROKURATURĘ CZY POLICJĘ. ZATEM PRZEPRASZAM PANIĄ JOLANTĘ G. ZA BRAK RZETELNOŚCI I PRAWDY W ROZPOWSZECHNIANYCH PRZEZE MNIE INFORMACJACH, NAD CZYM UBOLEWAM.   Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy , próbując przypisać Pani Jolancie G. udział w morderstwie ojca, / choć posądzał p. Grajczyk  i o kradzież ... /  sprytnie zatajał przed dziennikarzami fakt, iż jako jedyny ubiegał się o przepisanie domu tylko na siebie, bez zgody ojca odwiedził notariusza dążąc do przygotowania aktu przenoszącego własność domu na siebie .            Należy dodać , iż po tragicznej śmierci ojca ,Andrzej Tomza z Warszawy  powołał trzech świadków którzy zeznawali w Sądzie  iż na łożu śmierci ojciec chciał mu przepisać cały dom. Oczywiście ani Sąd ani rodzina nie dały temu wiary ,ani tym zeznaniom, ani temu łożu śmierci.  Nieżyjący rusznikarz dalej jeździł samochodem i pielił kwiatki w ogrodzie . Gdyby chciał odwiedzić notariusza, byłby u niego w ciągu 5 minut .    Morderstwo chełmskiego rusznikarza  śp. Andrzej Tomzy    / 74 l /  jest na tle rodzinnym i majątkowym , stało się w momencie kiedy starszy Pan usilnie poszukiwał syna z pierwszego małżeństwa - Krzysztofa. Starszy Pan prosił o pomoc każdego - bardzo chciał aby Krzysztof coś po nim dostał. .....    
...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
    3 kwietnia 2013 roku  Sąd Okręgowy w Lublinie uprawomocnił skazujący wyrok za przestępstwa popełnione przez  Andrzeja Tomzę z Warszawy - syna nieżyjącego znanego chełmskiego rusznikarza. Za popełnione przestępstwa Tomza z Warszawy - aktualnie żołnierz zawodowy  pełniący służbę w JW w Warszawie -  polegające na posługiwaniu się sfałszowanym dokumentem oraz przywłaszczenie powierzonego mienia żeby się wzbogacić , został skazany na karę pozbawienia wolności  jednego roku w zawieszeniu na dwa lata, karę grzywny 3 tys pln oraz zwrotu kosztów postępowania w kwocie około 7 tys pln . To nie pierwszy konflikt A. Tomzy z Warszawy z wymiarem sprawiedliwości . Kilka lat temu, na łamach  tygodnika Nowy Tydzień Chełmski   / z  21-27 czerwca 2010 r./  na mocy zawartej ugody sądowej publicznie przepraszał Sz. P. Jolantę Grajczyk z Chełma  . Jego przeprosiny miały treść  : ANDRZEJ TOMZA , SYN ZAMORDOWANEGO W DNIU 17 .07.2006 R. W  CHEŁMIE ANDRZEJA TOMZY,   PRZEPRASZA PANIĄ JOLANTĘ G. ZA NIEPRWDZIWE INFORMACJE, KTÓRE STAŁY SIĘ PODSTAWĄ POMÓWIEŃ PUBLIKOWANYCH : - NA ŁAMACH TYGODNIKA  ANGORA - WYDANIE NA 2 (969) Z DNIA 11.01.2009 R. PT.,, ZAGADKOWA ŚMIERĆ OLIMPIJCZYKA ". - NA ŁAMACH TYGODNIKA SUPER EXPRESS CHEŁMSKI WYDANIE NA 40 (361) Z DNIA 6.10.2009 W ARTYKULE PT. JASNOWIDZ PRAWDĘ CI POWIE" - W LIŚCIE Z DNIA 10.04.2008 SKIEROWANYM DO SWOJEJ RODZINY   ZAMIESZCZONE W W/W TEKSTACH NIEPRAWDZIWE TEZY JAKOBY JOLANTA   G. MIAŁA JAKIKOLWIEK ZWIĄZEK Z OPISANYMI TAM PRZESTĘPSTWAMI OPARTE SĄ WYŁĄCZNIE NA MOICH KŁAMLIWYCH  INFORMACJACH, KTÓRE W ŻADEN SPOSÓB NIE ZOSTAŁY POTWiERDZONE PRZEZ PROKURATURĘ CZY POLICJĘ. ZATEM PRZEPRASZAM PANIĄ JOLANTĘ G. ZA BRAK RZETELNOŚCI I PRAWDY W ROZPOWSZECHNIANYCH PRZEZE MNIE INFORMACJACH, NAD CZYM UBOLEWAM.   Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy , próbując przypisać Pani Jolancie G. udział w morderstwie ojca, / choć posądzał p. Grajczyk  i o kradzież ... /  sprytnie zatajał przed dziennikarzami fakt, iż jako jedyny ubiegał się o przepisanie domu tylko na siebie, bez zgody ojca odwiedził notariusza dążąc do przygotowania aktu przenoszącego własność domu na siebie .            Należy dodać , iż po tragicznej śmierci ojca ,Andrzej Tomza z Warszawy  powołał trzech świadków którzy zeznawali w Sądzie  iż na łożu śmierci ojciec chciał mu przepisać cały dom. Oczywiście ani Sąd ani rodzina nie dały temu wiary ,ani tym zeznaniom, ani temu łożu śmierci.  Nieżyjący rusznikarz dalej jeździł samochodem i pielił kwiatki w ogrodzie . Gdyby chciał odwiedzić notariusza, byłby u niego w ciągu 5 minut .    Morderstwo chełmskiego rusznikarza  śp. Andrzej Tomzy    / 74 l /  jest na tle rodzinnym i majątkowym , stało się w momencie kiedy starszy Pan usilnie poszukiwał syna z pierwszego małżeństwa - Krzysztofa. Starszy Pan prosił o pomoc każdego - bardzo chciał aby Krzysztof coś po nim dostał. .....    
 
    3 kwietnia 2013 roku  Sąd Okręgowy w Lublinie uprawomocnił skazujący wyrok za przestępstwa popełnione przez  Andrzeja Tomzę z Warszawy - syna nieżyjącego znanego chełmskiego rusznikarza. Za popełnione przestępstwa Tomza z Warszawy - aktualnie żołnierz zawodowy  pełniący służbę w JW w Warszawie -  polegające na posługiwaniu się sfałszowanym dokumentem oraz przywłaszczenie powierzonego mienia żeby się wzbogacić , został skazany na karę pozbawienia wolności  jednego roku w zawieszeniu na dwa lata, karę grzywny 3 tys pln oraz zwrotu kosztów postępowania w kwocie około 7 tys pln . To nie pierwszy konflikt A. Tomzy z Warszawy z wymiarem sprawiedliwości . Kilka lat temu, na łamach  tygodnika Nowy Tydzień Chełmski   / z  21-27 czerwca 2010 r./  na mocy zawartej ugody sądowej publicznie przepraszał Sz. P. Jolantę Grajczyk z Chełma  . Jego przeprosiny miały treść  : ANDRZEJ TOMZA , SYN ZAMORDOWANEGO W DNIU 17 .07.2006 R. W  CHEŁMIE ANDRZEJA TOMZY,   PRZEPRASZA PANIĄ JOLANTĘ G. ZA NIEPRWDZIWE INFORMACJE, KTÓRE STAŁY SIĘ PODSTAWĄ POMÓWIEŃ PUBLIKOWANYCH : - NA ŁAMACH TYGODNIKA  ANGORA - WYDANIE NA 2 (969) Z DNIA 11.01.2009 R. PT.,, ZAGADKOWA ŚMIERĆ OLIMPIJCZYKA ". - NA ŁAMACH TYGODNIKA SUPER EXPRESS CHEŁMSKI WYDANIE NA 40 (361) Z DNIA 6.10.2009 W ARTYKULE PT. JASNOWIDZ PRAWDĘ CI POWIE" - W LIŚCIE Z DNIA 10.04.2008 SKIEROWANYM DO SWOJEJ RODZINY   ZAMIESZCZONE W W/W TEKSTACH NIEPRAWDZIWE TEZY JAKOBY JOLANTA   G. MIAŁA JAKIKOLWIEK ZWIĄZEK Z OPISANYMI TAM PRZESTĘPSTWAMI OPARTE SĄ WYŁĄCZNIE NA MOICH KŁAMLIWYCH  INFORMACJACH, KTÓRE W ŻADEN SPOSÓB NIE ZOSTAŁY POTWiERDZONE PRZEZ PROKURATURĘ CZY POLICJĘ. ZATEM PRZEPRASZAM PANIĄ JOLANTĘ G. ZA BRAK RZETELNOŚCI I PRAWDY W ROZPOWSZECHNIANYCH PRZEZE MNIE INFORMACJACH, NAD CZYM UBOLEWAM.   Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy , próbując przypisać Pani Jolancie G. udział w morderstwie ojca, / choć posądzał p. Grajczyk  i o kradzież ... /  sprytnie zatajał przed dziennikarzami fakt, iż jako jedyny ubiegał się o przepisanie domu tylko na siebie, bez zgody ojca odwiedził notariusza dążąc do przygotowania aktu przenoszącego własność domu na siebie .            Należy dodać , iż po tragicznej śmierci ojca ,Andrzej Tomza z Warszawy  powołał trzech świadków którzy zeznawali w Sądzie  iż na łożu śmierci ojciec chciał mu przepisać cały dom. Oczywiście ani Sąd ani rodzina nie dały temu wiary ,ani tym zeznaniom, ani temu łożu śmierci.  Nieżyjący rusznikarz dalej jeździł samochodem i pielił kwiatki w ogrodzie . Gdyby chciał odwiedzić notariusza, byłby u niego w ciągu 5 minut .    Morderstwo chełmskiego rusznikarza  śp. Andrzej Tomzy    / 74 l /  jest na tle rodzinnym i majątkowym , stało się w momencie kiedy starszy Pan usilnie poszukiwał syna z pierwszego małżeństwa - Krzysztofa. Starszy Pan prosił o pomoc każdego - bardzo chciał aby Krzysztof coś po nim dostał. .....    
...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
 
    3 kwietnia 2013 roku  Sąd Okręgowy w Lublinie uprawomocnił skazujący wyrok za przestępstwa popełnione przez  Andrzeja Tomzę z Warszawy - syna nieżyjącego znanego chełmskiego rusznikarza. Za popełnione przestępstwa Tomza z Warszawy - aktualnie żołnierz zawodowy  pełniący służbę w JW w Warszawie -  polegające na posługiwaniu się sfałszowanym dokumentem oraz przywłaszczenie powierzonego mienia żeby się wzbogacić , został skazany na karę pozbawienia wolności  jednego roku w zawieszeniu na dwa lata, karę grzywny 3 tys pln oraz zwrotu kosztów postępowania w kwocie około 7 tys pln . To nie pierwszy konflikt A. Tomzy z Warszawy z wymiarem sprawiedliwości . Kilka lat temu, na łamach  tygodnika Nowy Tydzień Chełmski   / z  21-27 czerwca 2010 r./  na mocy zawartej ugody sądowej publicznie przepraszał Sz. P. Jolantę Grajczyk z Chełma  . Jego przeprosiny miały treść  : ANDRZEJ TOMZA , SYN ZAMORDOWANEGO W DNIU 17 .07.2006 R. W  CHEŁMIE ANDRZEJA TOMZY,   PRZEPRASZA PANIĄ JOLANTĘ G. ZA NIEPRWDZIWE INFORMACJE, KTÓRE STAŁY SIĘ PODSTAWĄ POMÓWIEŃ PUBLIKOWANYCH : - NA ŁAMACH TYGODNIKA  ANGORA - WYDANIE NA 2 (969) Z DNIA 11.01.2009 R. PT.,, ZAGADKOWA ŚMIERĆ OLIMPIJCZYKA ". - NA ŁAMACH TYGODNIKA SUPER EXPRESS CHEŁMSKI WYDANIE NA 40 (361) Z DNIA 6.10.2009 W ARTYKULE PT. JASNOWIDZ PRAWDĘ CI POWIE" - W LIŚCIE Z DNIA 10.04.2008 SKIEROWANYM DO SWOJEJ RODZINY   ZAMIESZCZONE W W/W TEKSTACH NIEPRAWDZIWE TEZY JAKOBY JOLANTA   G. MIAŁA JAKIKOLWIEK ZWIĄZEK Z OPISANYMI TAM PRZESTĘPSTWAMI OPARTE SĄ WYŁĄCZNIE NA MOICH KŁAMLIWYCH  INFORMACJACH, KTÓRE W ŻADEN SPOSÓB NIE ZOSTAŁY POTWiERDZONE PRZEZ PROKURATURĘ CZY POLICJĘ. ZATEM PRZEPRASZAM PANIĄ JOLANTĘ G. ZA BRAK RZETELNOŚCI I PRAWDY W ROZPOWSZECHNIANYCH PRZEZE MNIE INFORMACJACH, NAD CZYM UBOLEWAM.   Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy , próbując przypisać Pani Jolancie G. udział w morderstwie ojca, / choć posądzał p. Grajczyk  i o kradzież ... /  sprytnie zatajał przed dziennikarzami fakt, iż jako jedyny ubiegał się o przepisanie domu tylko na siebie, bez zgody ojca odwiedził notariusza dążąc do przygotowania aktu przenoszącego własność domu na siebie .            Należy dodać , iż po tragicznej śmierci ojca ,Andrzej Tomza z Warszawy  powołał trzech świadków którzy zeznawali w Sądzie  iż na łożu śmierci ojciec chciał mu przepisać cały dom. Oczywiście ani Sąd ani rodzina nie dały temu wiary ,ani tym zeznaniom, ani temu łożu śmierci.  Nieżyjący rusznikarz ,  PRZED śmiercią oczywiście ,jeździł samochodem i pielił kwiatki w ogrodzie . Gdyby chciał odwiedzić notariusza, byłby u niego w ciągu 5 minut .    Morderstwo chełmskiego rusznikarza  śp. Andrzej Tomzy    / 74 l /  jest na tle rodzinnym i majątkowym , stało się w momencie kiedy starszy Pan usilnie poszukiwał syna z pierwszego małżeństwa - Krzysztofa. Starszy Pan prosił o pomoc każdego - bardzo chciał aby Krzysztof coś po nim dostał. .....    
 
,,,
Zaloguj się, aby oddać głos
0
    3 kwietnia 2013 roku  Sąd Okręgowy w Lublinie uprawomocnił skazujący wyrok za przestępstwa popełnione przez  Andrzeja Tomzę z Warszawy - syna nieżyjącego znanego chełmskiego rusznikarza. Za popełnione przestępstwa Tomza z Warszawy - aktualnie żołnierz zawodowy  pełniący służbę w JW w Warszawie -  polegające na posługiwaniu się sfałszowanym dokumentem oraz przywłaszczenie powierzonego mienia żeby się wzbogacić , został skazany na karę pozbawienia wolności  jednego roku w zawieszeniu na dwa lata, karę grzywny 3 tys pln oraz zwrotu kosztów postępowania w kwocie około 7 tys pln . To nie pierwszy konflikt A. Tomzy z Warszawy z wymiarem sprawiedliwości . Kilka lat temu, na łamach  tygodnika Nowy Tydzień Chełmski   / z  21-27 czerwca 2010 r./  na mocy zawartej ugody sądowej publicznie przepraszał Sz. P. Jolantę Grajczyk z Chełma  . Jego przeprosiny miały treść  : ANDRZEJ TOMZA , SYN ZAMORDOWANEGO W DNIU 17 .07.2006 R. W  CHEŁMIE ANDRZEJA TOMZY,   PRZEPRASZA PANIĄ JOLANTĘ G. ZA NIEPRWDZIWE INFORMACJE, KTÓRE STAŁY SIĘ PODSTAWĄ POMÓWIEŃ PUBLIKOWANYCH : - NA ŁAMACH TYGODNIKA  ANGORA - WYDANIE NA 2 (969) Z DNIA 11.01.2009 R. PT.,, ZAGADKOWA ŚMIERĆ OLIMPIJCZYKA ". - NA ŁAMACH TYGODNIKA SUPER EXPRESS CHEŁMSKI WYDANIE NA 40 (361) Z DNIA 6.10.2009 W ARTYKULE PT. JASNOWIDZ PRAWDĘ CI POWIE" - W LIŚCIE Z DNIA 10.04.2008 SKIEROWANYM DO SWOJEJ RODZINY   ZAMIESZCZONE W W/W TEKSTACH NIEPRAWDZIWE TEZY JAKOBY JOLANTA   G. MIAŁA JAKIKOLWIEK ZWIĄZEK Z OPISANYMI TAM PRZESTĘPSTWAMI OPARTE SĄ WYŁĄCZNIE NA MOICH KŁAMLIWYCH  INFORMACJACH, KTÓRE W ŻADEN SPOSÓB NIE ZOSTAŁY POTWiERDZONE PRZEZ PROKURATURĘ CZY POLICJĘ. ZATEM PRZEPRASZAM PANIĄ JOLANTĘ G. ZA BRAK RZETELNOŚCI I PRAWDY W ROZPOWSZECHNIANYCH PRZEZE MNIE INFORMACJACH, NAD CZYM UBOLEWAM.   Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy , próbując przypisać Pani Jolancie G. udział w morderstwie ojca, / choć posądzał p. Grajczyk  i o kradzież ... /  sprytnie zatajał przed dziennikarzami fakt, iż jako jedyny ubiegał się o przepisanie domu tylko na siebie, bez zgody ojca odwiedził notariusza dążąc do przygotowania aktu przenoszącego własność domu na siebie .            Należy dodać , iż po tragicznej śmierci ojca ,Andrzej Tomza z Warszawy  powołał trzech świadków którzy zeznawali w Sądzie  iż na łożu śmierci ojciec chciał mu przepisać cały dom. Oczywiście ani Sąd ani rodzina nie dały temu wiary ,ani tym zeznaniom, ani temu łożu śmierci.  Nieżyjący rusznikarz dalej jeździł samochodem i pielił kwiatki w ogrodzie . Gdyby chciał odwiedzić notariusza, byłby u niego w ciągu 5 minut .    Morderstwo chełmskiego rusznikarza  śp. Andrzej Tomzy    / 74 l /  jest na tle rodzinnym i majątkowym , stało się w momencie kiedy starszy Pan usilnie poszukiwał syna z pierwszego małżeństwa - Krzysztofa. Starszy Pan prosił o pomoc każdego - bardzo chciał aby Krzysztof coś po nim dostał. .....   ...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
    3 kwietnia 2013 roku  Sąd Okręgowy w Lublinie uprawomocnił skazujący wyrok za przestępstwa popełnione przez  Andrzeja Tomzę z Warszawy - syna nieżyjącego znanego chełmskiego rusznikarza. Za popełnione przestępstwa Tomza z Warszawy - aktualnie żołnierz zawodowy  pełniący służbę w JW w Warszawie -  polegające na posługiwaniu się sfałszowanym dokumentem oraz przywłaszczenie powierzonego mienia żeby się wzbogacić , został skazany na karę pozbawienia wolności  jednego roku w zawieszeniu na dwa lata, karę grzywny 3 tys pln oraz zwrotu kosztów postępowania w kwocie około 7 tys pln . To nie pierwszy konflikt A. Tomzy z Warszawy z wymiarem sprawiedliwości . Kilka lat temu, na łamach  tygodnika Nowy Tydzień Chełmski   / z  21-27 czerwca 2010 r./  na mocy zawartej ugody sądowej publicznie przepraszał Sz. P. Jolantę Grajczyk z Chełma  . Jego przeprosiny miały treść  : ANDRZEJ TOMZA , SYN ZAMORDOWANEGO W DNIU 17 .07.2006 R. W  CHEŁMIE ANDRZEJA TOMZY,   PRZEPRASZA PANIĄ JOLANTĘ G. ZA NIEPRWDZIWE INFORMACJE, KTÓRE STAŁY SIĘ PODSTAWĄ POMÓWIEŃ PUBLIKOWANYCH : - NA ŁAMACH TYGODNIKA  ANGORA - WYDANIE NA 2 (969) Z DNIA 11.01.2009 R. PT.,, ZAGADKOWA ŚMIERĆ OLIMPIJCZYKA ". - NA ŁAMACH TYGODNIKA SUPER EXPRESS CHEŁMSKI WYDANIE NA 40 (361) Z DNIA 6.10.2009 W ARTYKULE PT. JASNOWIDZ PRAWDĘ CI POWIE" - W LIŚCIE Z DNIA 10.04.2008 SKIEROWANYM DO SWOJEJ RODZINY   ZAMIESZCZONE W W/W TEKSTACH NIEPRAWDZIWE TEZY JAKOBY JOLANTA   G. MIAŁA JAKIKOLWIEK ZWIĄZEK Z OPISANYMI TAM PRZESTĘPSTWAMI OPARTE SĄ WYŁĄCZNIE NA MOICH KŁAMLIWYCH  INFORMACJACH, KTÓRE W ŻADEN SPOSÓB NIE ZOSTAŁY POTWiERDZONE PRZEZ PROKURATURĘ CZY POLICJĘ. ZATEM PRZEPRASZAM PANIĄ JOLANTĘ G. ZA BRAK RZETELNOŚCI I PRAWDY W ROZPOWSZECHNIANYCH PRZEZE MNIE INFORMACJACH, NAD CZYM UBOLEWAM.   Oczywiście Andrzej Tomza z Warszawy , próbując przypisać Pani Jolancie G. udział w morderstwie ojca, / choć posądzał p. Grajczyk  i o kradzież ... /  sprytnie zatajał przed dziennikarzami fakt, iż jako jedyny ubiegał się o przepisanie domu tylko na siebie, bez zgody ojca odwiedził notariusza dążąc do przygotowania aktu przenoszącego własność domu na siebie .            Należy dodać , iż po tragicznej śmierci ojca ,Andrzej Tomza z Warszawy  powołał trzech świadków którzy zeznawali w Sądzie  iż na łożu śmierci ojciec chciał mu przepisać cały dom. Oczywiście ani Sąd ani rodzina nie dały temu wiary ,ani tym zeznaniom, ani temu łożu śmierci.  Nieżyjący rusznikarz dalej jeździł samochodem i pielił kwiatki w ogrodzie . Gdyby chciał odwiedzić notariusza, byłby u niego w ciągu 5 minut .    Morderstwo chełmskiego rusznikarza  śp. Andrzej Tomzy    / 74 l /  jest na tle rodzinnym i majątkowym , stało się w momencie kiedy starszy Pan usilnie poszukiwał syna z pierwszego małżeństwa - Krzysztofa. Starszy Pan prosił o pomoc każdego - bardzo chciał aby Krzysztof coś po nim dostał. .....    
,,,
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: